Transcription
Słuchałem i powiedział tylko, że zaraz będzie imprezka i Hanczak nic więcej nie mówi.
Grupa radiowa time, Forum zarchiwizowane.
Słuchałem i powiedział tylko, że zaraz będzie imprezka i Hanczak nic więcej nie mówi.
Ech, TSK. Ostatnio to oni nie mówią kiedy będą, tylko powiedzą jaki program i już. I nie powiedzą kto był. Tylko tak, że mają to w dupsku, tak, że aż mam ochotę po prostu klęnąć na to radio. To co oni? Odpieprzają, to jest masakra jakaś. Po prostu. W takim razie trzeba włączyć w ten głupi poniedziałek to radio i zobaczyć co będzie. No cóż.
Moja droga, ciekawy jestem kiedy lokalni prowadzący z Łódzkiego, z Poznań, nie, Łódź, Poznań, Śląsk, Wrocław, to miasto, pójdą na urlopy.
Nie wiem, może w ogóle nie pójdą, bo może będą do września robić programy, a potem out, finish. No cóż, poniedziałek trzeba będzie zobaczyć, co z tą wrzutką na luz. Szkoda, że ramówki nie aktualizują. To kolejny mankament, że nie aktualizują tej ramówki.
No cóż, najwidoczniej to robi jakaś osoba zarządzająca staną internetową, bo by to musiała robić, a tego najwidoczniej nie robi. No zobaczymy, co będzie w poniedziałek. Mam niejasne przeżycie, że oni coś planują, ale co? To szczerze powiedziawszy nie wiem, czy to ma na celu coś, czy po prostu... Wiadomo, jak nadchodzi wrzesień, to wraz z wrześniem jakieś nowości są. No cóż, zobaczymy.
Do września poczekamy, natomiast nie wiem, czy Ty słuchałeś, na ile słuchałeś programów Hanczaka w SC Warszawa, ale on w lokalnym okienku w Warszawie gra te stare dżingle. Ale właśnie dużo gra tych starych. Fakt, że dwa czy trzy te stare dżingle się pojawiają w lokalnym okienku, ale Hanczak gra w miarę chyba je wszystkie, albo większość ich. Oczywiście to jest jeden dżingle w godzinie na okienko, ale właśnie nawet w tej godzinie przed chwilą trafiłem na starszy dżingle. Z tych odświeżonych wrześniowych oczywiście. Dzięki za oglądanie!
Zieli to jest okienko lokalne, no to generalnie nie ma przeszkód, żeby nie grać tych starych dżingli. Kiedyś była taka sytuacja w poznańskiej Esce, na przykład jeszcze rok temu, że czasami się zdarzały takie sytuacje, że przy wrzutce na luz były grane niektóre dżingle jeszcze starsze, bo aż z 2008 roku. Dziewiątego nawet. Teraz to na przykład w Esce Poznań są grane tylko nowe dżingle. Tak wyszło.
No cóż, fajnie by było, gdyby generalnie te wszystkie eski, przynajmniej większe, mogły sobie grać, tak jak kiedyś lokalnie dżingle od siebie i mogliby sobie grać nawet stare. A co do Poznania, tak, wiem. Istotnie w Poznaniu potrafili grać dżingle z 2009.
I też warto wspomnieć, że w Poznaniu najczęstsze wpadki były, jak na przykład, no nie wiem, raz była wpadka, że przez cztery minuty szedł dżingel z SK News jeszcze i chyba tutaj to wrzucone nawet jest, już nie pamiętam, bo ten wątek to, szczerze powiedziawszy, odkąd go utworzyłem, no to on się trochę rozrósł, więc ciężko mi to jest teraz tak stwierdzić w tym momencie. Dziękuję.
Ciekawe też było w Wrocławiu, zdaje się w jakimś 2013, bo tam w wakacje hundowali dżingle Globalista w radiu SK. Właśnie podczas popołudniówki. Także naprawdę nieźle. Tak, to Globalisty były czy Eurotopu? Chyba Globalisty. Jakoś tak. A właśnie na Poznańskie wpadki to ja nie trafiłem. SK Poznań to ja pamiętam jak to grało z Przestarem kiedyś. I w lecie i po FMie. Takie jajcowe.
