1 likes
to co to za kabel xd? Mi się nigdy wtyczka nie urwała od kabla.
Pewnie chiński badziew za 10 zł. Mi się parę razy urwała przy ekstremalnych rzeczach np jak mój miauczek stwierdził, że najlepszym pomysłem będzie skoczyć na kabel, który był nieco naciągnięty. Ale nawet nie sama wtyczka odpadła a się metal wygiął i trzeba było lutować nową to się chyba recabling nazywa czy coś.
To były słuchawki kosztujące 39 złotych.
Czy ja wiem? Jest to przez przez słabej jakości kabel
-- (guliwer):
Poza tym to uszkodzenie mechaniczne, takich rzeczy na gwarancji się nie naprawia.
--
-- (guliwer):
Poza tym to uszkodzenie mechaniczne, takich rzeczy na gwarancji się nie naprawia.
--
Edited
Znowu ta zmiana czasu. Kiedy to się skończy? Przecież to nic nie daje.
1 likes
Zażalenia na dziś:
zdobyłam 2 czwarte miejsca na mistrzostwach tenisa dźwiękowego. No żeby to było jakieś jedno siódme i drugie trzecie, to by było co innego, ale żeby 2 czwarte... No irytująca sprawa.
Nic mi się ogólnie nie chce już od paru dni.
Nie mam Worda i Fine Readera na obecnie najważniejszym komputerze, a potrzebuję ich bardzo.
Koty mi się psują, więc na horyzoncie pojawiają się niniejszym wydatki, bynajmniej nie groszowe.
A na dodatek dzisiaj zdrowo trzasnęłam się w ząb i obawiam się, że będzie go trzeba pokazać specjalistom, co mi się, nomen omen, nie uśmiecha.
zdobyłam 2 czwarte miejsca na mistrzostwach tenisa dźwiękowego. No żeby to było jakieś jedno siódme i drugie trzecie, to by było co innego, ale żeby 2 czwarte... No irytująca sprawa.
Nic mi się ogólnie nie chce już od paru dni.
Nie mam Worda i Fine Readera na obecnie najważniejszym komputerze, a potrzebuję ich bardzo.
Koty mi się psują, więc na horyzoncie pojawiają się niniejszym wydatki, bynajmniej nie groszowe.
A na dodatek dzisiaj zdrowo trzasnęłam się w ząb i obawiam się, że będzie go trzeba pokazać specjalistom, co mi się, nomen omen, nie uśmiecha.
uu, to rzeczywiście kijowo, masz się na co żalić, ale będzie kochana lepiej, zobaczysz. <3
-- (Zuzler):
Zażalenia na dziś:
zdobyłam 2 czwarte miejsca na mistrzostwach tenisa dźwiękowego. No żeby to było jakieś jedno siódme i drugie trzecie, to by było co innego, ale żeby 2 czwarte... No irytująca sprawa.
Nic mi się ogólnie nie chce już od paru dni.
Nie mam Worda i Fine Readera na obecnie najważniejszym komputerze, a potrzebuję ich bardzo.
Koty mi się psują, więc na horyzoncie pojawiają się niniejszym wydatki, bynajmniej nie groszowe.
A na dodatek dzisiaj zdrowo trzasnęłam się w ząb i obawiam się, że będzie go trzeba pokazać specjalistom, co mi się, nomen omen, nie uśmiecha.
--
-- (Zuzler):
Zażalenia na dziś:
zdobyłam 2 czwarte miejsca na mistrzostwach tenisa dźwiękowego. No żeby to było jakieś jedno siódme i drugie trzecie, to by było co innego, ale żeby 2 czwarte... No irytująca sprawa.
Nic mi się ogólnie nie chce już od paru dni.
Nie mam Worda i Fine Readera na obecnie najważniejszym komputerze, a potrzebuję ich bardzo.
Koty mi się psują, więc na horyzoncie pojawiają się niniejszym wydatki, bynajmniej nie groszowe.
