Integracja Eltenowiczów

Księga zażaleń

Started by Zuzler 1814 posts last post 3 godziny temu Page 38 of 91

#741

Wierco kuźwa od ósmy rano i musk sie lasuje.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#742

Mam ciekawe rzeczy na gitarze, ale są trudne i jeszcze ich nie opanowałam.
Give me a sign.

#743

Doceń sąsiada że nie od szóstej.

-- (Julitka):
Wierco kuźwa od ósmy rano i musk sie lasuje.

--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#744

Zimno się zrobiło. Tyle dobrego, że to już nie mróz.
Give me a sign.

#745

Cholerne zimno, ja chcę sobie popijać piwko nad wisłą wieczorami.
Senter San

#746

Nie żyje Chuck Norris. Tym razem serio...

#747

Muszę się pożalić. Na studiach mam przedmiot muzyka filmowa i babeczka kazała obejrzeć film "la la land". Okropny był, takie gówno, że nie wiem. Straciłam dwie godziny swojego cennego czasu. :D
Große Operndiva?

#748

Tak jakoś ble jest.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#749

Mam trudne rzeczy na gitarze, a dzisiaj po raz pierwszy od dawna stresowałam się na zajęciach.
Give me a sign.

#750

Chyba jelitówka mnie dopadła.
Senter San

#751

Uu, leczo poszkodziło? Czy to nie u Ciebie robione?

#752 1 like

Ja też się czasem stresuje i to wtedy nie idzie, a na skrzypcach, jak grałam, to było jeszcze gorzej. Totalny stres i blokada. Nic nie pomagało.

-- (Monte):
Mam trudne rzeczy na gitarze, a dzisiaj po raz pierwszy od dawna stresowałam się na zajęciach.

--
Große Operndiva?

#753

Ja wczoraj miałam kompletną pustkę w głowie. Nauczyciel prosił mnie, żebym zagrała melodię do podkładu. Miało być tak, że raz on gra, raz ja. No i w końcu nie grałam, bo bałam się grać i miałam kompletną pustkę w głowie, nie mogłam znaleźć dźwięków, które pasowałyby do podkładu.
Give me a sign.

#754

@Zuzler: Nie, jego już siekło wcześniej.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#755

@Zuzler inni zajadacze nie narzekają na podobne problemy, ja obstawiam, że to jakiś wirus ze śródmieścia przytargałem, a nie typowe zatrucie pokarmowe, bo ono mija szybciej.
Senter San

#756

Masakra, ja na śpiewie się nie stresuje, może czasem, jak mi nuty czy tekst uciekają, ale tak to nie. :)

-- (Monte):
Ja wczoraj miałam kompletną pustkę w głowie. Nauczyciel prosił mnie, żebym zagrała melodię do podkładu. Miało być tak, że raz on gra, raz ja. No i w końcu nie grałam, bo bałam się grać i miałam kompletną pustkę w głowie, nie mogłam znaleźć dźwięków, które pasowałyby do podkładu.

--
Große Operndiva?

#757 Edited

No widzisz. Ale to nie było tak, że w ogóle nie grałam, bo próbowałam grać, ale nie dokońca mi wychodziło. Przez ten stres nie mogłam grać, tylko jakieś pojedyncze nuty albo kilka nut, a potem nic.
Give me a sign.

#758

Od wczoraj wkurza mnie Elten, i jego komunikat o rzekomych wpisach na blogach. Ciągle w co nowego wisi mi komunikat, że jest 54 wpisy na blogach nowych, a gdy klikam enter, to wyskakuje błąd, a potem jest komunikat: "Brak nowych wpisów na blogach".

#759

Zimno jest i pada śnieg....

#760

Gdzie Ty przebywasz?