Nie, no to ja Eskę Poznań grającą z Przesterem też pamiętam i to był rok 2009, to bardzo dobrze pamiętam. Natomiast co do Eski, a propos, bo teraz mi się coś przypominało, była taka bardzo dziwna wpadka w 2012 roku, właściwie to nie wiem co to miało być. W wakacje podczas Euro leciał sobie w SC Śląsk program Wrzuć na luz owcom, nie, z Kingą i Strasznym Dworakiem. W tym samym czasie Wrzuć na luz z Pawełcem i Kamą nie było, bo w ogóle nie było Wrzutki na luz w warszawskiej SC w wakacje. Co najdziwniejsze, w SC Śląsk w radiu normalnie była ta Wrzutka na luz z Kingą i Strasznym Dworakiem. A w internetowym streamingu Eski Śląsk leciał sobie, leciała sobie niby Eska Śląsk, były dżingle Eski Śląsk, ale był prowadzący z warszawskiej Eski. I pamiętam nawet, czy to był w tym momencie Michał Celeda. Także nieźle wpadki. Tak samo jak na przykład była reklama, to w SC Śląsk w radiu była, na początek była reklama z warszawskiej Eski, ten dżingier, a na samym końcu jak się kończyła reklama, to był dżingier. To w SC Śląsk w radiu była, na początek była reklama z warszawskiej Eski, ten dżingier, a na samym końcu jak się kończyła reklama, to był dżingier. To była reklama z warszelskiej Eski, ten dżingier, a na samym końcu jeszcze reklama była ReKlaMa. A w internetowym streamingu. i eski śląsk jak się kończyła reklama, w iski śląsk jak się kończyła reklama, to była reklama. Czyli ten sam dżingier co warszawska Eska miała, także taka jazda była tak przez tydzień... i nie wiem co to miało być.
Pamiętam, że tak samo było w Wrocławiu w grudniu 2012, przed świętami. Wy wrocławskich sobie na FM normalnie leciało to, co powinno być we Wrocławiu. Było imitowane, a w necie był rzuć na luz z Pawencem, Kamą i Albertem. Także nie wiem, dlaczego tak się stało i o co tam chodziło, ale tak było. Także kiedyś w Trójmieście tak się zdarzyło, że przez chwilę leciało rzuć na luz z Pawencem, Kamą i Albertem. Nie wiem, jak było na FM-ie, bo tak jak Albert schodzi ślizg, to nie wiem. Ale tak było, że sobie leciał program, leciał, leciał. ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ...
No to ja niestety czegoś takiego nie miałem, ja tylko pamiętam jak raz też w Warszawie była taka akcja, że znikła Eska z FM-u. W sumie to jakaś akcja była taka, że wszystkie stacje grupy Radio Bad Times znikły na jakieś 3 godziny. Oni Bawy nie można było złapać, ani Vox FM, ani ośnia Eski. Na wszystkich tych częstotliwościach była właśnie cisza nadawana, nic nie było, tylko nośna. Natomiast ja jeszcze pamiętam jak słuchałem Eski Wrocław kiedyś, to było bodajże w grudniu 2011 roku. To była taka sytuacja, że wszystkie Eski normalnie po imprezce się rozłączyły i grały lokalne dżingle. A wrocławska Eska nie dość, że się nie rozłączyła, to jeszcze grała te ogólne dżingle, co były kiedyś z ogólnej Eski przez całą noc. Druga taka sytuacja też była w śląskiej Esce. Pamiętam, że była awaria nadajnika pół, awaria chyba całego komina nadawczego Katowice-Kosztowy. Bo od godziny bodajże 9 do godziny 16 Eski Śląsk, ani żadnych stacji nadających z tego obiektu nie można było złapać. Co najdziwniejsze, nawet przez internet Eski Śląsk nie można było usłuchać, były tylko szumy. Także no... Tak jak wspomniałeś, Eska jest dosyć specyficznym radiem i nigdy się go nie zrozumie. Zawsze tam jakieś ciekawe spadki się zdarzają. Jeszcze co mogę powiedzieć, to na temat wrocławskiej Eski. Właśnie rok temu była ta, jak już był wrzesień i ten kolejny rektor wchodził, który jest obecny. To mimo tego, że we wrocławskiej Esce było Wrzuć na Luz z Kasią Pawlak i Łośkiem Stajniak. To czasami potrafił polecić dżingel Wrzuć na Luz z Pawelsem i Adiartem. Ale lokalni prowadzący wtedy przecież byli. Tyle.
