Wow. Patrzałem na dziennik pewnej osoby i zobaczyłem taki oto opis. Wykończeni, szczęśliwi, Olivia Spurgeon i ja wreszcie dochodzimy. Nasza tantryczna noc całkowicie nas satysfakcjonuje, było PRZEBOSKO.
Zawsze lepiej przećwiczyć. A ja mam pytanie o tą siostrzaną grę. Ktoś wie, w jaki sposób ominąć alarm w ratuszu przy włamie, żeby mnie nie aresztowali po dwóch minutach? :D
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
Cześć, Popmundziaczki, powiedzcie mi, czy jest jeszcze jakiś inny sposób na zdobywanie punktów PD, niż przez czekanie na trzy punkty tygodniowo?
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
Tak. Możesz podejmować jedno wyzwanie w świątyni tygodniowo. Za to msz chyba po 2 pd
słuhajcie, ja mam inne pytani. Kupiłam wczoraj destylat ziołowy, woda różana w hemikaliach. Na co to jet? Bo nie mamtam użyj, wypij, nic nie mam, ciągle jest npsane, żepozostało 1 użyć
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
Ja bynajmniej o innym nie wiem. Jeśli nie przechodziłaś smouczków to za któreś się dostawało. Jet też coś takiego, teraz nie pamiętam gdzie. Zdobywanie punktów gracza, czy jakoś tak. Tam podobno się ogląda jakieś filmiki, wypełnia się jakieś ankiety, przekierowują na jakieś strony i ponoć za to są pd do popcia. Ale nie wiem o co tu chodzi. Bo tam coś piszą, że jeżeli się zrobi coś, a potem tych punktów się nie otryma, to żeby się nie zwracać do nich, bo to nie oni to organizują