PSE Forum mieszane

Czy nosicie okulary?

Started by lukasz1993258 89 posts last post 2 years ago Page 4 of 5

#61 1 like

#Lwica, okulary nosić przy migrenie? Nie testowałam, ale dzięki za podpowiedź. :)
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."

Anna Frankowska

#62 1 like

Nie, nie noszę, ewentualnie czasem jakieś zwykłe przeciwsłoneczne, ale to od wielkiego dzwonu.
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#63 1 like

Rozumiem, że tu jest mowa o okularach ukrywających brzydkie oczy. Korekcyjne nosiłam do trzeciego roku życia, kiedy jeszcze widziałam.
Miarą miłości jest miłość bez miary

#64 1 like

Przepraszam, że piszę raz po raz. Teraz dopiero przeczytałam dokładnie wpisy wcześniejsze. Rzeczywiście - okulary na migrenę, to ciekawy pomysł. Chyba zacznę polecać innym migrenowcom. :D
Miarą miłości jest miłość bez miary

#65

@Celtic, okulary przy migrenie to podstawa. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#66

Może i tak. Nie mam poczucia światła, więc nie ocenię. :d
Miarą miłości jest miłość bez miary

#67 1 like

Ja miewam migreny i mi nie pomagają, ale może dlatego, że poczucia światła nie mam.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#68

Ciekawe, czy to pomaga tym, co światła nie czują, np podczas słońca właśnie, bo ono i tak razi nas czy tego chcemy, czy nie.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#69 1 like

Dokładnie. Wiem jednak, że niektórych z poczuciem światła świecące piekarniki czy mikrofalówki przyprawiają o migrenę. Bardzo współczuję.
Miarą miłości jest miłość bez miary

#70 1 like

Moje leżą w szufladzie i się kurzą. :D
"Gdy się ucieka, ucieka się jak wilk. Nigdy po ścieżkach, którymi się kiedyś chodziło".

#71

ja ogólnie się cieszę, że je mam, ale gdy przychodzi migrena, to mega mi ono przeszkadza. :)
A co myślicie o noszeniu okularów, jako dodatek?
Mam na myśli sytuację, w której oczy danej osoby wcale nie wyglądają tak źle, a nosi ona okulary od tak, jak biżuterię.
Znam takie osoby. :) Okularów mają pełno, w różnych kolorach, kształtach itd. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#72 1 like

Ja noszę swoje, ale tylko, jak wychodzę z domu.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#73

Mnie słońce nie razi tylko grzeje, a to nie robi mi migreny. Powinnam nosić czapkę z daszkiem albo kapelusz, żeby mnie tak nienagrzewało po naświetlaniach, ale nie noszę, bo nie lubię. Oddaliłam się od tematu okularów. Przepraszam.
Miarą miłości jest miłość bez miary

#74

Ciekawy pomysł z tą biżuterią okularową. Moim zdaniem troszkę dziwne, ale jak komuś to pasuje, to czemu nie.
Miarą miłości jest miłość bez miary

#75 1 like

Jeśli komuś okulary nie przeszkadzają, a oczy źle wyglądają, to nie wiem dlaczego by miał nie nosić.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#76

Jak ktoś chce nosić dla wyglądu, to niech nosi. Ja np nie zamierzam, bo nie lubię za bardzo okularów i jak nie muszę, to nie noszę.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#77

Transcription

Witam bardzo serdecznie jeżeli chodzi o mnie to od pewnego czasu okularów już w ogóle nie noszę nawet jak wychodzę tak już jest chyba od 5 miesięcy i powiem szczerze że nawet lepiej się z tym czuję niż jak te okulary nosiłem bo po części czułem się tak jakbym był w jakimś stopniu trochę zdyskwalifikowany w sensie noś okulary bo w nich lepiej wyglądasz a bez nich wyglądasz o wiele gorzej a odkąd ich nie noszę jest dużo lepiej będą je dla mnie postanowiłem, że nie mam zamiaru się wstydzić swojego wyglądu

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#78 1 like

A co do moich okularów... No cóż, one po prostu nie istnieją i nigdy nie istniały. :D

#79

Noszę. Przeciwsłoneczne. I z ciekawej rzeczy sobie ostatnio zdałem sprawę, bo nadal czasami odruchowo zakładam je na czoło w pomieszczeniach, chociaż już nie mam nawet poczucia światła.

#80

No ja ostatnio znowu zaczełem nosić, ale tylko wmiejscach publicznych
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.