Kultura i sztuka (forum mieszane]

Ulubiona muzyka oraz wspomnienia muzyczne <

Started by lukasz1993258 150 posts last post 2 years ago Page 6 of 8

#101

Transcription

Piosenka nosi tytuł Kocik, a jednocześnie przepraszam za wszystkie zbędne efekty dźwiękowe i przepraszam za jakość. Nagrywałem zwykłym dyktafonem, chyba Olimpusem, z wieży, z głośnika, więc mam nadzieję, że da się usłyszeć. Pozdrawiam.

Pozdrawiam

#102

Transcription

Nie, no to ja tak akurat, szczerze powiem, średnio przepadam za takimi piosenkami.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#103

Transcription

Rozumiem. Myślę po to, że było naprawdę kiedyś, siedząc na wsi, łączyłem sobie radio, moja matka, moja babcia i chrzestna mojej matki rozmawiały i jak właśnie nadal w radiu zaczęła być właśnie puszczona ta piosenka, to nadal rozmowa ucichła. Ale cóż, każdy ma inny gust. I to tyle, to co chciałem powiedzieć. Pozdrawiam.

Pozdrawiam

#104

Transcription

Znaczy wydaje mi się, bratczyku, że na twoim blogu jest właśnie dużo takiej muzyki, której ty wrzucasz takie chyba typowe, jak się nie mylę, rosyjskiej albo ruskiej.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#105

Transcription

Tak, ja jakiś czas wrzucam piosenki, których lubię słuchać, ale to akurat, nie mam tej płyty, to było nagrane, jak już mówiłem, z głośnika z wieży stacjonarnej, dyktafonem. Pozdrawiam.

Pozdrawiam

#106

Transcription

Hej, tu Monte. Jeszcze się nie wypowiedziałam w tym wątku. Otóż, jeżeli chodzi o moją ulubioną muzykę, to jest to jak najbardziej rock, a także pop bardziej liryczny, ewentualnie classical pop. Lubię sporo polskich, zagranicznych też. Po angielsku mam sporo utworów. I myślę, że skoro wy tutaj prezentowaliście swoje ulubione kawałki, to może ja też coś postaram się zaprezentować.

Give me a sign.

#107

Transcription

jeżeli chodzi o piosenki to na razie nie uda mi się nic wrzucić może kiedy indziej da radę

Give me a sign.

#108

Transcription

Witam serdecznie, do mojej grupy wykonawców, których lubię słuchać, na pewno dołączył zespół Siabry, ze wsi Suchowolce. Chodzi mi o ten zespół Siabry. To są panowie, grający muzykę disco polo, śpiewający w języku białoruskim, działający we wsi Suchowolce. Jak dobrze pamiętam, to było gminy, to gmina w Leszczele, oczywiście w województwie podlaskim. Drugim zespołem, który dołączył do mojej kolekcji, że tak powiem, wykonawców, których na pewno będę słuchał, jest zespół Maxim. O tyle on fajny, że piosenkę, na przykład znaną piosenkę, ta pala, która do tej pory się wydawała, że można śpiewać tylko w wersji wolnej, takiej sentymentalnej. Ten zespół pokazał, że niekoniecznie można też śpiewać w wersji szybkiej. Takie piosenki szybkie, to lubię. Mówię, nie będę wymieniał, bo ich jest naprawdę bardzo dużo. Natomiast, niestety, część zespołów, których nie wiadomo, jakie to wymieniłem, to wiem, że już nie istnieją. Na przykład zespół Dubiny nie istnieje. Zespół Lider nie istnieje już, z Michałowa. Teraz nie pamiętam, czy istnieje, czy nie, nie pamiętam. Jakie to wiem... Mówię, co szczęście, tych zespołów już właśnie nie istnieje, których też, nie powiem, lubię piosenki słuchać. Na szczęście niektóre piosenki można znaleźć, na YouTube. Dospoczywałem na szpilce, to już nie mówię, nie pamiętam. Zresztą, zresztą, za dość razu naderwałem się. Ogólnie lubię, najbardziej lubię piosenki skroczne, rosyjskie, białoruskie, ukraińskie, ale nie lubię takich, gdzie muzyka brzmi, tak jakby są po teatrze, takie sztuczne, lubię takie normalnie, ale nie chodzi mi o żadne rockowe, żadne rapowe, żadne popowe, żadne hip-hopowe, takich to ja nie lubię, lubię takie albo disco polo właśnie, takie fajne, skroczne, albo taki folklor, tylko nie taki stary, stary bardzo folklor, tylko taki w sensie atordeon, takie też skroczne piosenki. Nie takie stare, gdzie takie, gdzie jest stara jatość, bo takie też są, to takie też są. Nie takie stare, gdzie takie, gdzie jest stara jatość, bo takie też są, to takie też są. Nie takie stare, gdzie takie też są, to takie też są, to takie też są. Niekoniecznie lubię. Ale zresztą takie folklor, znowuż to taki, nie wiem, az, takie trochę może, już po prostu po disco polo, czy prymaki, coś takiego. Właśnie takie, no i oczywiście płytę Pani Natalii Aleksiej, już czytam jak najbardziej. Pozdrawiam.

Pozdrawiam

#109

Transcription

Hej tu Monte, skoro już teraz można dodawać pliki, to udostępnię Wam kilka moich muzycznych wspomnień.

Give me a sign.

