Transcription
Ja tylko kiedyś miałem sytuację z gularami starymi, że nie chcący na nie usiadłem i poszłem na dwie części szteki. Zdomał się.
Ja tylko kiedyś miałem sytuację z gularami starymi, że nie chcący na nie usiadłem i poszłem na dwie części szteki. Zdomał się.
Witajcie, co do okularów. Jak byłam mała, widziałam więcej, więc jak mnie raziło słońce, no to nosiłam kiedyś okulary przeciwsłoneczne. Teraz jakiś czas temu dowiedziałam się od okulisty, że powinnam nosić okulary, ponieważ mam alergię, no to żeby jakieś tam pyłki nie wpadały do oczu czy coś. Słuchajcie, podnosiłam może 4 dni, może mniej, ale jakoś nie mogłam się do nich przyzwyczaić, więc odłożyłam do szafki i tam sobie elegancko te okulary leżą. Także tak, może kiedyś się przekonam, ale nie wiem.
Można i tak Lola, można i tak. Ja teraz też obecnie akularów nie noszę, a powinienem. Nie wiem w sumie dlaczego, zdaję sobie sprawę z tego jaki stan jest w moich oczu, ale po prostu ich nie noszę. Sam się sobie dziwi, bo kiedyś bardzo na to naciskałem, żeby je nosić.
Osoby widzące mówiły mi kiedyś, że jak niewidomi noszą okulary, to widać bardziej to, że są niewidomi, ale nie wiem na ile to prawda. No w każdym razie ja nie noszę z wygody, po prostu nie jest to dla mnie wygodne, ani do szczęścia mi to potrzebne również nigdy nie było. Jak świeci słońce, to niech sobie świeci, mnie ono jakoś nie razi.
No tak, tylko co okulary mają z jednej strony wspólnego z tym, że człowiek nie widzi, bo ja np. od pory miesięcy ładnych okularów nie noszę, bo mi się nie chce i ten kto będzie chcieć zobaczyć, że nie widzę, to i tak to zobaczy, tym bardziej, że jeżeli chodzi o moje oczy, no to akurat bądź co bądź, ale to widać strasznie, więc... Dziękuję.
Já nenosej okuláre, lebo nelupě to.
Witajcie moi drodzy, co do noszenia okularów, oczywiście, że noszę okulary w celach estetycznych i to są okulary przeciwsłoneczne.
A ja powiem tak, jeżeli chodzi na chwilę obecną o noszenie okularów przeze mnie, to ja je od pewnego czasu, w sumie to chyba już jest właściwie od miesiąca, albo może i trochę więcej niż miesiąc, okulary noszę tylko w nagłych przypadkach. Czyli na przykład to się objawia wtedy, kiedy przykładowo idę coś do urzędu załatwiać, albo kiedy jestem w jakimś obcym miejscu, gdzie nikt mnie nie zna. Wtedy faktycznie jest tak, że te okulary jakby przy sobie mam. Ale jeżeli na przykład jestem w domu, czy jestem tutaj na osiedlu, gdzie mnie wszyscy bardzo dobrze znają, no to tych okularów zazwyczaj nie mam. Czy nawet jak idę do sklepu. Gdzie też mnie bardzo dobrze wszyscy znają. Również tych okularów nie mam przy sobie, no bo uznałem, że po prostu to moim zdaniem troszkę nie ma sensu. Tak jak mówię, okulary noszę tylko wtedy, kiedy jadę coś załatwiać. Ewentualnie jeszcze wtedy, kiedy na przykład jadę na jakiś zjazd, czy jakąś wycieczkę, czy gdziekolwiek indziej. To wtedy okulary jakoś przy sobie mam. A tak, no to nie. Bardzo rzadko ich używam.
Przyznam się, że noszę i to jeszcze marki Swarowskiego. Udało mi się kupić z kryształkami oryginalne, z certyfikatem, także luz. Zapłaciłam troszeczkę kaski, ale mam satysfakcję. Ale noszę.
