No hej, ale generalnie są chyba rzeczy, które można i bez tego, np ogarnąć kto chciałby być tam osobą czynną, która coś robi, a kto woli przyjść na gotowe. Nie mówcie tylko, że Wam się parę rąk do pomocy nie przyda.
Booożeee! ponad osiemdziesiąt nowych wpisów! Mam dziwne wrażenie, że spora większość z nich to dzielenie skóry na żywym niedźwiedziu. Czy potrzebne nam nagłośnienie, duża sala, co z wydrukiem w brailu... najpierw może sprawdźmy co możemy mieć, a potem porozmawiajmy czy ma to jakikolwiek sens, bo coś tak mi się wydaje, że spora część tych postów pójdzie się paść na taakim wielkim pastwisku.
Nie wiem, po co wy pierniczycie tak bez sensu. Nie mówię to o wszystkich, ale właśnie o tych kłócących się. --Cytat (pajper): Zauważmy, że jeśli bierzemy pod uwagę hotel, kolejnym warunkiem koniecznym jest jakaś sala konferencyjna itp. A to kolejne wydatki. Dajcie nam kilka dni, przedstawimy wam naszą propozycję. Mamy dwie opcje pod rozwagą, podam, jak się dogadamy w sprawie obydwu.
magda, jak ci serio tak zależy na tym zlocie, co podkreśliłaś gdzieś na swoim blogu to zorganizuj własny, na własnych zasadach z własnymi znajomymi, z którymi chcesz. Nie będziesz musiała przejmować się takimi rzeczami, jak brak informacji.
Ooo, jaki ładny śmietnik w tym wątku. Elegancko, elegancko. Szkoda, że nawet w sprawie zorganizowania fajnej imprezy, nie można się dogadać jak cywilizowani ludzie. Nie chcę być zlym prorokiem, ale coś mi się wydaje, że guzik z tego będzie.
Sygnaturka usunięta ze względu na długość przekraczającą wszelkie, dopuszczalne normy.
Nie martw się. Nie tylko ty masz takie wrażenie. Niestety prawda jest taka, że jak chodzi o tak duuużą grupę osób nigdy nie dojdzie się do porozumienia, jeśli nie będzie kogoś, kto poda jasne, i klarowne stanowisko. Ci, którzy chcą, to pojadą, natomiast cała reszta zorganizuje się sama na swoich własnych warunkach.
taak i jak narazie jasnego stanowiska niema, ale ja nadal czekam jednak ze niezadlugo bo chce tes oscedzac kase na oktoberfest wiec troche trzewba na szybkosci dodac:D
Uuuuu, a gdzie te propozycje? :( Parę dni? :( Ja tam pojadę tak czy inak, ale zasadniczo miło by było... A zresztą, lepiej nic nie mówić, bo zaraz na mnie ktoś wjedzie.