EltenLink

Fundacja Prowadnica otwiera sklep Internetowy

Back to Na zakupach

#101 magmar

I to mówi osoba życzliwa Wam i ELtenowi.

-- (daszekmdn):
Trochę racji w tym jest. Jak ludzie nie wiedzą kiedy dzwonić, to dzwonią kiedykolwiek.
Ustalcie godziny w którychnajprawdopodobniej ktoś odbierze. Jeśli nikt w tedy nie odbierze, dobrym posunięciem było by oddzwonienie.

--


Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
2023-04-25 16:33

#102 pajper

Mam silne wrażenie, że żyjemy w rzeczywistościach równoległych, bo ja wielokrotnie muszę po kilka razy dzwonić do różnych firm.
Czy obecna sytuacja jest komfortowa? No nie. Jednym z moich marzeń od początku prowadnicy jest stałe biuro z obsługą. I ja się tu absolutnie zgadzam.
Ale pewnych rzeczy na obecnym etapie osiągnąć się nie da.

Jest podany mail, jest jak wspomniała Julita Messenger (mało oficjalny, ale bardzo popularny do nas sposób kontaktu), a jak komuś zależy na rozmowie, bardzo zachęcam do próby kontaktu następnego dnia. Naprawdę poza Eltenem jakoś nie mamy skarg o trudności w kontakcie z nami, a kontaktujemy się z bardzo wieloma instytucjami, firmami, uczelniami.
Mam nadzieję, że ta sytuacja będzie wyglądać lepiej kiedyś, ale na razie nie wygram z fizyką.

Powtórzę jeszcze raz, a to pisałem w bardzo wielu miejscach, najpewniejszą formą kontaktu z nami jest adres e-mail
fundacja@prowadnica.org


Czy wygląda to mało profesjonalnie? To, co tu piszę, z pewnością. Ale takie są realia malutkiej organizacji, niestety.


#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
2023-04-25 17:14

#103 jamajka

Zdaję sobie z tego sprawę. Dlatego nie tylko sprawdzamy każde przychodzące na ten temat zgłoszenie, ale także w ogóle kontynuujemy rozmowę tutaj.
-- (magmar):
Poważne firmy zawsze reagują na kontakt.
Nie mówię natychmiast, ale reagują w momencie przez siebie ustalonym.

Są różne sklepy internetowe, które mają podany tylko telefon komórkowy.
Wy jeszcze zapoinacie, że nie jesteście już grupą aktywistów, tylko tworzycie jednostkę choć by zarejestrowaną w KRS.
Sorry, to nie Elten!


--


rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
2023-04-25 17:20

#104 daszekmdn

A niektórych charakteryzuje tchórzostwo i nie ujawnienie się pod prawdziwym nickiem.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
2023-04-25 17:36

#105 skrzypenka

To może zatrudnijcie ludzi dyspozycyjnych? To znaczy nie takich, którzy studiują dziennie i nie mają czasu, lecz takich czasowych? To taka moja nieśmiała propozycja, albo takiego kogoś, kto też będzie mógł być cały czas zdalnie na swoim stanowisku, jeśli ktoś inny musi być w terenie. No, o może nie wszyscy muszą byćjednego dnia? Tak sobie po prostu myślę tu głośno. Byłoby łatwiej, że 3 w terenie, jedna na stanowisku.


-- (pajper):
Działania w Fundacji to w tej chwili koordynowanie i obsługa trzech drukarek 3d, liczne wyjazdy (szkolenia, spotkania, konferencje, targi, umowy, pokazy), prace koncepcyjne...
Nie doliczam tu oczywistej roboty papierkowej, bo akurat ją da się połączyć z kontaktem łatwo.
Są liczne dni, gdy nie ma na miejscu żadnego z nas, ostatnio coraz częściej się zdarzają dni, gdy dosłownie dwie osoby jadą w jedno miejsce, a dwie inne jednocześnie w drugie.
Dodajmy do tego brak biura Fundacji, na które nas nie stać.
A mimo to udaje nam się całkiem nieźle ogarniać kwestie telefoniczne, przypuszczam tak stąd, że prócz kilku osób na Eltenie nigdy na trudności w kontakcie nie poskarżyła się żadna firma czy instytucja, z którą współpracujemy. To normalne, że jak nie mogę się gdzieś dodzwonić w poniedziałek, próbuję we wtorek i środę, przynajmniej dla mnie to dość oczywiste.