No to miałaś chyba wielkie szczęście, że udało ci się coś takiego kupić.
cześć wszystkim co do mojego noszenia okularów to tak, ja również noszę okulary jak część z was tylko, że u mnie objawia się to nie z punktu estetyki tylko z punktu tego, że po prostu ja coś tam widzę widzę jakieś cienie poczucie światła mam i tak dalej to są okulary korekcyjne dzięki którym lepiej po prostu widzę i tak dalej padło jakiś czas temu pytanie o okulary przeciwsłoneczne, jeśli coś się widzi ja osobiście odradzam ponieważ na początku swojego noszenia okularów właśnie miałam okulary przeciwsłoneczne, w sensie takim po to, żeby sprawdzić w ogóle jak to jest i ja je zakładam bardzo rzadko prawie w ogóle nawet nie wiem, czy one gdzieś tam jeszcze są, ale chyba gdzieś tam leżą, mianowicie dlatego, że po prostu ja w nich prawie nic nie widzę, widzę dużo gorzej niż w rzeczywistości to mi bardzo utrudnia w szczególności wtedy kiedy jednak posługuję się tym wzrokiem, fakt faktem, że czasem mi to widzenie trochę utrudnia, bo przykładowo jak gdzieś idę to myślę, że nie wpadnę a jednak wpadam no ale bywa, prawda ale tak, okulary przeciwsłoneczne, na wzrok, który jeszcze coś tam się widzi, odradzam osobiście chyba, że ktoś ma poczucie światła i widzi tylko światło i stwierdza fakt, że razi go słońce i chce po prostu uniknąć tego słońca bo słońce może być oczywiście bardzo uciążliwe, wiem po sobie jak zakładam okulary korekcyjne i jest słońce, to po prostu jest dla mnie no, katorga bez nich słońce widzę troszeczkę mniej ale równie dobrze razi prawie identycznie więc potrafię potrafię ocenić jak jej to może być no nieprzyjemne, tak kiedyś z ciekawości tak trochę odbiegając od tematu okularów zapytałam osób widzących jak one sobie radzą ze słońcem i nawet testowałam osoby widzące ponoć nie wiem czy wszystkie w każdym razie osoba, która mi na to pytanie odpowiedziała radzą sobie mianowicie w ten sposób, że jeśli chcą coś zobaczyć to po prostu mrugają oczami testowałam z racji tego, że mam oczo plądz nie musiałam się zbyt mocno wysilać i mi to nie pomaga więc no do tej pory mnie to tak naprawdę ciekawiło więc no do tej pory mnie to tak naprawdę ciekawiło więc no do tej pory mnie to tak naprawdę ciekawiło no ale no właśnie tak oczo plądz mi bardzo przeszkadza jeśli chodzi o mój wzrok bo czasem jest tak, że jeśli człowiek chce coś zobaczyć, chce się na czymś bardziej skupić to oczy zaczynają mrugać samoistnie no i to jest coś co po prostu potrafi bardzo wkurzać tyle ode mnie pozdrawiam
Okulary korekcyjne? Pierwszy raz o czymś takim słyszę. Ciekawie jak wyglądają, swoją drogą.
no, wyglądają normalnie, w sensie takim są po prostu grubsze szkła, przynajmniej w moim przypadku, ja mam plus 4 i plus 4,5 na drugie oko bo na jedne widzę minimalnie słabiej, na drugie gorzej, więc na te oko, które widzę słabiej są po prostu takie jakby większe plusy to są normalne okulary w normalnych oprawkach tylko, że są szkła korekcyjne nie różnią się niczym szczególnym
Nie, no po prostu pierwszy raz o takich okularach słyszę, więc po prostu zapytałem, bo właśnie tak jak mówię, pierwszy raz o takich słyszę i po prostu chciałem się dopytać.