Inne

Koty, mróczki, nazwijcie jak chcecie.

Started by daszekmdn 690 posts last post 3 years ago Page 13 of 35

#241

No z psami jest podobny problem i jakoś do tego nie potrzeba dzwoneczków.
--Cytat (Zuzler):
A nie fajnie czasem np zauważyć, że kot robi coś gdzieś, gdzie właściwie nie powinien robić nic, np że wskoczył na stół, na którym ktoś nieopatrznie położył mięso na schabowe?

--Koniec cytatu
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#242 1 like

Nie, choćby dlatego, że pies sam z siebie stuka pazurami w podłogę zazwyczaj. A kot jest kompletnie bezgłośny, szczególnie gdy robi coś czego robić nie powinien i dobrze o tym wie.

#243

A koty zwykle wiedzą, czego im nie wolno. :D Tylko zazwyczaj się do tego nie stosują. :
***
🇺🇦 🇵🇱

#244

To prawda moniu.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#245

Nie wierze jako by dzwonki psuły kotu słuch a to z prostego względu.

w naturze koty słyszą a nawet godzinami polują np na myszy albo ptaki.

Jedno i drugie piszczy głośniej niżeli dzwonki a swego czasu wiele tych dzwonków widziałem zanim kupiłem auxowi, bynajmniej słyszy nawet ze względów akustycznych dźwięk dzwonka jest cichszy od pisku ptaka a słuch generalnie jeślli już, to zepsuje nam nie głośny dźwięk np nie głośne słuchania radia, a raczej danych tonów zauważcie kiedy uszy was zabolą czy wtedy, gdy włączycie głośno radio, czy np gdy słyszycie gwiżdżący czajnik nawet z drugiego pokoju?

śmię twierdzić że ucho zaboli przy czajniku.

Co do nauki kota co mu wolno a co nie:

Czytając wiele artykułów na temtemat zanim dostałem auxa do wielu potem się zastosowałem z niewiarygodnie dobrym efektem.

Wszystko zależy od tego czego kota nauczymy oraz kiedy.

hjeśli pół roczny kot żre schabowe z blatu, to średnio nauczymy go że mu nie wolno po półrocznym przyzwyczajeniu.
Ja od razu gdy dostałem auxa nauczyłem w cztery dni od dostania reakcji na imie i przychodzenie
w jakiś tydzien do dwóch dawania łapy
w dwa tygodnie sam zaczoł przychodzić do spania ze mną.

Tego co mu wolno jeśc i gdzie jego miska nauczyłem w sumie już w drugim dniu konsekwętnie i do skutku i do dziś robiąc sobie jedzenie a nawet krojąc jemu surowe mięso mam spokój.

jem pizzę a on siedzi obok a najczęściej gdy widzi że jem on idzie jeść do miski.

więc wszystko czego trzeba to kot, cierpliwość, konsekfęcja i to ostatnie jest najważniejsze i jeszcze jednego go nauczyłem

słowa niewolno

doskonale wie że jak krzyknę niewolno to nie ma dyskusji nie wchodzi na stół a ja kiedyś ucząc go niewolno mogę iść z gorącą kawą do stołu i nie martwie się że kot wskoczy obok kubka a ja rozleje kawe.

Ake fakt kilka razy ucząc go niewolno dostał klapsa albo pociągnięcie za sierść, jednak to dla naszego wspólnego dobra i bespieczeństwa i dzięki temu obecnie trzeci rok kocham go bardzo a on wdzięczy się i nigdy nie budzę się bez jego miauczenia przybiegania do mnie albo często budzimy się razem i razem zasypiamy i się bawimy
śpiewasz, chcesz nagrać swoje demo, zapraszam do mojego studia nagrań, pisz priv, mój blog marchewkowe studio, zapraszam!LINE

#246

Heh- to tak samo jak z moim psem- też gdy jem on przyjdzie, usiądzie obok, ale mogę normalnie jedzenie na stole zostawić, a żaden mój pies nie wskoczy na blat. Niestety- już tak dobrze nie jest z innymi ludźmi, ale to ich wina, bo tak psom pozwolili.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#247

doookladnie
śpiewasz, chcesz nagrać swoje demo, zapraszam do mojego studia nagrań, pisz priv, mój blog marchewkowe studio, zapraszam!LINE

