1 / 2
Next
1 likes
Czy jest to dla was problemem? Skąd wiecie gdzie jest brudno i jak nagarniać?
2 likes
Jak nagarniać to chyba kwestia prób, a co do sprawdzenia czystości to chyba niestety łapki trza poświęcić w imię wyższego dobra. :d Inna rzecz, że u nas częściej odkurzacz pracuje i musi być coś faktycznie takiego, co jest dla takiego urządzenia niewskazane np. szkła coby szczotę wyciągać.
2 likes
Tomecki, lajk. Nic wincyj.
1 likes
ZNalazłam sobie swego czasu na to pewien patent. Mianowicie, jeśli mam do czynienia z miotłą na długim kiju albo odkurzaczem z rurą, odkurzam lub zamiatam na bosaka. Wtedy dobrze czuć wszelkie większe brudy, które zostają.
2 likes
Dokładnie. Właściwie jeno szkło zamiatam, a to już przy użyciu łap jednak, jakkolwiek niebezpiecznie to brzmi. Kiedy szkło już zamiotę, to i tak lepiej potem odkurzyć, bo czasami takie drobniutkie igiełki zostają.
2 likes
Jak się uważa i delikatnie zbiera, to i szkło nie straszne. Sprawdzone wielokrotnie osobiście.
2 likes
Właśnie. Ale tłumacz to widzącym. xd
Często jak coś robię łapskami, zaraz jest przerażenie. Z drugiej strony jednak, zdaję sobie sprawę, że dla widzących może to średnio fajnie wyglądać.
Często jak coś robię łapskami, zaraz jest przerażenie. Z drugiej strony jednak, zdaję sobie sprawę, że dla widzących może to średnio fajnie wyglądać.
3 likes
Ja tam nie lubię zamiatać, chyba że już muszę, ale to tak jak poprzednicy, sięgam po miotłę, jak coś dla odkurzacza niewskazanego.
1 likes
przepraszam, że tak bezpośrednio, ale: nie przykleja Ci się ten brud z podłogi do rzeczonych nóg? bo jak tak, to moim zdaniem jest to sztuka dla sztuki, bo i tak się to roznosi od nowa. :)
--Cytat (Zuzler):
ZNalazłam sobie swego czasu na to pewien patent. Mianowicie, jeśli mam do czynienia z miotłą na długim kiju albo odkurzaczem z rurą, odkurzam lub zamiatam na bosaka. Wtedy dobrze czuć wszelkie większe brudy, które zostają.
--Koniec cytatu
--Cytat (Zuzler):
ZNalazłam sobie swego czasu na to pewien patent. Mianowicie, jeśli mam do czynienia z miotłą na długim kiju albo odkurzaczem z rurą, odkurzam lub zamiatam na bosaka. Wtedy dobrze czuć wszelkie większe brudy, które zostają.
--Koniec cytatu
1 likes
A z zamiataniem też się nie przeprosiłam. Nie mam dobrej koordynacji w rękach. Odkurzacz jest OK. Oprócz wielkiego bydla, mam taki mały, klasyfikowany do samochodowych. Nim sprząta się to, co drobne i ciężkie do zgarnięcia miotłą i szuflą.
w ogole mokre stopy hodzac popodlodze wezma nasiebie wszystko:D
nie no zartuje, ale tak rzeczywiscie jest.
nie no zartuje, ale tak rzeczywiscie jest.
3 likes
Nie zamiatam, no chyba, że szkło, poza tym odkurzacz jednak sprawdza się o niebo lepiej.
2 likes
Ja zamiatam zmiotką prosto na szufelkę. Co prawda to mało wygodne bo przesuwam się na kucąco, ale przynajmniej nie poleci na wszystkie strony.
1 likes
Jak ktoś nie wie, zmiotka to szczotka z krótką rączką, równoległą tak by dobrze zmiatać na szufelkę.
2 likes
Zawsze kiedy zdarzy mi się zamieść, bo na przykład z jakiegoś powodu nie mogę odkurzy, mam poczucie, że zamiecione jest źle. :(
1 / 2
Next