A na dodatek dzisiaj zdrowo trzasnęłam się w ząb i obawiam się, że będzie go trzeba pokazać specjalistom, co mi się, nomen omen, nie uśmiecha.
--
@zuzler co do finereadera i worda mogę pomóc.
Jeden z klawiszy w Komplete chyba przestał działać. Podejrzewam, że mogły się do tego przyczynić dwie rzeczy. Parę tygodni temu w wyniku różnicy zdań moich dzieci spadło na podłogę. Sprawdziłem potem i było ok, ale później doświadczyło przeprowadzki i być może puściło coś, co się tam jeszcze jako tako trzymało. Da się jakoś bez tego obejść, ale mimo wszystko upierdliwe to czasem.
Do jasnej cholery, znowu pech. Oczywiście wszystko musiało się wydarzyć w busie, którym wracałem do domu z warsztatów. Tym razem chodzi o to, że gdy wyciągałem swoje słuchawki kostne z plecaka, a mam je od marca, to zauważyłem, że prawy przetwornik zaczął się luźniej trzymać, a gdy wróciłem do domu, to stało się jeszcze gorzej. Obecnie ten prawy przetwornik ledwo się trzyma. Na szczęście obie słuchawki jeszcze grają, ale kto wie, czy za jakiś czas ten prawy przetwornik nie zamilknie. A takie fajne słuchawki, i potrzymały mi tylko od 29 marca, aż do dzisiaj, czyli do 29 października. Model, którego dotyczy ten wpis, to aftershokz Trekz Titanium. Dobrze, że drugi model słuchawek, które mam, czyli Shokz Openrun się trzyma, a wziąłem je wczoraj, i miałem lekkie obawy, że się uszkodzi, ale nic tamtemu modelowi się nie stało. A te Titanium jak na złość musiały mi się uszkodzić! Teraz zostanie mi tylko wydać kasiorę na nowy egzemplarz Aftershokz Trekz Titanium, bo chyba nie ma sensu już tego prawego przetwornika kleić, bo chyba żaden klej tego nie chwyci.
2 likes
Coś nie cieszą mnie moje studia, nie chce mi się uczyć. Myślałam, że to przejściowe, a ja jakoś nie mogę chwycić tego flow na to studiowanie.
Coś nudzą mnie te przedmioty, no nie wiem, może dam sobie czas i się zaciekawię. Przecież chcę studiować, ale jednocześnie mi się nie chce. Rozumiecie to, prawda?
W sensie, mi sie chce, ale mi się nie chce.
:D
Coś nudzą mnie te przedmioty, no nie wiem, może dam sobie czas i się zaciekawię. Przecież chcę studiować, ale jednocześnie mi się nie chce. Rozumiecie to, prawda?
W sensie, mi sie chce, ale mi się nie chce.
:D
1 likes
Pożalę się w stylu Markusa.
Nie wiem co się stało, ale przesiałem gdzieś baterie. Jest to o tyle problematyczne, że jak wiadomo klawiatura bez baterii nie ruszy. Trudno, wrzucę te, co mam w Zoomie. :D
Nie wiem co się stało, ale przesiałem gdzieś baterie. Jest to o tyle problematyczne, że jak wiadomo klawiatura bez baterii nie ruszy. Trudno, wrzucę te, co mam w Zoomie. :D
Mnie od wczoraj boli łeb, raz mocniej, raz słabiej, teraz jakby migrenowo. Nie polecam...
-- (daszekmdn):
Ciśnienie do dupy. Kręci mi się we łbie.
--
-- (daszekmdn):
Ciśnienie do dupy. Kręci mi się we łbie.
--
Mój Internet robi jakieś dziwne chopy-siupy. Jak włączam YT, Messengera czy Duolingo, to działa, mimo że na pasku pokazuje brak Internetu, a jak chcę zrobić router i połączyć się z komputerem, to działa na Eltenie, ale na Google już nie.