Wątki archiwalne

Księga pochwał 03.23-12.23

Started by Zuzler 1220 posts last post 2 years ago Closed Page 23 of 61

#441 4 likes

swój/nieswój instrument, i obco i znajomo jednocześmie. Innymi słowy, pośród innych, poważnych domowych obowiązków napocił się człowiek nieco z własnej woli co gorsza, dla własnej satysfakcji, a jakby tego było mało zajadł tę okazję jakimś niezdrowym ale smacznym czymś. W ramach chwili wolnego.
Z innych, chwalebnych rzeczy globalnie i życiowo mam na co narzekać, lecz nie przysłania mi to jednak niewielkich, codziennych fajnostek. w skrócie więc, jeszcze żyję, z naciskiem na jeszcze.
i jak to mówią kokodżambo i do przodu.
pośpię w trumnie, wszak grób i tak w większości przypadków "murowany".
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT

#442 1 like

No to "zaliczyłem szesnastkę!" 🥳 🥳 🥳 - szesnastkę za kilo oczywiście. Truskawy jak się człek dobierze mógłby jeść i z ogonkami.
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT

#443

A u nas dzisiaj już po 12. Kurna, żeby tak wszystko taniało...

#444

W warzywniaku koło mojej babci są za dychę.

#445

To nie wiem od czego te ceny zależą, wszędzie inne.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#447 2 likes

Fajne popołudnie na rynku z pizzą i mrożoną kawą.

#448

Rynek z pizzą, tak? ;)
Ciekawie się tam u Ciebie mówi na obiekty miejskie.
A u mnie truskawulisie się trafiły po 14 za kilo. Nie darowałam.

#449

narzekacie na ceny truskawek, co roku to samo jeszcze 2 tygodnie i będą taniutko do dorwania, ponieważ dopiero teraz sezon na truskawki rusza

#450

To o czym myślisz to po prostu targ, albo bazar dla Warśawiaków hehe.
-- (Zuzler):
Rynek z pizzą, tak? ;)
Ciekawie się tam u Ciebie mówi na obiekty miejskie.
A u mnie truskawulisie się trafiły po 14 za kilo. Nie darowałam.

--

#451 3 likes

Fajny dzień.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#452

W okolicznych wsiach po 15, ale u mnie za domem mam he... he... ;)
ENFP

#453 1 like

Ojj... Chyba dobrrrrrą zupę robię. Sądząc po zapachu, będzie nas trzeba siłą izolować od gara.

#454

Zupcia wyszła eleganckutka.
I truskaweczki dziś już po 13.

#455 2 likes

Mam nową pralkę. Ładna jest i zgrabna, a do tego cichutka i obsługiwalna przez apkę, która nawet jest dostępna, a przynajmniej na tyle, żeby bez problemu wszystko zrobić. No i kolejny plus jest cichutka. Ten silnik inwerterowy to jednak dobra sprawa.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#456

A jaki to model? I firma?

#457

Candy RP4 476BWMR/1-S slim
-- (Kuba999):
A jaki to model? I firma?

--
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#458

Cichutka to ona będzie może przez najbliższy rok :D
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#459 1 like

Od kilku lat mam samsunga z takim silnikiem i nadal jest cicha.
Jestem z niej mega zadowolony pod względem niskiej emisji hałasu, nawet w nocy można ją włączać, bo już w pokoju wirowania prawie nie słychać, tylko niestety trochę spory z niej klonkier, w przeciwieństwie do tej Candy od Agaty.

-- (misiek):
Cichutka to ona będzie może przez najbliższy rok :D

--

#460 1 like

Potwierdzam. Silnik bezszczotkowy jest faktycznie cichszy. Mamy taką od 2016 roku.