prawda jest taka że tam trzeba chodzić jak prawdziwy niewidomy bez jakih kolwiek odniesień orientacyjnych czyli na pałe albo jak kto woli na ślepo. Macanie ścian to podstawa. Ja to przelazłem ileś tam lat temu i w sumie ta gra jak na to, że był to pierwszy projekt młodego jeszcze dawida, było to całkiem niezłe no i darmowe.
Raczej chyba do tego nie wrócę bo kilka rzeczy mnie tam irytowało jak chociaż by agata której nie znoszę, to tobie polecam ale fakt trzeba tam być cierpliwym
Raczej to drugie xd, chociaż prawda to, gra do łatwych takich nienalerzy. Ale co powoduję, że chociaż jak już ją przejdziesz, to wiadomo trochę łatwiej, to ja nadal ją przechodzę czasem.
Siemka, poszukuję jakiejś ultra starej wersji labirintu, bo te ze stronki mam wrarzenie że prawie się nie rużnią, ktoś by podrzucił jakąś z betatestów albo jakąś meeeeeeeeeeega starą bo bym chciał se pograć xd.