#110

Transcription

Ja sporo tej muzyki, co ty tutaj pokazałeś, to ja mam, a nawet im więcej, bo mam na dysku sporo muzyki, bardzo dużo muzyki mam i też dużo składanek na przykład z Eski mam, z RMF Max mam parę składanek, z RMF FM chyba najlepsza muzyka, też parę składanek, z Anty Radia, czyli tam gdzie jest grana muzyka rockowa, też jakieś składanki mam, także naprawdę tego mam od groma. Tak, jakbyś była zainteresowana, to zawsze się możesz odezwać w jakiś sposób do mnie, gdybyś coś chciała zobaczyć, przesłuchać, ale połowę z tego, co ty tutaj wrzuciłaś, to ja znam, bo połowa z tych utworów jest z 2009 roku i bardzo dobrze z tymi utworami wspomnienia mam. Przede wszystkim właśnie te utwory były ze mną, jak zacząłem raczkować, jeżeli chodzi o obsługę internetową.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#111

Transcription

Wiesz, bo ja starałam się, żeby to były bardziej radiowe utwory, bo przypuszczałam, że takich innych moglibyście zwyczajnie nie znać, więc dlatego stwierdziłam, że lepiej będzie, jeżeli wrzucę takie typowo radiowe utwory, które leciały w tamtych latach i które ja pamiętam.

Give me a sign.

#112

Transcription

No tak, no. Akurat te utwory były radiowe. Nawet te, które teraz wrzuciłem ci.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#113

Transcription

No, ten ostatni utwór to jest z 2012 roku, Nickelback. Nawet sam mówiąc miałem kiedyś pełno albumów Nickelback, ale niestety nie mam już tych albumów, no bo, cóż, że tak powiem, jak odchodziłem z Lasek, to przepadły moje dwa duże opakowania z płytami, gdzie były różne składanki przeze mnie nagrywane i z muzyką też jakąś, która była ściągana z internetu i właśnie wśród tych składanek było dużo płyt Nickelback. Ale cóż.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#114

Transcription

Ja mam całą dyskografię.

Give me a sign.

#115

Transcription

No to pozazdrościć, bo ja miałem, a już nie mam. Ale cóż.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#116

Transcription

Natomiast z tej piosenki mam fajny remix

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#117

Transcription

Zespół Derasmus oczywiście znam, kto by mógł nie znać tego zespołu, zwłaszcza z dzieciństwa, bardzo fajny zespół, naprawdę, ale chyba najpopularniejszy utwór, jeżeli chodzi o ten zespół, to był utwór z 2004 roku, który nosił nazwę In The Shadows. No, no to tak na razie chyba na ten moment tyle. Dziękuję.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#118

Transcription

To jest jedyna moja ulubiona piosenka tego zespołu.

Give me a sign.

#119

Transcription

Jeżeli chodzi Ci o tą piosenkę, którą rzuciłaś, no to też tę piosenkę bardzo lubię. Nawet pamiętam jak byłem w szkole, podejrze, gimnazjalnej i miałem odtwarzacz MP3, to ta piosenka ciągle była słuchana przeze mnie. Jeżeli chodzi o też takie wspomnienia muzyczne, to też 2007 rok na mnie jakieś tam wrażenie zbudził, zwłaszcza wakacje. Bo wtedy właśnie też było dużo muzyki takiej fajnej, ale to klubowej, ale chyba raczej Ty nie lubisz muzyki klubowej. Ale tak jak mówię, też właśnie rok 2007 odegrał w moim życiu dosyć duże znaczenie na takie czasy. Także do niektórych właśnie utworów człowiek powraca z i to bardzo dużym sentymentem.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#120

Transcription

Wypowiadałem się już o tym wątku jakoś tak dwa razy, ale nigdy nie doprecyzowałem o co mi dokładnie chodzi. Więc tak, na przestrzeni lat miałem swoje różne fazy muzyczne, bo ja nie słucham jednego gatunku. Miałem fazę na disco polo jakieś 10 lat temu, miałem fazę na rocka, na metal, miałem fazę na... chyba te moje największe fazy, które były to właśnie disco polo i rock metal. Obecnie to teraz mam fazę na hands up. Nie wiem kiedy mi się to skończy, ale raczej te wszystkie piosenki, które mi się spodobały, to one zostają ze mną na całe życie. Ale tak ogólnie to zawsze się tą muzyką elektroniczną pasjonowałem. Jakieś... no ogólnie lubię takie rytmy, jakiś house, właśnie jakiś hands up elegancki. Teraz obecnie mam na to fazę i tutaj hands upu słucham namiętnie. Akurat nie wiem co będzie za rok, dwa lata, może coś się zmieni. Może w przyszłym roku na przykład będę miał fazę na house, ale generalnie jestem w stanie wszystko odnieść. Znaczy wszystko, no nie wiem, opery nie rozumiem w ogóle, ale to już mniejsza o to. Jakieś tam jest... Jakieś spokojne kawałki rockowe też mi wpadną w ucho, to może być. Znaczy ja tam jestem tolerancyjny, no co do muzyki. A jeśli chodzi o jakieś wspomnienia muzyczne, to moje główne wspomnienia to są właśnie takie klubowe, prawda. Mógłbym tutaj ewentualnie wrzucić jakieś takie fragmenty, ale nie będę tutaj wrzucać takich kawałków jak wątku, muzyka klubowa, tylko takie, które mi bardzo wpadły w pamięć i które mi się kojarzą z dzieciństwem i w ogóle. Więc na przykład niektóre kawałki Alchemist Project, o tutaj elegancko. Niektóre utwory Hands Up też mi wpadły, też są moimi wspomnieniami, także no tutaj wrzucę parę kawałków. Po prostu się też na przestrzeń lat przewijały i które mi bardzo zostały. Bardzo zostały w pamięci.