Związki i seks [18 plus]

Co Wam się podoba w partnerze?

Założony przez MonikaZarczuk 354 wpisy ostatni wpis 3 lata temu Strona 10 z 18

#181

Acz znam takich jak najbardziej, którym mniej na tym zależy.

#182

Nie no, wulkanem intelektu wypadałoby być ;)

#183 4 polubienia

Nie no,już nawet nie wulkanem, ale na takim poziomie, żeby było o czym rozmawiać, żeby rozumiał, co się mówi, czasem chociaż pojął żarty i aluzje i, żeby po prostu czasem zaskoczył myślą, na którą sama nie dam rady wpaść. TO ma być współpraca, nie rozmowa z samą sobą.

#184 1 polubienie

pytanie, jak to wygląda w rzeczywistości. Szalenie mnie ten rozziew pomiędzy deklaracjami a życiem frapuje, bo jest.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#185 1 polubienie

tak, @zuzler, dziwnie się czuje na początku, ale jak zabłysnie intelektem w pozytywnym sensie,to zaczyna przyciągać. Raczej kładę nacisk na wnętrze niż na wygląd, ale zwracam bardzo uwagę na wszystko
Student studentowi wszystko

#186 1 polubienie Edytowano

No, dlatego Cinkciarzu nie mówię już jak kiedyś, że wygląd to już tam jeden ciul.

#187

To właśnie był bardziej taki uśmiech z mojej strony, takie mrugnięcie.
-- (Zuzler):
Nie no,już nawet nie wulkanem, ale na takim poziomie, żeby było o czym rozmawiać, żeby rozumiał, co się mówi, czasem chociaż pojął żarty i aluzje i, żeby po prostu czasem zaskoczył myślą, na którą sama nie dam rady wpaść. TO ma być współpraca, nie rozmowa z samą sobą.

--

#188 2 polubienia

Dla mnie wygląd naprawdę nie jest ważny.

I dodam jeszcze cięty język.
Choć czasem można przesadzić, ale lubię się czasem podroczyć, nie może być cukierkowo.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#189 2 polubienia

To droczenie się to też ostatnio zaczynam doceniać. ;)
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#190

Można czasem przesolić, ale ta przyprawa jest smaczna.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#191 2 polubienia

Aano, droczenie to jedna z moich ulubienych rozrywek intelektualnych. Intelektualnych, bo trzeba mieć tu, żeby robić to umiejętnie.

#192 1 polubienie

Za to Cię lubię.
Dlatego m.in. tak wysoko cenię inteligencję.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#193 1 polubienie

Choć... Być z kimś, kto taki nie jest próbowałam i jako tako to szło, choć brakowało tego niestety i dość nieprzyjemnie się czułam, gdy na jakimś wyjeździe trafił się inny kolega, który w tych sprawach zajmuje wysokie miejsce na mojej liście uznania i z nim gadałam 20 razy tyle, co z własnym chłopem.

#194 Edytowano

No cóż, nie każdy jest ideałem, ale inteligencją można mi naprawdę zaimponować. I jeszczze coś bardzo dziwnego musi mieć w sobie coś prlowskiego w słuchaniu muzyki, w odbiorze satyry itd.
Nie umiem tego scharakteryzować, musi mieć w swojej powierzchowności coś w stylu retro.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#195 4 polubienia

U mnie to wygląda tak: Cechy ogólno wewnętrzne, które muszą być: Inteligencja, poczucie humoru, dobroć i najlepiej te same poglądy zwłaszcza w kwestii religijnych, bo to może sporo konfliktów rozwiązać na dzień dobry.
W przeciwieństwie jednak do części z was wygląd dla mnie, a także głos ma znaczenie i w sumie nie wiem czy to dobrze, czy nie, chociaż hm... warunki brzegowe nie są jakoś szczegulnie wąskie. Najlepiej wzrost i waga jakoś tam w okolicach średniej, gładkie, lepiej duże niż małe dłonie i w ogóle Tomuś lubi gładkie. Reszta jest milczeniem. hihi.

#196

TOmaszu, a gładkie obycie? :)

#197

Jou. żem ankietę pierdyknął, bo mi się nudziło. Niezbyt ona ambitna i zasadniczo nie bierzcie sobie tego do serca, ale jeśli coś z tego wyjdzie, tym ciekawiej będzie. Btw, do niej wykorzystałem parę pomysłów po rozmowach z ludźmi różnymi. Sam nie wpadłbym na te wszystkie pomysły, które tam umieściłem. :d może to też świadczy o mojej słabej wyobraźni... nie wiem.

#198 1 polubienie

Ciekawe, tak sobie myślę, że gdy by zapytć Kowalskiego to pewnie by powiedział coś o wyglądzie, ogarnięciu, nie wiem, że Kobieta powinna gotować potrafić, jakoś zająć się domem czy coś takiego, wiecie chodzi mi o tekie przyziemne sprawy a tu wszyscy inteligencja i raczej takie rzeczy średnio przyziemne.

#199 1 polubienie

No to widzisz, ja już nie dla ciebie. Jestem oczywiście inteligentny, łapię aluzje i dowcipy, poczucie humoru też, ale bardzo potrafi być cięte. :D


-- (Wiolinistka):
Aaa, no i nie przepadam za złośliwcami z bardzo ciętym językiem, pewnie dlatego, że sama jestem mało asertywna i prędzej mi się przykro zrobi, niż się zdenerwuję i wydrę

--
po co mi sygnatura?

#200 4 polubienia

Tak właśnie od siebie dodam, że no właśnie. Moja partnerka musi mieć albo chociaż rozumieć to moje czasem cięte poczucie humoru i się nie obrażać, albo czasem umieć nawet też czymś odpowiedzieć
po co mi sygnatura?