Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
Obcięłam na krótko, bo miałam już długie, teraz mam tak do uszu.-- (Julitka): Jaka fryzura? :) -- (wrzos33): Każdy labek z sąsiedztwa cieszy się na mójwidok, oczywiście z wzajemnością :D Poza tym nowa fryzura i zdobyłam trochę nowych książek. Jest nieźle.
Karkówka w sosie barbecue z ryżem. Ale to nie taki barbecue, jak może się Wam kojarzyć - raczej w kierunku pomidorowego jakby, może połączenie własnego z pomidorowym. Ogólnie spoko potrawa, chociaż nie za często. -- (mustafa): Co na obiad?
Córunia dostała solówkę na pokazie, który odbędzie się w czerwcu. Dumna jestem jak nie wiem.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Eeee, już myślałem że jakiś fajowy Petrof czy inien Weinbach się pojawił ;).
-- (lwica): Akustycznego ten dom by nie wytrzymał. :D Mieszka sobie więc ono w rodzinnym. Natomiast tu przyprowadziłam wprost z Pasji Rolanda, zdaje się, fp10
O, to był kolejny miły dzień. :) Chociaż teraz mam doła, ale to głównie dlatego, że jestem bardzo zmęczona. I mam wrażenie, że ponieważ moja praca jest innego charakteru, to nie zostaje/nie zostanie doceniona. Np. upiekłam ciasto i mam wrażenie, że tak, jak za każdym razem, część wyląduje w śmieciach, bo wszyscy zapomną o tym cieście, mimo że bardzo była o nie duża prośba.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
Ty? Taki super fit ziomeczek? Ty byś od samego patrzenia umarł. Ba, kolejna sprawa - ja nawet go nie mogę tknąć w mojej obecnej sytuacji. -- (mustafa): Ja mogę zjeść.
-- (Julitka): Ty? Taki super fit ziomeczek? Ty byś od samego patrzenia umarł. Ba, kolejna sprawa - ja nawet go nie mogę tknąć w mojej obecnej sytuacji. -- (mustafa): Ja mogę zjeść.
--
--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
@Julitka, rozumiem. U mnie bywa podobnie, najpierw prośby, żeby coś zrobić, a później się o tym zapomina, a ja ostatecznie muszę to wyrzucić i to boli mnie najbardziej, dlatego nie robię, albo robię od wielkiego dzwonu.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("