Ja też nie zamierzam poświęcać komfortu użytkowania, nawet dla tysiąca dodatkowych aplikacji. Gdyby Blindshell nie istniał, używałbym Nokii do dzwonienia i smsów.-- (denis333): A ja bym wziął nawet 4 calowego z dobrymi parametrami. Ale nie ma, i nie zamierzam poświęcać komfortu użytkowania dla jakichś przyzwyczajeń na kiju, które zawsze można zmienić.
Nuno, ale przesiadając się na nowy system nie jesteś zmuszony do używania metody wprowadzania tekstu, która Ci nie odpowiada. Sam w sobie Android mi pasował i go ogarniałem.-- (nuno69): Korzystałbym z XP, ale nie będę kopał się z koniem, dlatego korzystam z gorszego, ae wciaż fajnego 10. Nie masz wyboru, musisz się przestawić. ZByt mało znaczysz żeby twoje niszowe przyzwyczajenia były respektowane. W sensie, moje oczywiście też, jakby ktoś nie zrozumiał co mam na myśli
Wczoraj w Tyfloprzeglądzie zahaczyliśmy o dyskusję i wyszedł jeszcze jeden aspekt tego szaleństwa pt. które rozwiązanie i dlaczego. Chodzi o płatności, ale nie te w necie tylko zwyczajnie, w sklepach. terminali dotykowych coraz więcej, bankomatów z kolei ubywa, a nowe również bywają wyposażone wyłącznie w ekran dotykowy. Zarówno Google Pay jak i płatności Apple nie wymagają wprowadzania pinu, a przy najmniej robią to bardzo rzadko w przeciwieństwie do standardowych kart, płatniczych. Z nieobecności usług Google wnoszę, że nie jest możliwe płacenie tym telefonem i to faktycznie może okazać się problemem. Ostatnio w Żabce widziałem dotykowy teminal, a w taxi czy w ogóle małych firmach to już niemal standard. Może się więc okazać, że jakieś inne urządzenie z Androidem lub Iphone może być Ci potrzebne do komfortowego robienia zakupów.
No cóż, Jeżeli prognozy Tomeckiego się kiedyś sprawdzą: Wolę nosić w plecaku telefon do robienia przelewów, niż jeździć z komputerem, żeby swobodnie odpisać na angielskiego maila.
Sam sobie zaprzeczasz. Jeszcze niedawno mówiłeś, że nie lubisz urządzeń w kawałkach. A tutaj nie robią ci różnicy 2 telefony do różnych czynności. Coś z tobą darku jest chyba nie tak. :P
Jest tak, ponieważ telefon z antkiem leżałby w plecaku albo torbie na zakupy i pełniłby tylko funkcję łączności z terminalem. Tomecki wspomniał o konkretnej sytuacji, do której się odniosłem. NA RAZIE PROBLEM NIE ISTNIEJE.
Ale to rozwiązanie mi nie odpowiada. Stary, w czym ty masz problem? Ktoś Ci każe kupować ten telefon? Nie przypominam sobie, żebym Cię do tego namawiał.
Owszem. nie namawiasz, ale przedstawiasz jakieś z dupy wzięte argumenty, z którymi ciężko się zgodzić. Tym bardziej, że ktoś proponuje tobie znaczni lepsze rozwiązania. Kwestia nauki pewnych rzeczy i można korzystać. Tym bardziej, że z tego co słyszałem ten cały blindshell ma cholernie głośną, i ciężką do wciskania klawiaturę. Tym bardziej nioe rozumiem, co dobrego może być w takim rozwiązaniu.
Dla Ciebie wzięte z kosmosu, dla mnie nie. To, że Dla Ciebie pewne rozwiązania są lepsze nie oznacza automatycznie, że każdy podzieli twój pogląd. Musisz się z tym pogodzić. To chyba nie takie trudne.
Hmm. Szczerze mówiąc nigdy nie bylo mi to potrzebne, bo na iphone mam braillea, ale podejrzewam, że na ali expressie pełno jest takich składanych miniklawiaturek.
Ale Darkowi nie chodzi przecież o metodę wprowadzania, chodzi o to, żeby można było pisać szybko i bezsłuchowo najlepiej jedną ręką. Emitacja t9 na androidzie to i tak dalej będą dotykowe cyfry, w które trzeba będzie jakoś trafiać i ciężko to będzie zrobić jedną ręką.
Dokładnie tak Papierku. Zauważ, że to nie ja namawiam ludzi do Blindshella, tylko kilku zapaleńców chce mnie na siłę przekonać do androida wiedząc, że przez trzy lata korzystałem właśnie z tego systemu. Co innego, gdybym się upierał za wszelką cenę nie znając dotykowych rozwiązań.
This site uses cookies to enhance your experience.