Muzyka

kto gra na bębnach?

Started by jamajka 32 posts last post 7 years ago Page 2 of 2

#21 1 like

My tu jesteśmy na bardzo różnym poziomie, także spokojnie.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#22

Ja niestety nie mam w domu nic, co mógłbym zaprezentować, a chętnie bym odświerzyl swoje umiejętności grania na marimbie
- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb

#23 1 like

Ooooo, no to aurat może być trudne.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#24

Wątek o graniu jest.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#25

Ja grałem przez 2 lata.
Nawet mialłem jakieś świadectwo, ale zgubiłem:d
Senter San

#26 1 like

Wątek o graniu jest, ale mi chodzi tylko o perkusistów.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#27

Aa dobra, w sumie wniosę coś tutaj od siebie.
Mianowicie, uwielbiam elektroniczne zestawy perkusyjne, jeżeli tak właśnie się nazywają.
Naprzykład kiedy mam wolną chwilę, lubie pograć sobie i po próbować nowych i coraz bardziej skomplikowanych kombinacji na takich właśnie zestawach, i mam do tego sposobność chodźby w szkole
Senter San

#28 1 like

Dlatego wolę wasze szkoły. :d
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#29

Senter, zazdro. Też miałam powiedzmy że dostęp jak byłam w szkole. Powiedzmy że, bo oczywiście ból dupy kierownik miał jak ktoś miał iść do jakiejkolwiek klasy sam. To było ogólnie zabronione. A kto normalny by się na to zgodził, żeby z nami chodzić? Ogólnie było trzeba wiedzieć kogo można prosić o wypuszczenie z internatu/o klucz do auli

#30

Hmm, unas jest troszkę podobnie.
W sensie pokój najczęściej jest zakluczony podczas nieobecności pan od muzyki, a on też ma przecież papierkową robotę do wypełnienia, i niema ocoty żeby ktoś mu dudnił:d
Senter San

#31 1 like

To i ja się wypowiem.
Na bębnach gram już... um, około lat piętnastu. Zdecydowanie przeważa zestaw aczkolwiek grałem na wielu rzeczach wliczając mase bębnów, shakerów etc.

Historia z tym jest o tyle prosta, że usłyszałem bębny i wiedziałem, że to jest właśnie to! wiecie, miłość od pierwszego wejrzenia. :P

#32

Co do gry na bębnach i innych instrumentach perkusyjnych to też swego czasu prubowałem. Grałem przez lat 4, całkiem fajna przygoda, bardzo zachęcam.
May the force be with you!