Pojazd artysty rusza odpowiednio kilka godzin wcześniej, byś zdążyła na koncert. Wyrwą Cię z imprezy nawet na takązaplanowaną podróż. Znaczy chyba zależy jaki to rodzaj imprezy, ale zabiorą nawet pijaniutką ;) pamiętaj że zależy to od ustawienia czy postać jest skłonna ruszać razem z zespołem czy podróżuje na własną rękę. Czasem chcąc wziąc udział w czymś, zmienia się to ustawienie.
Właśnie o to się martwię, bo poprzedniego dnia mam występ o 18:00 w Warszawie, a następnego dnia o 18:00 w Wilnie i boję się, że mnie zabiorą z występu.
Czy to jest normalne, że mnie churtem zapraszają do telewizji na wszystkie możliwe programy? Jeden po drugim wręcz? Jak mam się zachować?
Nie to nie jest problem, z występu na występ nie wyrwą za wcześnie. Jakoś tak z godzinę-dwie po występie najwcześniej Cię zabiorą na kolejny.
Występy w telewizji służą budowaniu popularności w danym mieście odpowiednim dla telewizji. Różne programy oglądane są przez różne grupy społeczne. Twój zespół buduje sobiepopularność wśród młodych lub starych, kobiet lub mężczyzn, zależnie od programów, w jakich występujesz. Blok telewizyjny trwa około dwie godziny z tego co pamiętam. Musisz dopasować podróżowanie na koncerty do występów w TV, jeśli potwierdzisz, aby nie przegapić. Jakość wystąpienia będzie zależała od różnych zdolności Twojej postaci.
Występy w telewizji służą budowaniu popularności w danym mieście odpowiednim dla telewizji. Różne programy oglądane są przez różne grupy społeczne. Twój zespół buduje sobiepopularność wśród młodych lub starych, kobiet lub mężczyzn, zależnie od programów, w jakich występujesz. Blok telewizyjny trwa około dwie godziny z tego co pamiętam. Musisz dopasować podróżowanie na koncerty do występów w TV, jeśli potwierdzisz, aby nie przegapić. Jakość wystąpienia będzie zależała od różnych zdolności Twojej postaci.
Chodziło mi bardziej o to, że zaprosili mnie na jeden konkretny dzień, 21 sierpnia, na wszystkie chyba możliwe programy.
I, tak szczerze, zmieniając temat, czy Wam nie przeszkadza, że to jest takie strasznie monotonne wszystko? Przecież zanim się nauczysz czegokolwiek, zanim do czegoś dojdziesz, miną lata...
No jest jest :) wiedzą to osoby, które grają tam już któórymś pokoleniem z rzędu. Masz dzieci, to te dzieci przed osiągnięciem szesnastego roku życia trenują już umiejętności i mają wysokie cechy. Potem taki szesnastolatek wchodzi na scenę to zaczyna już z bardzo wysokiego progu. Do tego dochodzą wszelkie przedmioty nadzwyczajne i wspomagające naukę. Generalnie kiedy realna kasa wchodzi do gry to się robi miło, przyjemnie i diablo niebezpiecznie. Łatwo się zapomnieć i władowac masę pieniążków. Ta gra jest poszukiwaniem idealnej ścieżki postępowania z postacią :D
Jest napisane, że program w TV trwa dwie godziny, a jeszcze takiego nie spotkałam. Zawsze trwa godzinę.
Ok, dzięki. Żebym się nie spóźniła na jakieś tam przygotowania tylko dlatego, że jestem jeszcze w studio. xd
Swoją drogą jednak dziwne, że się na mnie akurat uparli tego 21 sierpnia. :D
Jak coś, to zapraszam do oglądania, będę Wam wyłazić z lodówki.
Swoją drogą jednak dziwne, że się na mnie akurat uparli tego 21 sierpnia. :D
Jak coś, to zapraszam do oglądania, będę Wam wyłazić z lodówki.
No kiedyś też tak sądziłam, że to jest nudne, bo tyle trzeba się uczyć, a zanim się rozwinie wszystko co potrzeba, to kupę lat mija. Traktowałam to jako klikanie i tylko klikanie, ale po kilku latach wróciłam do gry z innym zapałem. Zaczęłam nawiązywać znajomości z innymi graczami, wkroczył rollplay do gry, co jest bardzo ciekawe dla mnie, bo przecież każdą postać realnie ktoś kontroluje, buduje i ten rp może przebiegać naprawdę różnie, nawet nie jestem w stanie powiedzieć czy tak, jak sobie go zaplanuję :D i to jest fajne. Z wieloma kontrolującymi postacie udało mi się nawiązać kontakt prywatny i piszemy sobie nie tylko o rzeczach dotyczących gry w wiadomościach prywatnych, ale to wiadomo, że nie każdy to lubi i tego chce. No i popo ma to do siebie, że niekoniecznie trzeba być tylko muzykiem, czy przestępcą, bo mnogość ścieżek dla postaci jest ogromna. Można mieć firmę, ulepszać ją, można prowadzić tylko życie rodzinne, można być politykiem i piąć się w górę po szczeblach kariery, można być poszukiwaczem przygód i zdobywać osiągnięcia, albo można być lekarzem, lub poćwiczyć odpowiednie umiejętności i robić różne specyfiki, które sprzedaje się na forum i zbiera się kasiorkę :D imprezować można ze znajomymi w ich chatach. To tak na szybko co mi do głowy przychodzi. Sama już mam 9 postaci na koncie, troje dorosłych i sześcioro dzieci i z tych wymienionych rzeczy zaplanuje im życie :D
Słuchajcie, mam gryza:
Moje maleństwo chciałoby sobie wyciąć latarnię na Halloween, ale nie mogę podarować mu dyni, bo jest przedmiotem specjalnym, a on sam nie może jeszcze robić zakupów. Da się coś z tym zrobić, czy musi poczekać, aż będzie starszy?
Moje maleństwo chciałoby sobie wyciąć latarnię na Halloween, ale nie mogę podarować mu dyni, bo jest przedmiotem specjalnym, a on sam nie może jeszcze robić zakupów. Da się coś z tym zrobić, czy musi poczekać, aż będzie starszy?
Ty musisz kupić dynię i ją użyć. Wtedy uzyskasz dynię na Helloween i podasz dziecku.
Chyba, że nie da się tego zrobić bez vipa. Już nie pamiętam.
Zawsze możesz dać potworną maskę i kiedy dziecko użyje ją na kimś to dostanie osiągniecie.
A, OK.