Iphone SE trzeciej generacji. Lubię te telefony, bo są małe, a teraz trudno o takie, no i mają przycisk home. W prawdzie nie fizyczny, ale jednak mają. Nie umiem obsługiwać takich, które już go nie posiadają. Odkąd przerzuciłam się na IOS nie wyobrażam sobie już mieć telefonu z andkiem. Co wolisz artystyczny nieład czy pedantyczny porządek?
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Ostatnio coraz częściej doceniam pedantyczny porządek, a artystyczny nieład utożsamiam z synonimem zwykłego bałaganu. Zresztą niedaleko szukać - moja szuflada w biurku :D. Goalball czy showdown?
Chyba bardziej frytki, chodź i jedno i drugie jadam rzadko, a chipsów to nawet nie kupuje. Długi seks w łóżku, czy podniecający w wannie? prosił bym o rozwinięcie odpowiedzi chodźby w kilku słowach. -- (mucha): ciężko stwierdzić, ponieważ to i to jest na równi niebezpieczne. Chipsy czy frytki?
HMHM, no niech będzie, bo pytanie ciekawe xDDD. To drugie. Przecież chodzi o to, nie żeby było jakoś długo, a raczej fajnie. No, tak mi się wydaje . Motor, skuter, a może jeszcze coś innego?
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Jedna cholera byle elektryczne. Bormotanie silnika całkowicie zagłusza dźwięki otoczenia. Trzy dni przywiązany do łóżka czy 10 razy pod rząd skok ze spadochronem?
A choćby i raz na tym spadochronie! To by dziesięć było pięknie. a trzy dni w łóżku to już w życiu było nie raz, więc żadna nowość heheh.
Popuśćmy wodzy fantazji. Gdyby od ciebie zależała decyzja gdzie zostanie pobudowana nowoczesna pływalnia z różnymi atrakcjami typu sauna, jacuzzi itp. to na który padłoby ośrodek dla niewidomków w Polsce?
Na Kraków, bo mam najbliżej. Obawiam się tylko, że trzeba by wyburzyć pół ośrodka, co niektórzy pewnie przyjęliby z zadowoleniem. Co dzisiaj będziesz szamać na obiad?
Może rosół? Coś trzeba zrobić z ćwiartkami z kurczaka. Jedziesz na drugi koniec polski. Masz dwa samochody do wyboru. W jednym impreza co się zowie, głośniki na maksa i non stop disco polo, w drugim gadka kulturalno naukowa, w ledwie słyszalnych głośnikach jazz / klasyka. Który wybierasz?
Niebieski, a konkretniej głęboki, nasycony błękit, chabrowy i jeszcze turkusowy, ale też nie jakiś rozmleczony. No nie wiem dlaczego, podobają mi się, dobrze się kojarzyły, gdy mogłam je widzieć, wpadały w oko i były śliczne po prostu. To są takie odcienie, na które mogłabym patrzeć a patrzeć.
Czy miałbyś opory przed spróbowaniem dania ze świnki morskiej?
Raczej tak. Nie kojarzą mi się te zwierzaki jako pokarm, choć to hipokryzja i kwestia kulturowa. Ok, a czy w takim razie dania z robaków budzą u ciebie obrzydzenie czy spróbował/a byś?
Czy zdarzyło Ci się kiedyś za wszelką cenę próbować otworzyć wino z zakrętką przy użyciu korkociągu? Jesli tak, jaka była Twoja reakcja, gdy się zorientowałeś?
This site uses cookies to enhance your experience.