Moglibyście kopiująckawały ze stron usuwać te znaki mniejszości zanim tu wkleicie, bo naprawdę strasznie się tego słucha.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Tak, są, tyle, że to nie o to chodzi, aby włączać całkowicie interpunkcje, niektórzy jej potrzebują, a przy ustawieniu "Niektóre" niestety czyta te znaki.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Pijani studenci podchodzą do taksówkarza: - Panie kochany, zawieziesz nas pan do akademika za dychę? - Coście zwariowali, nie opłaca się! - A za trzy, cztery? - Dobra, wsiadajcie. Podjeżdżają pod akademik. - Jesteśmy na miejscu - mówi taksówkarz. Jeden student odwraca się do kolegów i mówi: - No to chłopaki trzy, cztery... - Dzięęęękuuuuujeeeemyyy!!!!!!!!!!!!!!
Jesteś ze mną tylko dlatego, że mój ojciec zostawił mi milion dolarów. Nie, to nie prawda, byłabym z tobą bez względu na to kto zostawiłby ci milion dolarów.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Dzwoni telefon. - Pralnia? - pyta głos w słuchawce. - Nie, pomyłka - odpowiada odbierający. Dzwoni po raz drugi. - Pralnia? - Nie, pomyłka. Dzwoni po raz trzeci. - Pralnia? - Sralnia, ku*wa. Dodzwonił się pan do Ministerstwa Kultury.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Przychodzi kobieta do Konfucjusza: - Powiedz, mędrcze, jak to jest: jeżeli mężczyzna spotyka się z kilkoma kobietami, to nikt nie ma nic przeciwko, jego autorytet rośnie. A jak kobieta spotyka się z kilkoma mężczyznami, to wszyscy na nią gromy ciskają. Przed udzieleniem odpowiedzi Konfucjusz zaparzył czajnik herbaty i rozlał ją następnie do 6 filiżanek. - Powiedz, proszę, jeżeli z jednego czajnika leję herbatę do sześciu filiżanek, to jest to normalne? - Tak. - A gdybym lał z sześciu czajników do jednej filiżanki?
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Piszę do pana, by opowiedzieć o mej niedoli, drogi panie, na chwilę obecną w nie najlepszym znajduję się stanie, na ciele co rusz to siniak, cała gęba szara na cacy, piszę, drogi panie, by wyjaśnić, czemu nie ma mnie w pracy.
Gdy robiłem na czternastym piętrze, cegieł było tam niemało, a zrzucać je z tak wysoka, no, pomysł ten nie halo. majster kręcił tylko nosem, upierdliwy z niego gość, mówi do mnie, bierz wiaderko, cegłę po cegle na dół znoś.
Znosić w łapach wszystkie cegły - nietęgą miałem minę, podciągnąłem w górę beczkę przywiązawszy w dole linę, lecz w pośpiechu tym zupełnie zapomniałem o tym, że beczka pełna ciężkich cegieł z pewnością przeważy mnie.
Jak ołów zaciążyła beczka, gdy odwiązałem sznurek, trzymając się go mocno, oj, wystrzeliłem w górę, z przerażeniem patrzę, że gdy jak rakieta frunę, w pół drogi mijam beczkę, bo ta już na dół sunie.
Przez tę beczkę, jak spadała, przetrąciłem sobie ręce, zaś na górę doleciawszy łbem o bloczek i co więcej, sznurek dalej trzymam w łapach od uderzenia oniemiały, a czternaście pięter niżej z beczki cegły się posypały.
Gdy upadły tamte cegły z owej beczki na podłogę przeważyłem znowu beczkę i znów ruszyłem w drogę, wciąż kurczowo trzymam sznur, spadając głośno wołam, ląduję na potłuczonych cegłach rozrzuconych dookoła.
Tak leżę sobie, jęcząc, najgorsze za mną - mniemam, lecz beczka buch! o bloczek i trach! dna już nie ma, deszcz cegieł na mnie ciężko spadł i to nie koniec mąk, bo leżąc sobie, jęcząc, wypuściłem sznurek z rąk.
Cięższa była beczka, zleciała więc ponownie, spadła prosto na mnie, gdy tak leżałem sobie, cały jestem połamany, więc powiem tylko, że mam nadzieję, iż zrozumie pan, czemu w pracy nie ma mnie.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Nikt ci nie każe wyłączać, po prostu powiedział, czemu nie zauważył. -- (Lowca_Androidow): Tak, są, tyle, że to nie o to chodzi, aby włączać całkowicie interpunkcje, niektórzy jej potrzebują, a przy ustawieniu "Niektóre" niestety czyta te znaki.
--
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Oczywiście, że nikt nie każe wyłączać, ale dlatego właśnie zaapelowałem, aby zanim przekleimy dowcip z innego źródła usunąć zbędne znaki mocno przeszkadzające w odsłuchu.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.