Edited
gram orkiem mam 10 level narazie, zabijam sobie węże.
Szkoda że to nekromanta. Noto idę go usunąć. Ale gra jest super. Poza tym po chińsku wiedźmin to: 那巫师 po przetłómaczeniu: Ten czarodziej hmm. no ale jednak tamten to nekro więdz no nie wiem.
a ja sobie zepsułem swojego orka, przecholowałem z kasą na mikstury i teraz jest problem a nawet dobrze się stało on mi się nie podoba ten ork jak dla mnie za wolny
chłopie, w tej grze exp jest wolny w dreamlandzie chociaz możesz grindować automatycznie, w nocy jak śpisz a tu musisz bić węże jakieś godzinami żeby jakikolwiek level zdobyć, pozatym, to za questy nawet expa nie ma.
Jak nie ma, jak jest.
Z reszta to dobrze, w gry sie nie gra zeby sobie pojzc gdzies i potm miec wszystko zrobione dla ciebie, nie mozna byc tak roszczeniowym nawet w grach, no boze ludzie.
Oglady.
Z reszta to dobrze, w gry sie nie gra zeby sobie pojzc gdzies i potm miec wszystko zrobione dla ciebie, nie mozna byc tak roszczeniowym nawet w grach, no boze ludzie.
Oglady.
nie ma. A to akurat jest przydatne, trochę człowiek po expi nie wszysacy mają czas żeby siedzić 24 godziny na dobę i expić.
no to kiedy maja, to ekspia, jak w mudach.
I co w tym zlego? Z reszta dlaczego porownywac dreamlanda do misty, przeciez to, ze to Chinska gra w zaden sposob nie musi jej upodabniac do innych Chinskich gier.
I co w tym zlego? Z reszta dlaczego porownywac dreamlanda do misty, przeciez to, ze to Chinska gra w zaden sposob nie musi jej upodabniac do innych Chinskich gier.
No i zajebiście, że nie da nieautomatycznie ekspić, co za sens mieć kompa 24/7 odpalonego żeby wisieć w grze :D
Jak kiedyś wyjdzie angielska wersja to może spróbuję pograć, bo akurat automatyczny exp na starcie mnie tak zniechęca, że nawet jak dobra gra, to bym nie próbował grać.
Jak kiedyś wyjdzie angielska wersja to może spróbuję pograć, bo akurat automatyczny exp na starcie mnie tak zniechęca, że nawet jak dobra gra, to bym nie próbował grać.
Jak nie mudy, przeciez r p g to znaczy role playing game, czyli, ze wcielamy sie w postac.
Robimy cos przez dluzszy czas, zeby potem miec satysfakcje z tego, ze to zrobilismy, nie ze komputer to zrobil za nas.
Robimy cos przez dluzszy czas, zeby potem miec satysfakcje z tego, ze to zrobilismy, nie ze komputer to zrobil za nas.
to jest nudne trochę człowiek może poexpićale po paru godzinacy robienie tego samego się robi nudne.
jeszcze jak by tam różne questy i więcej stworów do walki było to jakieś urozmaicenie a tak. No ale gra spoko, gram sobie piętnasty level wbijam.
To troche jak w szkole w killerze, potem troche sie robi ciekawiej.
Jest to raczej jak narazie gra bardziej dla zabicia czasu na kilka godzn, ale zawsze cos. Z reszta chyba jeszcze jest rozwijana, wiec mozemy spodziewac sie wielu rozrywek z postepem tworzenia swiata.
Jest to raczej jak narazie gra bardziej dla zabicia czasu na kilka godzn, ale zawsze cos. Z reszta chyba jeszcze jest rozwijana, wiec mozemy spodziewac sie wielu rozrywek z postepem tworzenia swiata.
mam porównanie orka i zwykłego warriora i ork dużo wolniej atakuje poza tym mam wrażenie że ma gorszą trafność co się odczuwa przy chociażby nietoperzach potrafi pomimo bliskiego spotkania nie trafić podczas gdy z wojasem było lepiej.
Co dreamlanda to dreamland jest tak prawdę grą mobilną i z tąd ta jego automatyka, więc porównywać tego nie ma co.
Tu przynajmniej mam questowanie a tam tego nie ma.
Co do twojego stwierdzenia że mudy to nie są rpg, to każda gra gdzie rozwijamy postać jest grą rpg.
Mudy przede wszystkim opierają się na papierowych rpg, które z resztą cieszą się dużą popularnością podziś dzień.
Co dreamlanda to dreamland jest tak prawdę grą mobilną i z tąd ta jego automatyka, więc porównywać tego nie ma co.
Tu przynajmniej mam questowanie a tam tego nie ma.
Co do twojego stwierdzenia że mudy to nie są rpg, to każda gra gdzie rozwijamy postać jest grą rpg.
Mudy przede wszystkim opierają się na papierowych rpg, które z resztą cieszą się dużą popularnością podziś dzień.