Jeszcze jedna rzecz mnie intryguje, bo o ile Elten jest grupą nieformalną, no to z drugiej strony nie jest jedyną taką grupą w Polsce. A zatem problemy, wokół których się kręcimy, na pewno już wiele takich czy innych grupek próbowało rozwiązać. No i teraz nie wiem, czy kwiat młodzieży środowiska niewidomych skupiony wokół Eltena nie zrobił researchu w necie jak w takiej sytuacji sobie radzić, czy druga opcja, że zrobił dogłębne badanie, ale żadnych informacji czy doświadczeń innych, nie udało się w sieci znaleźć. Obie opcje są dla mnie nie do uwierzenia. Ale na w miarę zdrowy rozum by się wydawało, że od wyszukiwarki by trzeba zacząć, skoro już wiadomo że jest jakieś zainteresowanie użytkowników zbadane ankietą, to teraz zamiast się odbijać od ścian wspólnych dla różnych grup nieformalnych, skorzystać z ich doświadczeń jeśli są opisane.
Powiem tak, w z wiązku z tym, że zamierzam poświęcić swój czas podałam warunki, które nie są nie do spełnienia. Jeśli biorę za coś lub kogoś odpowiedzialność to musi mieć ręce i nogi tyle w temacie. Ja nic nie muszę. MOGĘ i to jest moja dobra wola. Nie to nie!
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
Pytanie, czy to, że mamy moderację robi jakąkolwiek różnicę. Myślałam, ze ten zlot to inicjatywa poniekąd wszystkich zainteresowanych I po raz kolejny pytam: czy naprawdę nie wystarczyłoby najzwyczajniej znaleźć hostel, ośrodek czy cholerne pole namiotowe nawet, gdzie będzie dużo wolnych miejsc, dać info wszystkim i kto chętny, niech się sam zapisze na ustalony termin? Z wyłączeniem tej jednej kwestii też można się doskonale zintegrować i zorganizować grupowo.
To jest dobre pytanie. Generalnie zastanawiam się, czy wpisu Julity o tym, że mamy sobie sprawdzić miejsca w Homerze, nie należy traktować jako symbolicznej rezygnacji moderacji z przedsięwzięcia. Byłem jak najdalej od wypowiadania się w tym wątku, bo czekam na konkrety i nie chcę nikogo oceniać, ale zasmuca mnie brak decyzyjności tutaj. --Cytat (mikolajholysz): Kwestia czyi to zlot, moderacji, która chyba niechce czy oddolny, użytkowników?
--Koniec cytatu
Przyjaciel tworzy w nas nową przestrzeń, która prawdopodobnie nie zaistniałaby nigdy, gdybyśmy go nie spotkali. Tylko dzięki niemu rodzi się w nas nowy świat. – Anaïs Nin
ej magmar niewysylaj sie, bo niemozna:D ja juz tes zaczynam sie liczyc z opcja ze nie pojade. chcialam, i sie ciesilam, ale tak sie nieda. ja niemam kasy tylko i wylacznie dla tej akcji,wiec czekamczy cos sie zadzieje, czy tes nie. a mysle ze do konca tego miesiaca jeszcze poczekam, a jak nic konkretnego niewpadnie, to niestety ale bede musiala uznac ze nie pojade.
Ja się nie wyzywam, ale oprócz wyjazdu na zlot mam swoje życie, pracę i generalnie plany na wakacje. CHcę sobie to wszystko poukładać dlatego proszę o konkret.
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
no ja wlasnie podobnie. znaczy w sierpniu narazie zadne wyjazdy niemam, ale mi tu chodzi bardziej o finanse, ktore gdziestam musze sensownie rozdzielic.
Oj, koreanie wy moi, Północni zresztą; Fajerwerków i defilad w świeżo podbitym Seulu się zachciewa, a społeczno/programistyczno/prawne relacje piszczą niczym bida pod miotłą u robotników z kaesong.
Emocje tu conajmniej takie, jak w latach 90, gdy na VHS'ach wypuszczali dopiero co zwieziony z Boliwii sezon Telenoweli.
Czy nie uważacie, że W obliczu tego, co globalnie dzieje się na Eltenie . Zlot może poczekać, a nawet nie wiem, czy lepiej mu to nie zrobi. I mówię wam to z perspektywy człowieka raczej entuzjastycznie wypełniającego rzeczoną wcześniej ankietę.
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT
A powiedz no, skoro to jest dla moderacji za dużo, jak da się wywnioskować z Twoich i paru innych osób słów, to co za problem, żeby zabrały się za to osoby z moderacją nie związane? Ich się odciąży, ci, którzy chcą zlotu, będą go mieli, możę bez fajerwerków, wielkich zebrań integracyjnych na sali, nagłośnienia i innych pierdół, ale jednak.
Zuzer, to się zbierzcie, takie pieprzenie tutaj nic konstruktywnego nie wnosi i nie sądzę, aby wniosło. Tak naprawdę to istnienie Eltena jest zagrożone, a tutaj rozwodzicie się nad zlotem i nad moderacją nic nie robiącą w tym kierunku, jakby od tego zlotu wszystko zależało,
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
niech moderacja jasno sie wyrazi: "tak, czujemy ze damy rade, napewno to zorganizujemy." albo: "nie, juz nie dajemy rade, niech zorganizuje to ktos inny." no i wtedy by sie poza moderacja napewno ktos kto ma tego typu umietnoscy znalazl. ja nie, bo ja umiem organizowac siebie ale nie innych, ale mysle ze jest tu pare chetnych i zdolnych zarazem.