Aaa. A to fachowo się nazywa grasylizowanie. Mi się to kojarzy z moim nauczycielem słuchania jazzu ze szkoły jazzowej, on też w radiu Kraków ma swoje audycje, chyba jeszcze. I na nieszczęście swoje nazywa się Antoni Krupa
wiecie, czasem np o tercję w dół lektorowi można obniżyć voice, czasami daje to dobry efekt, też kobietcie w góre no moze tercja zbyt dużo powiedzmy sekundę ale robi się tak czasem
śpiewasz, chcesz nagrać swoje demo, zapraszam do mojego studia nagrań, pisz priv, mój blog marchewkowe studio, zapraszam!LINE
Słyszałam o takich zabiegach modulacyjnych. Kiedyś wykładowca od przedmiotu "prowadzenie zespołów muzycznych" powiedział, że najbardziej naturalnie brzmi głos, gdy mówimy, jakby śpiewając na dźwięku d razkreślne. Ale był ubaw, jak wszyscy zaczęliśmy to wypróbowywać. :)
Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE