Wiadomość przeczytałem wczoraj, ale jak usłyszałem ten temat, że wprowadzamy funkcje premium, to od razu we mnie coś się zagotowało, że elten już nie będzie darmowy, tylko wszystko będzie trzeba opłacać. Przepraszam za zamieszanie. XDd.
A skąd twoim zdaniem wziąć fundusze na opłacenie Eltena? Zastanowiłeś się przed napisaniem wiadomości? --Cytat (markus1234): Po ch... te pier... funkcje premium w eltenie? Nie mam konta w banku, ani karty kredytowej, więc sobie nie wykupię. A elten miał być przecież darmowy, a teraz ograniczenia się zachciało wprowadzać.
--Koniec cytatu
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
Niestety niektórzy tak mają. Nie przeczytają, nie pomyślą, a krzyczą straszliwie. Cały problem w tym, że najczęściej to sa ludzie, którzy nie bardzo pomagają w czymkolwiek.
Zmartwiło mnie w mojej Aklasie, że nie mam kodu do radia. Mam nadzieję, że ktoś znajdzie VIN i zapoda mi oznaczenie na radiu. To, co mnie cieszy, że go zrobili i można na innym sprzęcie zaoszczędzić. Kupiony Chrysler znowu ma problem. Nie chce palić. Nie wiem, czy to coś ze stacyjką i do dzisiaj jeszcze w nim z głośnikami nic nie zrobili.
Może bendiks, lub inmobiliser się piepszy, o ile jest. -- (johnson): Zmartwiło mnie w mojej Aklasie, że nie mam kodu do radia. Mam nadzieję, że ktoś znajdzie VIN i zapoda mi oznaczenie na radiu. To, co mnie cieszy, że go zrobili i można na innym sprzęcie zaoszczędzić. Kupiony Chrysler znowu ma problem. Nie chce palić. Nie wiem, czy to coś ze stacyjką i do dzisiaj jeszcze w nim z głośnikami nic nie zrobili.
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Ludzie nie rozumieją, co się do nich mówi. Jak wół pisze się "możecie korzystać za free, a jak chcecie więcej, dopłacicie", a oni rezygnują w przekonaniu, że... nie da się korzystać w ogóle, czy co? Bo nie wiem. A tak poza tym, to nażarłam się znowu chipsów i źle mi z tym; to moje uzależnienie małe, ale i tak szkodliwe chyba dość.
To ja się pożalę na jedną rzecz. Nie mogę po nocach spać, kładę się spać po 0:00, potem się parokrotnie budzę i przesiaduję przed komputerem tak do 1, czasem do 2 w nocy. Czasami po 1 w nocy w końcu uda mi się zasnąć, i potem tak śpię, że zamiast się obudzić następnego dnia o 8 lub 9, to ja się budzę po 11. Czasami jest też tak, że wstając po 7 rano, to po 10 lub 11 bierze mnie drzemka, i tak do 13, 14 potrafię spać w dzień. Po prostu jak siedzę przed komputerem w dzień, to jak coś robię po tej 10 lub 11, (najczęściej czytam coś w internecie lub słucham tyflopodcastu), to zaczynam kłaść głowę na biurku, i potem się kładę na łóżko i zasypiam. Co się dzieje? Chyba już całkiem mój zegar się przestawił na nocny tryb życia. Od 14 września się to zaczęło.
Paanie, ja problemy ze snem mam od kąd pamiętam, chociaż gdy byłem mały nawet mi to pasowało, bo mogłem dwa dni nawet nie spać i później kilka godzin wystarczyło, ogólnie byłem bardzo żywym dzieckiem. Teraz niestety mam nadal problemy ze snem, lecz już brak mi tej żywotności, i często zmusić się do zrobienia czegokolwiek jest bardzo ciężko. Ponadto przesilenie jest, więc różnie reagujemy, niektórych boli głowa, inni nie mogą spać, a jeszcze inni są zmuleni, ja te wszystkie 3 rzeczy. Większość wolnego czasu ostatnio leżę albo śpię.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
U mnie te problemy zaczęły się od tamtego tygodnia, jak już pisałem, bo kiedyś, jak byłem mniejszy to po 22 się kładłem, i spałem tak do 8 lub 9. A teraz się to zmieniło, mam nadzieję, że nie na długo. Może kiedyś wrócę do tego samego rytmu, który był kiedyś.
Jeszcze jedna rzecz ode mnie. Często po nocach śni mi się, że musimy wracać do naszego starego domu na poddaszu. Jestem bardziej zadowolony z nowego domu, niż ze starego, ale gdybym miał w realu wracać do tego starego domu, to już by mi się nie chciało. Ciekawi mnie to, skąd mam takie sny, i kiedy to minie.
Sny bazują na twoich przeżyciach z całego życia i nawet gdy przyśni ci się ktoś, kogo nawet w snach nie jesteś w stanie rozpoznać, znaczy to tyle, że taką osobę, lub bardzo podobną kiedyś widziałeś. Sny to taki mix naszych przeżyć i niema co sobie tym głowy zawracać. -- (markus1234): Jeszcze jedna rzecz ode mnie. Często po nocach śni mi się, że musimy wracać do naszego starego domu na poddaszu. Jestem bardziej zadowolony z nowego domu, niż ze starego, ale gdybym miał w realu wracać do tego starego domu, to już by mi się nie chciało. Ciekawi mnie to, skąd mam takie sny, i kiedy to minie.
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
This site uses cookies to enhance your experience.