#Lwica, okulary nosić przy migrenie? Nie testowałam, ale dzięki za podpowiedź. :)
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
Nie, nie noszę, ewentualnie czasem jakieś zwykłe przeciwsłoneczne, ale to od wielkiego dzwonu.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Przepraszam, że piszę raz po raz. Teraz dopiero przeczytałam dokładnie wpisy wcześniejsze. Rzeczywiście - okulary na migrenę, to ciekawy pomysł. Chyba zacznę polecać innym migrenowcom. :D
ja ogólnie się cieszę, że je mam, ale gdy przychodzi migrena, to mega mi ono przeszkadza. :) A co myślicie o noszeniu okularów, jako dodatek? Mam na myśli sytuację, w której oczy danej osoby wcale nie wyglądają tak źle, a nosi ona okulary od tak, jak biżuterię. Znam takie osoby. :) Okularów mają pełno, w różnych kolorach, kształtach itd. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
Mnie słońce nie razi tylko grzeje, a to nie robi mi migreny. Powinnam nosić czapkę z daszkiem albo kapelusz, żeby mnie tak nienagrzewało po naświetlaniach, ale nie noszę, bo nie lubię. Oddaliłam się od tematu okularów. Przepraszam.
Witam bardzo serdecznie
jeżeli chodzi o mnie
to od pewnego czasu okularów
już w ogóle nie noszę
nawet jak wychodzę
tak już jest
chyba od 5 miesięcy
i powiem szczerze
że nawet lepiej się z tym czuję
niż jak te okulary nosiłem
bo
po części czułem się tak jakbym
był
w jakimś stopniu
trochę
zdyskwalifikowany w sensie
noś okulary bo
w nich lepiej wyglądasz
a bez nich wyglądasz o wiele gorzej
a odkąd ich nie noszę
jest dużo lepiej
będą je dla mnie
postanowiłem, że
nie mam zamiaru się wstydzić
swojego wyglądu
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Noszę. Przeciwsłoneczne. I z ciekawej rzeczy sobie ostatnio zdałem sprawę, bo nadal czasami odruchowo zakładam je na czoło w pomieszczeniach, chociaż już nie mam nawet poczucia światła.