No ale w ogóle wakacje 2009 też były ciekawe, bo zdaje się, że ASK wtedy przynosiła się z jakiejś tam serii Tynamosa i wtedy bardzo często się im połączenia wyzwalały, bo tam się zaczęło czekać w Warszawie i się przełączały ASKi na jakieś tam swoje źródła. Grała muzyka z kompiusia lokalnego, bez gingli, gdzie po reklamach dwa razy, zdaje się, leciał pierwszy utwór po reklamach. Było to dziwne, ale tak było. No tak, z tą maszną albo ciszą to zapewne jakaś konserwacja nie daj niktów albo coś. ASKa Warszawa to w ogóle potrafiła tak na chwilę znikać z gminy. Jakieś powody. Coś tak się zdarzało. Pamiętam, jak sobie słyszałem odploty i nagle tylko słyszałem nośną. Przez chwilę i to jeszcze z taką fajną fejtką to w ogóle się wyciszyło i potem weszło. Co jeszcze z wpadek? Coś miałem w głowie, a z takich awarii o mnie wyleciało. No dobra, może później sobie przypomnę. Fajnie tak pogadać sobie o różnych sprawach. I nie tylko. A! 13 lutego 2011, nie wiem czy pamiętasz Łukaszu. Co? Wtedy się wywalił stół emisyjny. I wtedy tylko w Warszawie był normalny program. A wreszcie było sobie lokalnych komputerów. Śmierdza dżingla normalnie szły tam, tak jak powinno być wszystko. Ale właśnie były sobie dziesiątki litrów lokalnego komputera w każdej AS-ce. Nie wiem, jak nam wtedy w ogóle jakoś dowarli. Śmiesznie było.
Albo wakacje 2009 rok, gdzie podczas imprezki coś się stało i od 19 ileś aż do końca imprezki, imprezka tylko była nadawana w Warszawie, a wreszcie w sieci była tylko muzyka nadawana wraz z Eskom City.
A to też zależy, w której esce, bo na przykład w takiej Iławie była przez dłuższy czas cisza i w Olsztynie, bo ja wtedy słychałem na radiu. Tak, byłem u babci na czwartym piętrze, więc mogłem sobie na eskę Olsztyn i Iławę pozwolić, właśnie tam była cisa, a w Olsztynie chyba też właśnie. Trójmiasto, owszem, imitowało właśnie te dżindli, jakieś tam playlisty po prostu, tak, nie wiem co im się wtedy zepsuło, ale zaciało sobie badać, że ping, please, don't leave me i nagle siup, nie wiem, też mnie to zastanawia, dlaczego tak się stało, ale też może im coś tam się zepsuło, zostało im emisji, no to raczej nie, bo według mnie, no to się zepsuło i naprawiali, ale coś się musiało zepsuć. Coś jeszcze fajnego było, kiedyś eska Trójmiasto dwa tygodnie po swoim powstaniu, ta nowa eska, oczywiście Trójmiasto, w 2008, wyemitowała najlepsze kawałki Wiktora Iksa. W ogóle nie wiem, od której byli połączeni, czy nie od tam drugiej, bo wtedy eskala już imiksje, jakieś wakacje były emitowane, chyba do drugiej albo do czwartej i właśnie potem chyba się Trójmiasto nie rozłączyło i dawało ogólne dżindle, tak chyba do, nawet do dziesiątej, nie wiem, chyba jeszcze o dziesiątej, pierwsza godzina weekendu radioaktywnego pożyciała jeszcze z ogólnej. No i jakoś tak w trakcie to się przełączyło. Ja niestety nie zauważyłem, bo na chwilę wyszedłem po tej dziesiątej, po dziesiątce właśnie, ale zdarzało się w tych eskach, że sobie nawet nie tylko w Trójmieście, w Trzecinku też tak się kiedyś zdarzyło, że właśnie się jakoś nie złączyły i były ogólne dżindle. że właśnie się jakoś nie złączyły i były ogólne dżindle. że właśnie się jakoś nie złączyły i były ogólne dżindle. że właśnie się jakoś nie złączyły i były ogólne dżindle. Ja też się parę razy tak zdarzało, że leciało tak jakby to była SKC, że tam gdzie powinny grać dziennie z częstotliwością to była cisza, tam gdzie powinny być, gdzie powinny być reklamy była cisza i tak się w Warszawie czasem zdarzało w imprezce. W innych pewnie też, chociaż ciężko to stwierdzić. No to tyle ode mnie.
No cóż, wygląda na to, że teraz SK ma chyba lepsze te sprzęty emisyjne i trudno jest jakieś takie fajne wkładki wychwycić niestety.
Tak, natomiast znowu dzisiaj rano był Mateusz, Mateusz Jędrek ze skill'ek, zresztą tak dokładnie, bo chyba tutaj nie zostało wyjaśnione, który to Mateusz, więc to był on, był on chyba teraz każdą sobotę do 9, do 14, jak na razie tak jest, a teraz jest Łukasz Bogdan, Hanczak będzie, no właśnie. W poniedziałek ma być coś dla fanów Davida Getty w imprezce, bo Hanczak powiedział, ale pewnie jakieś zaproszenie na bilety na jakiś koncert może, albo coś, zobaczymy, a raczej niczego spektakularnego się nie spodziewam.
Czyli Mateusz Jędrasz przeszedł z Eskirok do Radia Eska. No to nieźle.
No właśnie nie do końca przeszedł, bo Westerok też się podobno pojawia, więc on tak chyba na dwa fronty, że tak powiem. On sobie i tu, i tu robi.