Integracja Eltenowiczów

Co Was denerwuje/wkurza?

Started by daszekmdn 417 posts last post 1 month ago Page 15 of 21

#281 2 likes

To mówiłem nie ja, więc pytaj tego, kto to powiedział, ale w sumie, to też opinie, a skoro temat o tym, co kogo denerwóje, to może faktyczniej kogoś denerwóją nazwane wyżej problemy i osoby.

#282

Jesteś moderatorem i to TY ustalasz zasady.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#283 7 likes

Dziękuję za przypomnienie, bez twojej uwagi napewno bym zapomniał.

#284

Odniosłam takie wrażenie, uśmiech.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#285

Racje masz i nie przejmuję się tym, ale po prostu wtedy miałam jakiś dzień nadwrażliwości i nie oczekuję, by ludzie mówili językiem naukowym, czy cos, wiadomo, ale te kalki językowe po prostu mnie drażnią, one nie są prawidłowymi, ten uczuć, to tak się nie mówi, ale wiadomo, nic z tym nie zrobię, mogę ja tak nie mówić i już. :)



-- (monstricek):
Jestem filologiem. Nie jestem polonistą, ale rusycystą, co nie wyklucza faktu, że coś o lingwistyce jednak wiem. :-) . Potrafię mówić różnie i rozumieć oraz akceptować naprawdę różne style mowy. Wiem też, że język to żywy organizm, który ciągle się zmienia i rozwija. To, co się nie przyjmie, będzie odrzucone, a to, co zostanie, będzie istniało w języku przez długi czas i nikt, nawet jeśli bardzo chce, nie będzie mógł tego zmienić. Proponuję patrzeć na rzeczy trochę szerszym spojrzeniem i mniej przejmować się drobiazgami.

--
Große Operndiva?

#286 1 like

To nie są kalki językowe, w sensie ludzie mówią czy piszą w taki sposób specjalnie, a nie dlatego, że nie umieją tego robić poprawnie.
Senter San

#287 1 like

ALe to jednak potrafi wżdrzaźnić. Mnie także.

#288

Dokładnie. Poza tym szkoda życia na przejmowanie się takimi pierdołami. Zresztą to element dzisiejszego slangu, coś jak ziomeczki, siemka, itd.

#289 1 like

Kalki językowe to coś w stylu: zrobiłeś/aś mi dzień.
Happy hacking

#290 1 like

Ale po co używać kalek językowych, skoro w naszym ojczystym języku mamy wiele zwrotów, które brzmią o wiele lepiej?
Give me a sign.

#291

Po to, że ludzie potrzebują czegoś nowego.

#292 4 likes Edited

A możepo to, a raczej dlatego, że jesteśmy Kalekami? :-)
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT

#293 1 like

Ja używam takich zwrotów zawsze żartobliwie i ironicznie. I często pewne wyrażenia, zwroty lub sposoby wypowiedzi mnie rażą, ale inne nie. I do obu tych rzeczy mam prawo. Także robimy internety! :)
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#294

Nienawidzę głośnych niskich albo szeleszczących dźwięków po obudzeniu. Mam ochotę w tedy pozabijać wszystko co żyje i hałasuje.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#295 3 likes

Nienawidzę odgłosu, jaki wydaje kot, który postanowi sobie nie zadrapywać żwirku w kuwecie, tylko trzaskać tą taką ramką na jej wierzchu. No mam ochotę łeb mu ukręcić za każdym razem. A jeszcze jak sobie postanowi poorać pazurami bok kuwety, produkując przy tym pisk, od którego zęby bolą, to bym go chętnie z tym urwanym łbem jeszcze wyeksmitowała z domu.

#296 2 likes

To weź się do roboty w tych samych godzinach jak inni domownicy zamiast jęczeć, bo obudzili jaśnie Pana królewicza.
-- (daszekmdn):
Nienawidzę głośnych niskich albo szeleszczących dźwięków po obudzeniu. Mam ochotę w tedy pozabijać wszystko co żyje i hałasuje.

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#297 1 like

Odezwał się kurwa wiecznie funkcjonujący o normalnych porach
Nigdzie nie wskazałem o której. Zawsze mnie to drażni, nie ważne o której bym nie wstał. Za oknem jak się tłukły oczyszczarki do dróg czy inne badziewie to mnie irytowało, a one jeździły zawsze koło 6.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#298 9 likes

Boże, a czy to nie jest wontek w którym można powiedzieć co nas denerwuje, bo wygląda to bardziej jak mówcie co was denerwuje co byśmy mogli krytykować i wygłaszać własne wykłady na temat dupy Maryny

#299 1 like

@Misiek Zirytowałeś mnie. :p
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#300 6 likes

Uczciwie mówiąc, to mnie takie komentarze jak ten Miśka bardzo personalnie po prostu... Wkurwiają. Ktoś pytał i pragnął usłyszeć tego typu mądrości?