Nagrywamy

Mikrofony binauralne

Started by papierek 360 posts last post 4 months ago Page 17 of 18

#321 Edited

hejwam,
a ja z pytaniami do użitkowników rolandów.
Ja odzawsz euważałam i naral uważam, że mając je w uszach po prostu mamy te uszy tak zatkane, że nie możemy się słyszeć, i tudzieś musimy mówić głośno.
jednak jak słucham nagrania ludzi, to w cale w nich się nie drzą ani nie krzyczą.
więc co? aż tak te uszy zatkane nie są? czy jak to jest?
albo chodzi oto, że jak wymienimy te największe gumky na te najniejsze no to wtedyx one mają w uchu trochę przestrzeni, i możemy wszystko do okoła siebie słyszeć?
i kolejne pytania to:
Jak bardzo one lubią wypadać z uszu?
jak bardzo one z uszu wystają?
jak bardzo lubią wam odlatywać pianky? juś kiedyś zgubiliście ich i nieznależli i musieliście zamawiać nowe?
jeśli się te mikrofony juś komuś z was zepsuły gdzie potem się je naprawiało?

#322

Ja dawniej nagrywałem na nich, bez gumek, wtedy nie wylatywały mi, ale jak będziesz latać na jakiejś ekstremalnej karuzeli, to myślę, że mogą wypadać.
Pianki mam przyklejone taśmą, nawet jak się zsuną to tylko na kabelek, ale się nie zgubią.
Popsułem dwie sztuki, nie naprawiałem ich, a popsułem raczej dlatego, bo chciałem z nich korzystać np. pod kołnierzykiem, no i po pewnym czasie jeden mikrofon padał, właściwie nie wiem dlaczego, ale może dlatego, że gdzieś się zaginał kabel i mikrofon przestawał nagrywać.

#323

tak, z gąbeczkami jest problem, bez nich nieradzą sobie zwiatrem. Co dosłyszenia, przy odpowiednio mocno wzmocnionym odsłuchu cośtam da się usłyszeć, ale jest to jak y z fazerem. Bardzo dziwny efekt. Jeszcze nie zepsuły mi się, ale gąbki dawno zgubiłem niestety. Z resztą obecnie prędzej mam w rękach moje mikrofony też nauszne ale na lightning do iphonea. Jak Adelo zechcesz,to ci o nich gdześ prywatnie opowiem.
Prawda jest okruchem lodu.

#324


-- (Piotr):
Ja dawniej nagrywałem na nich, bez gumek, wtedy nie wylatywały mi, ale jak będziesz latać na jakiejś ekstremalnej karuzeli, to myślę, że mogą wypadać.
ja jak jeżdzę na karuzelacz z binauralkami to noszę taką sportową hm opaska się na to mówi, kktóra mi się zaczyna na czole, idzie przez uszy,
a kończy mi się ona z tyłu głowy.
Pianki mam przyklejone taśmą, nawet jak się zsuną to tylko na kabelek, ale się nie zgubią.
Popsułem dwie sztuki, nie naprawiałem ich, a popsułem raczej dlatego, bo chciałem z nich korzystać np. pod kołnierzykiem, no i po pewnym czasie jeden mikrofon padał, właściwie nie wiem dlaczego, ale może dlatego, że gdzieś się zaginał kabel i mikrofon przestawał nagrywać.


--

#325


-- (tajan1991):
tak, z gąbeczkami jest problem, bez nich nieradzą sobie zwiatrem. Co dosłyszenia, przy odpowiednio mocno wzmocnionym odsłuchu cośtam da się usłyszeć, ale jest to jak y z fazerem. Bardzo dziwny efekt. Jeszcze nie zepsuły mi się, ale gąbki dawno zgubiłem niestety. Z resztą obecnie prędzej mam w rękach moje mikrofony też nauszne ale na lightning do iphonea. Jak Adelo zechcesz,to ci o nich gdześ prywatnie opowiem.
ja użiwam androida więc raczej niebardzo.

--

#326

długo myślałam jak to zrobić, żeby się dowiedzieć jakie są te rolandy duże tudzieś długie, i mam taką prozbę.
jeśli ktoś z was mającich rolandy ma w domu teś miernik jakiś, to zmierzcie je proszę ile one mają.
w sensie jak długi jest bok od momentu gdzie się zaczyna ta cięść z gumką wchodzącą do ucha az do punktu gdzie są pianky.
jak tak zmierzicie ten bok ile to ma cm?

#327

czyli chyba nie jest tak wesoło z tymi kablami?

