No, jeżeli masz na myśli Gracjana Rostockiego, to tak. W sensie tego znanego youtubera, co to tam śpiewał, nie wiem.
Bo moi fani są kochani. Albo jakieś, nie wiem, co tam było.
Mój Krakowie, mój ty Krakowie, jak jesteś piękny świat, tylko się dowiesz, że nie wiem, kurde, nie pamiętam.
Lata temu ja to słuchałem. Ludzie, co ty wygrzewujesz?
Że tak powiem, powiem tak. Przeglądałem sobie archiwalne nagrania z Planety Kielce i tam był właśnie ten Gracjan i mówił
Cześć, pozdrawiam wszystkich słuchaczy Planeta Kielce. Więc od razu wiedziałem.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Cholera, czy Ty serio myślisz, że używanie cyfr jest fajne? Weź napisz nick, względnie skorzystaj z możliwości cytowania, bo dyskutowa się z Tobą ni chce
Moniko, tutaj się nie da cytować. Czy zapomniałaś że jest to forum mieszane? A co do sposobu odwoływania się do wpisów, zobacz punkt 4 w dobrych praktykach na forum polskiej społeczności eltena, a dokładnie punkt 4.
Nie tworzyłem je ja. Tworzył je cały zespół moderatorsko-administratorski na ostatnim zebraniu. Jeżeli istnieją jakieś sugestię, proszę kierować je do mnie prywatnie.
No to może przedyskutujcie to jeszcze raz, skoro już przynajmniej 3 osoby piszą, że jest to do dupy, bo jak czytasz wpisy to nie wiesz jaki numer, a jak nick napiszesz, to w 95% przypadków wiadomo do czego się odnosisz i wcale nie trzeba cytować.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Jeśli było to kierowane do mnie, to owszem, komentowałam Wesołka. Jednakowoż robiłam to ze świętym i niezachwianym przekonaniem, że taki dokładnie był jego zamiar, by tak brzmieć, a co za tym idzie, nie obraziłam go. Ponadto dodam, że w takim razie jestem czwartą osobą, której się nie podoba ten sposób cytowania, a do tego oznajmić pragnę, że dopiero ankieta Moni uświadomiłą mi, co właściwie oznaczają te śmieszne cyferki.
Oj, Sylwinko, Sylwinko, ten twój Tomek to potrafi być mylący.
Zwłaszcza kiedyś na Team Talku nas zmylił, kiedy Sylwinka zmieniła sobie nick na Tomek
i mówiła właśnie takim głosem i niektórzy się na to nabrali, a raczej większość.
Co do głosu zachrypniętego mojego, to też go nie lubię.
Miewam niestety taki rano po wstaniu.
No i też dosyć często niestety mi się zdarza, teraz już troszkę rzadziej,
ale kiedyś jak śpiewałam więcej i jak było dużo prób, to potem niestety chrypiałam
i musiałam się przed samymi występami najczęściej leczyć z tej chrypki.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Hej wam, co tam u was? U mnie całkiem fajnie, byłam ostatnio na karuzeli i fajnie się tam wybawiłam.
I w ogóle fajna pogoda jest u nas, także jak chcecie to możecie przyjechać do nas na wypoczynek.