-- (Julitka): Wierco kuźwa od ósmy rano i musk sie lasuje.
--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
Muszę się pożalić. Na studiach mam przedmiot muzyka filmowa i babeczka kazała obejrzeć film "la la land". Okropny był, takie gówno, że nie wiem. Straciłam dwie godziny swojego cennego czasu. :D
Ja wczoraj miałam kompletną pustkę w głowie. Nauczyciel prosił mnie, żebym zagrała melodię do podkładu. Miało być tak, że raz on gra, raz ja. No i w końcu nie grałam, bo bałam się grać i miałam kompletną pustkę w głowie, nie mogłam znaleźć dźwięków, które pasowałyby do podkładu.
@Zuzler inni zajadacze nie narzekają na podobne problemy, ja obstawiam, że to jakiś wirus ze śródmieścia przytargałem, a nie typowe zatrucie pokarmowe, bo ono mija szybciej.
Masakra, ja na śpiewie się nie stresuje, może czasem, jak mi nuty czy tekst uciekają, ale tak to nie. :)
-- (Monte): Ja wczoraj miałam kompletną pustkę w głowie. Nauczyciel prosił mnie, żebym zagrała melodię do podkładu. Miało być tak, że raz on gra, raz ja. No i w końcu nie grałam, bo bałam się grać i miałam kompletną pustkę w głowie, nie mogłam znaleźć dźwięków, które pasowałyby do podkładu.
No widzisz. Ale to nie było tak, że w ogóle nie grałam, bo próbowałam grać, ale nie dokońca mi wychodziło. Przez ten stres nie mogłam grać, tylko jakieś pojedyncze nuty albo kilka nut, a potem nic.
Od wczoraj wkurza mnie Elten, i jego komunikat o rzekomych wpisach na blogach. Ciągle w co nowego wisi mi komunikat, że jest 54 wpisy na blogach nowych, a gdy klikam enter, to wyskakuje błąd, a potem jest komunikat: "Brak nowych wpisów na blogach".