-- (Piotr):
Ja dawniej nagrywałem na nich, bez gumek, wtedy nie wylatywały mi, ale jak będziesz latać na jakiejś ekstremalnej karuzeli, to myślę, że mogą wypadać.
Pianki mam przyklejone taśmą, nawet jak się zsuną to tylko na kabelek, ale się nie zgubią.
Popsułem dwie sztuki, nie naprawiałem ich, a popsułem raczej dlatego, bo chciałem z nich korzystać np. pod kołnierzykiem, no i po pewnym czasie jeden mikrofon padał, właściwie nie wiem dlaczego, ale może dlatego, że gdzieś się zaginał kabel i mikrofon przestawał nagrywać.


--

#328

Nie nie. Kable są dobre w porównaniu do np. Soundmanów, bo znam osoby, które mają jeden egzemplarz od wielu lat. Trzeba je tylko nosić w uszach, zgodnie z przeznaczeniem, a nie wydziwiać, jak ja.

#329

hahaa no jasne rozumiem.
a może właśnie ty potrafił byś odpowiedzieć na moje pytanie:
długo myślałam jak to zrobić, żeby się dowiedzieć jakie są te rolandy duże tudzieś długie, i mam taką prozbę.
jeśli ktoś z was mającich rolandy ma w domu teś miernik jakiś, to zmierzcie je proszę ile one mają.
w sensie jak długi jest bok od momentu gdzie się zaczyna ta cięść z gumką wchodzącą do ucha az do punktu gdzie są pianky.
jak tak zmierzicie ten bok ile to ma cm?

-- (Piotr):
Nie nie. Kable są dobre w porównaniu do np. Soundmanów, bo znam osoby, które mają jeden egzemplarz od wielu lat. Trzeba je tylko nosić w uszach, zgodnie z przeznaczeniem, a nie wydziwiać, jak ja.

--

#330

hejwam,

jeśli chciała bym mikrofony binauralne które:
po 1 noszą się jak soundmany, czyli w tej większej cięścy ucha
po 2 mają kabel jakoścy rolandów
co i gdzie powinnam kupić?

#331

A ja z kolei poszukuje kogoś z mikrofonami Rolanda najlepiej w Wawie albo jakimś mieście, do którego z Wawy łatwo dojechać, kto byłby chętny na jakieś moje testy tych mikrofonów. Nie chcę ich do swoich uszu wkładać. Chcę tylko sprawdzić czy będą działać w rejestratorze, który zamówiłem. Rzecz w tym, że tam jest zasilanie 2,5v zamiast 5v i nie każdy mikrofon musi z tym działać.

#332 1 like

Tomecki zgadamy się po weekendzie będę w wawie i mam czas
Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#333

Dzięki. Zobaczymy czy mi to dojdzie, bo to coś ma w wielu sklepach status, że przedsprzedaż i nie wiadomo czy nie ma tu sytuacji pt. nie mamy tego, ale zapomnielim napisać.

#334

oj mam nadziejję że nie, chodz obawiam się że tak, i więc cię okłamali, ale wciąś wierzę że w piątek dojdzie
-- (tomecki):
Dzięki. Zobaczymy czy mi to dojdzie, bo to coś ma w wielu sklepach status, że przedsprzedaż i nie wiadomo czy nie ma tu sytuacji pt. nie mamy tego, ale zapomnielim napisać.

--

#335

W sumie jak już testować to wszystko więc jeśli kto z Wawki lub okolic i ma Soundmany albo cokolwiek innego na małego jacka to też chętnie przetestuję.

#336

Mam.

#337

No to piknie.

#338

hejwam,

koleżanka skrzypenka zastanawia się, gdzie można do rolandów kupić gumky?
podobno juś kupiła różne rozmiary, ale nie pasują.
wie ktoś może?

#339

hejwam,

ja mam jakiś miesiąc Rolandy cs10em, i jak się ich bałam, tak je pokochałam.
chwilę nosiłam je z najmniejszymi gumkami, ale potem wypiełam je całkowicie i jest super, ale noszenie najmniejszych gumek nie było tak uciążliwe,i w sumie kiedykolwiek mogę ich znów zamontować i nosić.

#340 Edited

Temat dawno nie odświerzany. Piotr coś tu wspominał o firmie LOM ze Słowacji, która robi mikrofony binauralne. DO stajni Uši oraz Uši pro dołączyły mikrouši, czyli takie jakby mniejsze wersje tych Uši. Mają mniejszą membranę wg specyfikacji i nadają się do nagrywania bardziej dyskretnych dźwięków, no i mają mniejszy stosunek sygnał/szum. LOM to mała firma dlatego ich produkty bardzo często są wyprzedane, bo ludzie rzucają się na to jak mewy na jedzenie.
Z tego co wiem to Mikrouši korzystają z kapsuł Primo.