Związki i seks [18 plus]

rozmowy o seksie [18+]

Started by kamil33 38 posts last post 3 years ago Page 2 of 2

#21

Sarkazm w internecie nie działa.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#22

Ale jak to sarkazm? Przecież mówiłęm o rozmowie z partnerem/rką, że jest niezbędna do wszystkiego, jaki to sarkazm? Przecież tak właśnie uważam.

#24 Edited

No i dobrze, tutaj słusznie, ale w paru innych miescach to żeś burze wywołał zupełnie zbędne.

#25

Uważam, że partnerzy jak najbardziej powinni o tym rozmawiać ze sobą. Nie mam też problemu, żeby pogadać o tym z innymi, choć o pewnych rzeczach nie rozmawiam nawet z bliskimi osobami i bynajmniej nie dlatego, że temat sexu jest dla mnie jakimś tabu, po prostu pewnymi rzeczami nie chcę dzielić się z nikim, nawet z przyjaciółmi.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#27

ja też jestem za tym żeby pogadać o seksie z partnerem bądź partnerką a le tu zadam pytanie czemu o tym nie pogadać z przyjaciółką jeśli ktoś nie ma partnera bądź partnerki?

#28

ja naprzykład nie miał bym z tym żadnego problemu

-- (Prof.Falkowicz):
ja też jestem za tym żeby pogadać o seksie z partnerem bądź partnerką a le tu zadam pytanie czemu o tym nie pogadać z przyjaciółką jeśli ktoś nie ma partnera bądź partnerki?

--
https://www.youtube.com/channel/UCislNNKiQ_nWYToU4yuwakg

#29

tak właśnie przecież nie rozmawiamy tu wulgarnie tylko kulturalnie

#30 2 likes

Jak się obserwuje, to dialogu ogólnie brakuje niektórym w relacjach, więc tak - rozmowa z partnerem/partnerką jak najbardziej powinna być.
Nie ma co robić tabu z tematu, który jest bliski praktycznie każdemu człowiekowi. A jeśli seks ma być czymś, co nas cieszy, sprawia wzajemną przyjemność, to lepiej, by poznać, na przykład, oddczucia partnera/partnerki po stosunku, by móc ewentualne niedociągnięcia poprawić na następny raz. Również rozmowa przed tym pierwszym razem z dziewczyną czy chłopakiem to element nieodzowny w tej relacji. Jeśli mają się ku sobie, a i mają lub nie mają doświadczeń seksualnych - dobrze, by omówili sobie ten temat, bo wydaje się to być po prostu potrzebnym. No i też myślę, że pogłębia więź między ludźmi, którzy tworzą związek.
Odnośnie rozmowy o seksie z przyjacielem/przyjaciółką: dyskusyjne. Trudno jednoznacznie określić, bo się różnimy jako ludzie. Jedni będą mniej, a drudzy bardziej oporni. Inni mniej, a kolejni bardziej ostrożni. Następni miej, a reszta bardziej otwarta na i rozmowy o seksie, jak i sam seks w przyjaźni. Niejednoznaczne to, ale wykluczać nie można żadnej opcji. :)

#31 Edited

popełniłam gafę... straszliwą gafę - taką, że skończyło się skierowaniem do poradni nabytych niedoborów odporności pro forma - po prostu prowadzący mnie tam skierował. Tylko tam wstydziłam się rozmawiac o seksie.
Na szczęście wszystko było ok, a pani doktor udało się mnie otworzyć jakoś. Gorzej, jeśli lekarzem byłby mężczyzna w tamtej sytuacji. U gina - mężczyzny też trudno mi język rozwiązać, ale z partnerem? Przeciez wy to razem robicie, to musicie o tym rozmawiać. ;)
ENFP

#32

hej, no tak w sytuacji o której mówisz to się nie dziwię że się wstydziłaś no ale też tak jak mówisz co innego z partnerem

-- (camila):
popełniłam gafę... straszliwą gafę - taką, że skończyło się skierowaniem do poradni nabytych niedoborów odporności pro forma - po prostu prowadzący mnie tam skierował. Tylko tam wstydziłam się rozmawiac o seksie.
Na szczęście wszystko było ok, a pani doktor udało się mnie otworzyć jakoś. Gorzej, jeśli lekarzem byłby mężczyzna w tamtej sytuacji. U gina - mężczyzny też trudno mi język rozwiązać, ale z partnerem? Przeciez wy to razem robicie, to musicie o tym rozmawiać. ;)

--
https://www.youtube.com/channel/UCislNNKiQ_nWYToU4yuwakg

#33

przyznam że muszę się z tobą zgodzić na 100%
-- (Agata.d):
Uważam, że partnerzy jak najbardziej powinni o tym rozmawiać ze sobą. Nie mam też problemu, żeby pogadać o tym z innymi, choć o pewnych rzeczach nie rozmawiam nawet z bliskimi osobami i bynajmniej nie dlatego, że temat sexu jest dla mnie jakimś tabu, po prostu pewnymi rzeczami nie chcę dzielić się z nikim, nawet z przyjaciółmi.

--
https://www.youtube.com/channel/UCislNNKiQ_nWYToU4yuwakg

#34

są różni ludzie i różne podejścia do sytuacji, znajdą się pewnie i tacy co się chwalą, może nie tu ale ogólnie

-- (misiek):
No dobrze, przecież nikt normalny, chociaż pewnie znowu otworzę puszkę Pandory przecież nie będzie się chwalił swoimi poczynaniami przed obcymi ludźmi w internecie, ale pogadać sobie ze znajomymi to czemu nie.

--
https://www.youtube.com/channel/UCislNNKiQ_nWYToU4yuwakg

#35

Oczywiście. Wszystko zawsze będzie zależało i od osoby, i od jej otoczenia oraz sytuacji życiowej, poglądów, charakteru, itd.
Natomiast bez dialogu to ja wielu relacji nie widzę, więc w pełni się zgadzam. Rozmawiać czy pisać można - owszem. Kwestia tylko, w jakiej formie, z kim, w jakich okolicznościach, itp. co definiuje treść poruszanych tematów. :)

#36

ja to mam takie luźne podejścię, mianowicię trafiło się parę kobiet z mojego bliskiego otoczenia z którymi porusałem takie tematy

-- (wesolek):
Oczywiście. Wszystko zawsze będzie zależało i od osoby, i od jej otoczenia oraz sytuacji życiowej, poglądów, charakteru, itd.
Natomiast bez dialogu to ja wielu relacji nie widzę, więc w pełni się zgadzam. Rozmawiać czy pisać można - owszem. Kwestia tylko, w jakiej formie, z kim, w jakich okolicznościach, itp. co definiuje treść poruszanych tematów. :)

--
https://www.youtube.com/channel/UCislNNKiQ_nWYToU4yuwakg

#37

No, i spoczko. ;)