3 likes
wczoraj miałem przesłuhanie do koncertu, i sie udało, będe grać w czerwcu.
1 likes
Nareszcie fajna, wiosenna pogoda. Jednak z tego, co wiem, długo się nią nie nacieszymy. Ale na początek ważnych jest chociaż i kilka dni.
5 likes
Pogoda dzisiaj była cudowna. Poza tym, dzisiaj robiłam coś, za co od dawna się nie brałam, a w sumie lubię tę robotę, tj. zwalanie drzewa z wozu na wielką kupę na klepisko w stodole. Kiedy byłam dzieckiem, robiłam to częściej. Pamiętam jak chodziliśmy na ugorek i ładowaliśmy drzewo na wóz, potem ktoś przyjeżdżał pod dom i stawał pod oknem, a ja przez to okno zwalałam drzewo do piwnicy. Tyle że wtedy jeszcze trochę widziałam i łatwiej mi było zobaczyć ten otwór. Teraz raczej robiłabym to z poziomu ziemi.
4 likes
Zazdro, lubię robić takie rzeczy.
Kiedyś za dzieciaka jeździłem na wieś do kuzynów i tam się czułem serio wolny. Piłowaliśmy drzewa, rąbaliśmy drewno, paliliśmy w piecu i ganialiśmy się po polu. Nigdy nie było tak, że o jejku tyś niewidomy, to siedź na dupci, bo sobie krzywdę zrobisz.
Kiedyś za dzieciaka jeździłem na wieś do kuzynów i tam się czułem serio wolny. Piłowaliśmy drzewa, rąbaliśmy drewno, paliliśmy w piecu i ganialiśmy się po polu. Nigdy nie było tak, że o jejku tyś niewidomy, to siedź na dupci, bo sobie krzywdę zrobisz.
4 likes
Melduję, iż pierwszy trening na rowerze stacjonarnym zaliczony, czy czuję te mityczne endorfiny? Nie wiem, może tak, a może nie, ale czuję, że doznaję olśnienia.
1 likes
Majówka pod namiotami to jest coś wspaniałego! Gdyby nie spalone ręce to było by na prawdę jak w raju.
Edited
3 likes
Wyspałem się, pobiegałem, czuję się w prawie topowej formie.
Gdyby jeszcze było w tym więcej konsekwentności, to w ogóle byłbym zadowolony, ale kolejny raz zdaję sobie sprawę, że sen to jest jednak fundament wszystkiego i układnerwowy mi podziękuję za przykładanie więcej wagi do dobrego snu, a nie zarywania nocek.
Gdyby jeszcze było w tym więcej konsekwentności, to w ogóle byłbym zadowolony, ale kolejny raz zdaję sobie sprawę, że sen to jest jednak fundament wszystkiego i układnerwowy mi podziękuję za przykładanie więcej wagi do dobrego snu, a nie zarywania nocek.
3 likes
Aaaale mieliśmy fajny weekend! Byliśmy nad Wartą z kocykami, radyjkiem i piwerkiem, a przede wszystkim w fajnym gronie. <3
2 likes
Moje cztery pieski były dzisiaj szczęśliwe. Wygłaskane, wydrapane wszystkie cztery po kolei. :) Poza tym, pogoda była cudowna. Trzeba się cieszyć, póki jeszcze jest czym. A jutro będzie granie.
2 likes
@Zuzler, po prostu dotarło do mnie, że ten cholerny ruch jest istotny, a i realnie może wspomóc końcówkę mojej redukcji, ot i całe olśnienie. Tyle, że tego właśnie potrzebowałam, żeby to mnie tak pierdolnęło w sam środek, bo niby ja to wszystko wiedziałam, ale wiedzieć, to jedno, a zrozumieć to i osiągnąć ten stan, w którym wiesz, że bez tego na dłuższą metę będzie trudniej, to drugie.
-- (Zuzler):
@Kat, jakie olśnienie masz na myśli?
--
-- (Zuzler):
@Kat, jakie olśnienie masz na myśli?
--
A ja tam uważam, że lepiej żyć krócej, ale szczęśliwie, niż katować się jakimiś dietami i ruchem tylko po to, żeby sobie teoretycznie podnieść cyferki. Wiadomo, są różne podejścia, ale osobiście się tym nie przejmuję. Czuję się dobrze nie zakładając sobie żadnego kagańca.
2 likes
No wiesz. Będąc chorym, niekiey musisz. Osobiście jeśli chodzi o diety dla samego faktu bycia na diecie, albo bo ktoś jest na diecie, to ja też muszę, zgadzam się z Tobą. Na szczęście, żrę co mi do głowy i ryja przyjdzie. Spotkałem się z poglądem, że jedzenie powinno być niczym więcej, jak zaspokojeniem potrzeb organizmu w odpowiednie mikro/ makro elementy, węglowodany, białka, tłuszcze, witaminy i co tam jeszcze. Ja zwyczajnie jeść kocham, i to kocham zjeść serio dobrze. Smacznego więc wszystkim na ten dzień!
Nie lubię draństwa; strasznie się drze, zwłaszcza po południu i kojarzy mi się z ogromnymi upałami. Ja wiem, wiem, pożyteczne to, ale nie lubię.
-- (mustafa):
Jerzyki zawitały do Krakowa.
--
-- (mustafa):
Jerzyki zawitały do Krakowa.
--
@Denis Jeżeli ktoś się faktycznie ma katować, to fakt, lepiej niech tego nie robi. Co innego, jeżeli ktoś po prostu czuje się lepiej, wprowadzając kilka zmian do żyćka.