Dodam tu też do sprecyzowania, że dostałem zarzut braku odpowiedzi na pytanie wysłane w sobotę, dziś mamy poniedziałek. Rzadko kiedy wyrabiam się tak z odpowiedziami, by ich udzielić natychmiast, dostajemy dziennie przynajmniej po kilkadziesiąt maili, ale chyba udaje się nam odpowiadać we w miarę akceptowalnym czasie.
Przynajmniej ja potrafię na wysyłane z Fundacji zapytania ofertowe dostawać odpowiedzi po kilku tygodniach.

Nie twierdzę, że jest idealnie, bo nie jest. Bardzo by się przydali pracownicy do biura, kontaktu, bo spraw jest bardzo wiele, a rąk do pracy mało. Ale niestety nie stać nas na ich zatrudnienie.

--


Große Operndiva?
2023-04-25 18:05

#106 Postukujacy

A ja proponuję się bardzo mocno puknąć w głowę i odstosunkować od wymyslonego nieróbstwa fundacji. Jest tyle pożytecznych rzeczy do zrobienia, że rąk by brakło. Zamiast wkładać je w chamskie przepychanki tutaj, idźcie założyć własną działalność, miejcie jakikolwiek sukces na skalę krajową i harujcie 25 godzin na dobę kopiąc się ze wszystkimi na około. Aż przykro to czytać jak wy wszyscy krytykanci potraficie sączyć jad na forum i atakować kogoś po tej samej stronie barykady braku wzroku. Prócz ślepoty chyba blask waszej zajebistości nawet te wewnętrzne oczy wam zaciemnia, takie rzeczy od rzeczy tu wypisujecie. Poziom kultury i poważania? Najpierw trzeba go samemu reprezentować.


INFP
2023-04-25 18:21

#107 pajper

@skrzypenka
Ja się zgadzam, tylko to nie jest w tej chwili możliwe. Nie stać nas na zatrudnienie pracowników, gdyby było, bardzo wiele rzeczy inaczej by wyglądało.
A planowanie tak, by zawsze ktoś był dostępny, nie jest możliwe przy ilości naszych zajęć, wzięciu pod uwagę dzielącej nas odległości i tak dalej. Stąd, niestety, najpewniejszy jest kontakt mailowy. Ale ja w żadnym miejscu nie zniechęcam do telefonicznego, przez naprawdę większość dni w normalnych godzinach jesteśmy dostępni i statystycznie większość osób się do nas dodzwania.
Po prostu nie mogę zagwarantować tu ani godzin stałych, ani dostępności każdego dnia. Jeszcze nie, może się to kiedyś zmieni.


#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
2023-04-25 18:39

#108 daszekmdn

Jak by to było płatne to pewnie by się kto znalazł :), ale rozumiem, że się nie da.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Edited 2023-04-25 18:44

#109 skrzypenka

Rozumiem, tak głośno pomyślałam takie rozwiązanie, a może by udało się, by sobota była pracująca? Chociaż to też kurcze pewnie nie jest możliwe.

-- (pajper):
@skrzypenka
Ja się zgadzam, tylko to nie jest w tej chwili możliwe. Nie stać nas na zatrudnienie pracowników, gdyby było, bardzo wiele rzeczy inaczej by wyglądało.
A planowanie tak, by zawsze ktoś był dostępny, nie jest możliwe przy ilości naszych zajęć, wzięciu pod uwagę dzielącej nas odległości i tak dalej. Stąd, niestety, najpewniejszy jest kontakt mailowy. Ale ja w żadnym miejscu nie zniechęcam do telefonicznego, przez naprawdę większość dni w normalnych godzinach jesteśmy dostępni i statystycznie większość osób się do nas dodzwania.
Po prostu nie mogę zagwarantować tu ani godzin stałych, ani dostępności każdego dnia. Jeszcze nie, może się to kiedyś zmieni.

--


Große Operndiva?
2023-04-25 18:51

#110 skrzypenka

No pewnie, każdemu trzeba kibicować i się motywować, bo co to będzie, jak będzie każdy na każdego gadał w środowisku? Musimy się wszyscy wspierać i dobrze sobie życzyć.
-- (Postukujacy):
A ja proponuję się bardzo mocno puknąć w głowę i odstosunkować od wymyslonego nieróbstwa fundacji. Jest tyle pożytecznych rzeczy do zrobienia, że rąk by brakło. Zamiast wkładać je w chamskie przepychanki tutaj, idźcie założyć własną działalność, miejcie jakikolwiek sukces na skalę krajową i harujcie 25 godzin na dobę kopiąc się ze wszystkimi na około. Aż przykro to czytać jak wy wszyscy krytykanci potraficie sączyć jad na forum i atakować kogoś po tej samej stronie barykady braku wzroku. Prócz ślepoty chyba blask waszej zajebistości nawet te wewnętrzne oczy wam zaciemnia, takie rzeczy od rzeczy tu wypisujecie. Poziom kultury i poważania? Najpierw trzeba go samemu reprezentować.

--


Große Operndiva?
2023-04-25 18:52

#111 Julitka

Ale sobota jest pracująca. :) Niedziela też. My właściwie 7/7 pracujemy, mniej lub bardziej. Ale to chyba charakterystyka wszystkich NGO.
-- (skrzypenka):
Rozumiem, tak głośno pomyślałam takie rozwiązanie, a może by udało się, by sobota była pracująca? Chociaż to też kurcze pewnie nie jest możliwe.

-- (pajper):
@skrzypenka
Ja się zgadzam, tylko to nie jest w tej chwili możliwe. Nie stać nas na zatrudnienie pracowników, gdyby było, bardzo wiele rzeczy inaczej by wyglądało.
A planowanie tak, by zawsze ktoś był dostępny, nie jest możliwe przy ilości naszych zajęć, wzięciu pod uwagę dzielącej nas odległości i tak dalej. Stąd, niestety, najpewniejszy jest kontakt mailowy. Ale ja w żadnym miejscu nie zniechęcam do telefonicznego, przez naprawdę większość dni w normalnych godzinach jesteśmy dostępni i statystycznie większość osób się do nas dodzwania.
Po prostu nie mogę zagwarantować tu ani godzin stałych, ani dostępności każdego dnia. Jeszcze nie, może się to kiedyś zmieni.

--

--


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2023-04-26 15:36

#112 pajper

Odpowiadanie trollom mija się z celem, ale skoro temat się rozwinął, chciałbym wyjaśnić jedną rzecz.
Kiedyś rozważaliśmy out-sourcing naszej produkcji. Nasze możliwości są skrajnie małe, mieliśmy pomysł, by zlecać wydruki dla klientów innej drukarni po prostu.
Tylko druk 3d nie jest tanią technologią. Jest świetną technologią dla wielu zastosowań, na przykład w produkcji dla niewidomych, pozwala na wykonywanie modeli w małych nakładach, szybkie ich poprawianie i tak dalej. Tylko że druki trwają bardzo długo, a czas to pieniądz.
My sprzedajemy Scrabble w kwocie 200 zł, z czego filament to ok. 85 zł, czas druku ok. 40 godzin (w przeliczeniu na koszt elektryczności ok. 5-10 zł). To już połowa ceny.
Dalej są części eksploatacyjne drukarki, czyli zużywająca się dysza i stół, łożyska, prowadnice i tak dalej i temu podobne. Plus fizyczne wąskie gardło mówiące, że na jednej drukarce działającej 24 godziny na dobę można w ciągu miesiąca przy założeniu braku jakichkolwiek problemów zrobić jedynie 36 Scrabbli, w praktyce jest to jakieś 20.
Oczywiście są też koszty administracyjne samej fundacji: podatki, księgowa i tak dalej, które głównie pokrywamy z druku 3d, bo Elten raczej zarabia na samego siebie i tyle, a i z tym słabo w tym roku na razie.

Ale OK, sporo się rozpisałem, a jak nasze Scrabble wyceniła profesjonalna firma zajmująca się drukiem 3d, która chce po prostu zarobić? Ok. 500 zł, 350 przy większym nakładzie.


#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
2023-04-26 19:37

#113 adelcia

a ja dalej trzymam się tego, że zanim nie posłucham np u kogoś na blogu jak to scraable się w ogolę gra i w ogole i ogołem, to nie kupię.
więc skoro już tyle ludzi kupiło, to mam nadzieję, że ktoś pokaże na blogu chociaś runtke jak tosię gra.



2023-04-26 22:42

#114 magmar

Czekam na kontakt z danymi dotyczącymi numeru przesyłki.
Gdzie mam napisać żeby się doczekać?



Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
2023-05-11 09:31

#115 daszekmdn

Zrób graffiti na bloku i jeszcze 500 takich wątków / postów.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
2023-05-12 10:52

#116 nuno69

Oj Dachu Dachu... Co do samego sklepu to szczerze nie podoba mi się wygląd samej strony. Znaczy, już nawet sama strona fundacji jest ciut dla mnie nie logiczna bo tak, od samego wejścia
1. Menu jest domyślnie schowane, także na desktopach. Osobiście jestem fanem takiego rozwiązania ale zdaję sobie sprawę, że jest ono trochę... dziwne? Sam po pierwszym wejściu na stronę miałem taki trochę mindduck bo nie wiedziałem co i jak.
2. "Nasza oferta" jest wyżej niż "sklep". Z tym mam problem o tyle, że "Nasza oferta" to rzeczy skierowane bardziej do firm czy tam innych organizacji, a sklep dla takich sobie o Świętnickich z ulicy jest gdzieś zagrzebany pod spodem.
3. Rozumiem, że zarząd to fani (żeby inaczej nie nazwać tego) NVDA, ale czemu z innymi screenreaderami, a nawet co ciekawe bez nich jeżeli idziemy sobie TABEM i przejdziemy sobie przez nazwę jakiegoś menu to to menu się rozwija, żeby było śmieszniej cofnięcie się powoduje wyjazd do pierwszego poziomu menu?
Dalej to już uwagi do samego systemu sklepu. Rozumiem że to pewnie stoi na jakimś silniku do E-Commerce ale byćmoże da się to jakoś poprawić
4. By default jak wchodzę na stronę sklepu pojawia mi się niewiedzieć dlaczego strona mobilna, testowane na Windows (google Chrome) i MacOS (safari). nie mam niczego takiego włączonego w przeglądarkach a inne strony renderują się w normalnych, dużych wersjach. Abstra chując! już od tego w jakim formacie strona się pojawia to zaczynając od dołu tym razem
5. Ten taki wichajster na dole gdzie jest "Moje konto", "Pomoc" i tak dalej to nie są linki ani przyciski, czyli jeżeli latamy sobie tabem jak minister do Radomia to na przykład do takich "płatności i dostawy" się nie dostaniemy bo fokus po prostu nad tymi elementami przeskakuje czyli jeżeli nie wpadniemy na to, że a może pod strzałkami dorwiemy coś klikalnego to teoretycznie możemy wiele rzeczy ominąć..
6. Linki domyślnie widoczne po wejściu na stronę to: "Rejectracja" i "Logowanie" - OK, "Koszyk" - OK i... "Druk 3D w fundacji Prowadnica?" Akurat na stronie sklepu to powinno być jakoś bardziej subtelnie, bo na razie to prościej dostać się jest do informacji o tym, że kubarytmy są z poliwęglanu czy tam jakiegoś innego rodzaju fantastiko plastiko niż do interfejsu zakupu tych kubarytmow. Wspominając już o przeglądarce produktow to...
7. ZNowu, najbardziej podstawowa funkcja sklepu, czyli zakup i przeglądanie dobroci na wystawie jest schowane za menu, przynajmniej w tej mojej domyślnej wersji strony. Z resztą to menu jest straszne, po wejściu w nie mamy kategorię, ale bez żadnego rozdzielenia mamy potem link "Fundacja prowadnica". Ja sobie pomyślałem że to jakiś prowadnicowy merch, w sensie koszulki, slipki biustonosze czy co tam jeszcze a tu miła (nie!) niewpodzianka. Po wejściu w link wywala mnie na glowną stronę prowadnicy. Swoją drogą, to chyba źle dla SEO?

Uspokajam pewne takie jednostki, że powyższy wpis nie miał być hejtem w stronę Prowadnicy tylko faktycznym feedbackiem. Takie małę oczywistostki trochę podkopują moim przynajmniej zdaniem autorytet fundacji w dziedzinie dostępnościu cyfrowej.


- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb
2023-05-12 11:19

#117 Postukujacy

Wiesz w czym problem? Że krytyka ta odpala się składowo gdy ktoś inny krytykuje. Zamiast wcześniej to rozpisać i zaopiniować wraz z propozycjami zmian, to napisałeś tutaj, dokładając do rozgrzanego pieca nawet jeśli deklarujesz, że to tylko taka opinia.


INFP
2023-05-12 11:27

#118 nuno69

No nie wiem - piszę w wątku o sklepie i nawet nie wypowiadam się w temacie tego cosię działo w nim wcześniej bo moja wypowiedź ma charakter tylko czysto techniczny


- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb
2023-05-12 11:31

#119 nuno69

Mi tam zajęło trochę czasu zrozumienie tego, ale jak jesteś czegoś/kogoś fanem i kogoś/coś zbyt mocno popierasz to też moze dojść do paradoksu gdy tej jednostce szkodzisz.


- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb
2023-05-12 11:34

#120 Julitka

Spokojnie, nad sklepem prace jeszcze będą. :) Niezależnie od tego, gdzie się znalazły, za uwagi dzięki, Nuno. :)


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2023-05-12 12:16