Ja ostatnio podpisywałam się u notariusza na ważnym dokumencie, i był to dla mnie mega stres. Nie wiecie czy są jakieś ramki, które można położyć na kartce, by podpis był równy? W miarę ogarniam, ale lepiej jak by było coś pomocnego.
Tylko trzeba taką ramkę dobrze trzymać przyłożoną do papieru, bo może się przesunąć w trakcie składania podpisu. Warto poprosić widzącego, żeby ją ustawił w odpowiednim miejscu i ewentualnie przytrzymał.
"Dziś robota nie jest w cenie, dzisiaj liczy się myślenie."
Nie połamiesz, bo on się nie kończy na ski. :p A co do wątku, ostatnio najczęściej podpisuję się pierwszą literą imienia i nazwiskiem, z tym, że nie używam ramki, tylko czegokolwiek mogącego służyć za dolną linię. Przykłądam jakiś zeszyt, telefon, inny długopis... Różne rzeczy. Ostatnio bardzo się zdziwiłam, jak podpisując deklarację do egzaminu dostałam ramkę, już zapomniałam, że niektórzy to jednak posiadają. --Cytat (damianzegarek): No to połamie jeszcze bardziej dajmy na to nazwisko Denisa333 ma kolego aż 12 liter i co Ty na to? :D --Cytat (balteam): ehh, no nie, łamiesz moje argumenty, kolejne nazwisko na 10 liter;P --Cytat (damianzegarek): Zegarowski - 10 :D --Cytat (balteam): Kowalski 8 Janakowski - 10 Biernacki - 9 Bielecki - 8 Jodłowska - 9 hehe na Pierwsze które mi przyszły do głowy to niespecjalnie to się sprawdza. No, ale od 8 do 10 jest znaczna większość.
--Koniec cytatu
--Koniec cytatu
--Koniec cytatu
--Koniec cytatu
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Kiedyś były takie fajne ramki, które miały pod spodem taki materiał, utrudniający przesuwanie. Już takich nie ma, a szkoda, były bardziej wygodne od tych teraz, takich, jak karty. --Cytat (dorkakrac): Tylko trzeba taką ramkę dobrze trzymać przyłożoną do papieru, bo może się przesunąć w trakcie składania podpisu. Warto poprosić widzącego, żeby ją ustawił w odpowiednim miejscu i ewentualnie przytrzymał.
--Koniec cytatu
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Ostatnio właśnie przy podpisywaniu czegoś jakaś kobieta przypomniała mi, że sposób z palcami w ogóle istnieje. Ale on nie jest jakiś bardzo dobry, bo palce nie są ustawione dokładnie równolegle, więc chce się czy nie, prawdopodobnie litery początkowe lub końcowe wyjdą większe.
moje imie i nazwysko ma razem 17 cie liter,z czego 4 sa z roznymi ptaszkami i niewim czym jeszcze. zeby niebylo 2 z tych liter sa w 5 z 12 literek mojego nazwyska wiec .......
-- (pajper): To znaczy, kwestia jest nieco bardziej złożona pod względem nauki. Ośrodki wychowawcze to jedno, tam jest to łatwo zrobić... Ale trudno osiągnąć to we wszystkich szkołach masowych, które są coraz bardziej popularne. Fakt też, że niektórym uczyć się łatwiej, innym trudniej. Ja jestem w komfortowej sytuacji, bo to Dawid Pieper to tylko 11 literek i z podpisem problemu nie mam. Ale nie chciałbym się nazywać, nie wiem: Konstancjusz Engelbrecht. A zaróno takie imię, jak i nazwisko naprawdę istnieje. :)