nie zgadzam się z tym, że zainteresowanie samochodami może być tylko teoretyczne. uważam, że w praktyce też da się coś zrobić. np. michał potrafił odpalić samochud i jezdził za kierownicą oczywiście z pomocą swojego tatty. pootrafił ruwnież przemaglować każdego nauczyciela w szkole, z wiedzy np. jaki ma silnik, jaka marka, czy jaką ma pojemność.
Tylko wiesz, nie do końca o to chodzi. Rzecz w tym, aby mieć z tego jakieś korzyści. Nawet nie tylko chodzi o finansowe, chociaż to raczej ważny aspekt życia.
odpalenie samochodu jeżdżenie nim i po i pytanie o model i markę nie jest trudne model marka silnik to jest wiedza toretyczna co do jeżdżenia zdażyło mi się też
znaczy tak odkręcić koło jest łatwo bo tam idą 4 śruby jedna zdodatkową nakładką co trzeba na klucz nałożyć tylko nie wiem jak z wyciąganiem koła ale da się z tego co z bratem mechanikiem rozmawiałem
jeszcze tu było powiedziane o człowieku co kierował ludzi przez cb kiedyś miało to sens teraz cb w dużej mieże wypierają aplikacje typu janosik cb robi się tymczym było 15 20 lat temu czyli nażędziem typowym dla kierowców ciężarowek
Co do cb to się z tobą nie zgodzę. Co do aut- kiedyś jeszcze można się było bawić w diagnostykę komputerową, ale teraz to wszystko robi się coraz mniej dostępne.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Zmiana felg to już wyższa szkoła bo należy potem wyważyć taką felgę, a to już maszyna i trzeba w odpowiednim miejscu umieścić ciężarek na feldze żeby koło nie biło Sama zmana gumy nie jest skomplikowana bo tdo tego jest taka fajowa maszyna, zakłada się koło, potemspuszcza się powietrze, wkłada się ramię pod oponę, między oponę, a felgę, uruchamiamy maszynkę i zaczyna się obracać, a guma schodzi, tak samo się zakłada, potem tylko napompować, a tu trzeba po napompowaniu sprawdzić czy powietrze nie schodzi przez wentyl, no i właśnie to wyważanie, a i pompowanie, również odpowiednia ilość atmosfer, zależnie od auta i czy z tyłu czy z przodu, czy silnik z tyłu czy z przodu, a takie informacje są na tabliczkach znamionowych.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
znaczy łysy ja nie powiedziałem że cb już nie jest popularne ale napewno mniej niż te pare lat temu teraz ludzie sobie wolą janosika zainstalować jeżeli hodzi o osobówki
Ewentualnie jakieś zello. W niektórych miastach nawet fajnie to działa.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Hej. Mnie bardzo interesują motory. Co prawda nie jestem na tyle biegły żeby podawać jakieś konkretne modele ale najbardziej podobają mi się duże skutery, choppery i turystyczne. Pożuciłem na jakiś czas to zainteresowanie jak się okazało, że dupa z moich oczu bo faktycznie po co miałem sie interesować tym, z czego nigdy nie będę mógł zkorzystać w praktyce, po co miałem sobie tym zawracać głowę. Teraz jakoś sie to zmienia bo mój tata zainteresował mnie motocyklami zabytkowymi. I w taki o to sposób staliśmy się szczęśliwymi posiadaczami K750 z roku 1968 i Jawy 250 z roku 1958. Oczywiście również nie chcę się chwalić ale tyle ile mogę to pomagam tacie w remoncie. Nie mam za to jakichś korzyści finnansowych ale satyswakcja murowana. Dla tego myśle, że warto jest się interesować wszystkim bo nigdy nie wiadomo kiedy dana wiedza nam się przyda tak jak tu ktoś powiedział.
O to to- Harley i wszelkie wielkie hoppery i crossy to jest to. Szlifierek nie lubię, skutry tak średnio. Najlepiej Hoppery, crossy i duże turystyki. Mucha- i dobrze. Diesel to śmierdzący i pierdzący śmieć, tylko szkoda mi busiarzy i wszelkich ciężarowców i tirowców.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.