bardziej by mi leżał ten dowcip napisany tak: U którego sportowca w nazwisku jest sto literek "h" U Kamila Stocha
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Powiem szczerze, że nie barzdo jarzę o co chodzi w tym dowcipie :(
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
aha, może dlatego, że należę do tych antyszczepionkowców hehe Dzięki.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Na skrzyżowaniu stoi seksowna kobieta z odkrytym brzuchem, dekoltem i macha do kierowców. Jeden staje, wychyla się z samochodu i pyta: ile? 500. Ooo, a co tak drogo? Tutaj niewolno stać. Sierżant Czechowska.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Gada sobie dwóch pijaków. Wiesz, jak ja się upije to mnie żona do domu nie chce wpuścić i muszę spać na klatce. To następnym razem jak otworzy drzwi rozbierz się do naga, będzie musiała ci otworzyć. Dzięki, stary, tak właśnie zrobię. Spotykają się w następnym tygodniu i kumpel pyta. No i jak wypróbowałeś mój sposób? Tak, ale coś dziwnego się stało. Nacisnąłem guzik, drzwi się otworzyły, rozebrałem się do naga, a to zadzwoniło i odjechało.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Jest trzy piętrowe łóżko. Na dole śpi dziadek, po środku Jaś, a na górze Małgosia. Jaś mówi do Małgosi. Kochamy się? No ale tak przy dziadku? Będziemy udawać, że robimy pączki. No dobra. Pierwsza w nocy, Pączki pączki! Druga w nocy, Pączki pączki! Trzecia w nocy, pączki pączki!. Nagle z dolnego łóżka dziadek się odzywa: Dobra, już nie róbcie tych pączków, bo mi lukier leci na głowę.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Siedzą trzy sklerotyczki przy stole i jedna mówi. Ja, to jak wezmę klucze do ręki to nie wiem co mam z nimi zrobić, czy otworzyć drzwi, czy zamknąć, no nie wiem po co ja je wzięłam. A druga mówi. A ja jak wezmę do ręki słoik majonezu, to nie wiem, co z nim zrobić, czy coś nim doprawiać, czy chleb posmarować, no nie wiem po co ja go wzięłam. A trzecia na to. A ja to wszystko pamiętam. Odpukać. Stuka w stół, a po chwili mówi. Idę zobaczyć kto pukał.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Jadą czarnoskury i polak pociągiem. Polak zastanawia się skąd on jest aż w końcu pyta: Bangladesz? Czarnoskury wystawia rękę za okno imówi: Nie, niebangla.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Przychodzi Shaggy do sklepu i pyta: Mysta lova lova, jest rura metalowa? Niestety mamy tylko PCV, odpowiada sprzedawca. Mysta bombastik na ch... mi ten plastik? Pyta Shagy.
This site uses cookies to enhance your experience.