#248

Odpowiedzi na pytanie czy psuje słuch, czy też nie, możesz poszukać w internecie albo zapytać kogoś, kto zna się na kotach trochę bardziej niż ja. :) Ja uważam, że psuje, internetowi nie trzeba wierzyć, ale dla mnie jest to dość logiczne.Ty możesz uważać inaczej.
***
🇺🇦 🇵🇱

#249

tak, ja uważam, że dywany psują łapy, a miski zęby.
Natomiast ludzie, którzy mają argumenty zbyt ogólne, psują siebie :D
śpiewasz, chcesz nagrać swoje demo, zapraszam do mojego studia nagrań, pisz priv, mój blog marchewkowe studio, zapraszam!LINE

#250

Czyli jednak mam znaleźć linki, które potwierdzają to, że dzwoneczki psują słuch? :)

No więc po pierwsze: sama nie chciałabym nosić przy uchu czegoś, co by mi ciągle brzęczało, gdy się poruszam, a kot ma lepszy słuch od człowieka, więc moim zdaniem logiczne jest to, że mu ten dźwięk przeszkadza bardziej. Poza tym jeśli koty mają naturę łowcy, to potrafią poruszać się bezszelestnie, a bezszelestne poruszanie utrudnia dzwoneczek właśnie. Zresztą m.in. dlatego koty uczą się poruszać tak, żeby jednak, jak już ten dzwoneczek mają, to żeby on nie dzwonił. Niektóre to potrafią.No i wreszcie kotmoże zwyczajnie o coś zachaczyć tą obrożą, zaczepić się i zrobić sobie krzywdę, gdy będzie próbował się uwolnić.

https://www.koty.pl/obrozka-z-dzwoneczkiem-dla-kota/
***
🇺🇦 🇵🇱

#251

Równie dobrze, może się to stać kiedy ma normalną obróżkę, a jednak się je kotom zakłada.

#252

Takich też nie popieram.
***
🇺🇦 🇵🇱

#253

bo one psują szyję, wydłużające ją do szyji żyrafy :D
śpiewasz, chcesz nagrać swoje demo, zapraszam do mojego studia nagrań, pisz priv, mój blog marchewkowe studio, zapraszam!LINE

#254

A ja popieram, szczególnie gdybym miała kota wychodzącego bym popierała, bo jak widać, że kot ma obróżkę, to a nuż ktoś go na ten przykład nie zatłucze za włóczenie się, bo zorientuje się, że nie jest bezpański. Nie wspominając już o tym, że na obróżce można zamieścić dane adresowe, tak w razie w.

#255

Ciekawe na ile skuteczne są obróżki przeciw pchłom.

#256

Można, fakt. Ja tam nie lubię obroży u kota, ani z dzwoneczkiem, ani bez. Dlaczego to już pisałam. A jak ktoś lubi... Ok :)
***
🇺🇦 🇵🇱

#257

Monia- jeśli bardzo chcesz, to w przyszłym tygodniu będę się widział z wetem, więc mogę zgłębić temat tych nieszczęsnych dzwoneczków. Mój pies miał raz w życiu sytuację, że obrożą zachaczył o łańcuch rowerowy i dość boleśnie jednak to odczuł. Niestety- wcześniej nie widziałem, że kręci się przy rowerze, ale to nie znaczy, że teraz nie będę mu zakładał obroży czy smyczy. Może na całe szczęście on sam nie wie jak to do końca się stało i nie związał tego wypadku z obrożą.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#258

wole auxowi zakładać obrożę i słysząc dzwoneczek, nie wpaść na niego, niżeli bez obroży 100 kilo żywej wagi wpaść i go zgnieść a tyle ważę więc brednie bo obroża jest dla kota bespieczeństwa a nie fanaberji naszych
śpiewasz, chcesz nagrać swoje demo, zapraszam do mojego studia nagrań, pisz priv, mój blog marchewkowe studio, zapraszam!LINE

#259

Pewnie bybył szybszy od ciebie i by uciekł.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#260

Możesz zapytać, Łysy. :) Ze swojej strony też postaram się kogoś zapytać, ale nie wiem czy mi się uda.
***
🇺🇦 🇵🇱