Oj brzuszek chudziutki, pieczony w piekarniku z przyprawami czosnkiem, majerankiem, a potem można zrobić pyszny smalec z tego tłuszczu, co zostaje po pieczeniu. Albo też przed pieczeniem włożyć w marynatę przez siebie zrobioną i jest super. Pamiętam też, że jako dziecko lubiłam jeść skwarki, jak je mama robiła, takie prosto z patelni świeżutkie chrupiące.
Слава Україні! Sława Ukraini!
This site uses cookies to enhance your experience.