Hej! A ja w sprawie dupnych aktualizacji rzeczy, które są bardzo ważne do tego, by móc użytkować dany produkt. Zaznaczam, że jestem (nazwijmy to) zwykłym, szarym Kowalskim, który używa komputera w dość ograniczony sposób i nadal się rozwijam z samodzielnością w tym zakresie. Jakiś czas temu pojawiła się aktualizacja windowsa, która wywaliła mi (raczej) sterowniki dźwięku i karty sieciowej. Po ustaleniu, co i jak wziąłem się za testy i jakoś sytuację opanowałem. Przez pewien czas był spokój z komplikacjami, ale dziś niespodzianka wyjszła. Co prawda odnośnie kontrolerów dźwięku, ale gdy przy poprzednim problemie zmieniłem z jednego sterownika na drugi, to ten drugi dzisiaj zaczął minimalnie wariować, więc postanowiłem, że sprawdzę, czy może aktualizacje tego zakichanego windowsa coś poprawiły względem starego. Włączyłem stare i jebut - kompletna cisza. Całe szczęście, że mam pod ręką widzące osoby, bo tego bym nie ogarnął (nie wiem, czy się da tak w ciemno takie sytuacje ogarnąć, a przyznam, że w to wątpię), więc powala mnie podejście producentów oprogramowań do aktualizacji. Co jak co, ale karty dźwiękowe/ sterowniki do nich, programy udźwiękawiające i syntezy mowy to dla nas (jako ich konsumentów) wręcz cios, który pozbawia nas z możliwości funkcjonowania. Ciekawe, czy starają się chociaż mieć jako priorytet takie kwestie, bo powinni. Pfff, ulżyło mi, dziękuję za uwagę. XDD
A tak coś więcej? Może można się odwołać/zaskarżyć/złorzyć apelację whatever? Ludzie często nie znają swoich praw, to jest główny problem.
-- (misiek): Niema sprawiedliwości w tym pięknym kraju, po prostu niema. Bandyta i oszust ma większe prawa niż przeciętny szaraczek.
--
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
CRP 20, OB 25, alat aspat w normie. ASO też. Pozdrawiam stan zapalny całym moim serduszkiem. Narazie nie mogę się umówić do ogólnego tylko pani w okienku przeczytała mi wyniki.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Ja se elegancko na cały dom z Longshootem ryczę jak tygrys bo bawimy się w gwiazdy rocka, a tu gestapo wpierdala nam się do domu :D Nie no dobra, trochę przesadziłem bo moja matka. Chociaż nie takie złe porównanie, gdyby tak dobrotliwie to powiedzieć, hehe.
Problem w tym, że dają dupy po całości osoby, które w tym prawie siedzą, czyli w tym przypadku prokuratura. -- (cinkciarzpl): A tak coś więcej? Może można się odwołać/zaskarżyć/złorzyć apelację whatever? Ludzie często nie znają swoich praw, to jest główny problem.
-- (misiek): Niema sprawiedliwości w tym pięknym kraju, po prostu niema. Bandyta i oszust ma większe prawa niż przeciętny szaraczek.
--
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.