Nie we wszystkich stand upach bluzgają jak przysłowiowi szewcy.Cytat: Tomecki: Niee, standup nieee! To jest tak: jakiś gość opowiada coś nawet śmiesznego. Oczywiście wtyka bluzgi wszędzie i w dużych ilościach, bo to przecież podnosi poziom humoru. Koniec cytatu.
"Czy ty jesteś bardzo odważny? - Średnio. - A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu? - (...) Wstałem dziś rano." Cormac McCarthy, "Droga"
Tak, Reportarze też, chociaż zdecydowanie nie wszystkie. Czasem niestety coś, co dałoby się w jednym zdaniu, oni rozwlekają na cały, kilkuminutowy odcinek.
Mam kilka, ale to jest w takim bałaganie, gdzie są rózne zgrywki z Powtórki z Rozrywki. Trzebaby to jakoś wyodrębnić i pewnie w ogóle uporządkować, ale jest tego kilkaset i niebardzo mi się chce. :d
U mnie ostatnio Nowaki królują, a najbardziej z Nowaków Krystyna z Księdzem Januszem. ;)
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
Tak z ciekawości, co to za kabaret, co reklamuje Orange? Przynajmniej w tych reklamach jakoś działają mi na nerwy. Nie śledzę już tematu, a z branży wypadłem dawno temu.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Dzień dobry! Moje ulubione skecze to: Kabaret moralnego niepokoju-Egzotyczne wakacje Kabaret moralnego niepokoju-Jadłopodawca Kabaret smajl-egzamin na studia Kabaret kałasznikow-Aplikacja mobilna Kabaret paranienormalni-Dziadek w kinie Kabaret czesław-kasa samoobsługowa Bracia Szumahier-Tupaja strana. Ten ostatni skecz jest w dwóch językach: angielskim i rosyjskim. W tym skeczu w sposób humorystyczny jest pokazana jak rosyjskojęzyczny klient nie znający języka angielskiego próbuje się dogadać się co do zamówienia z kelnerem w amerykańskiej restauracji, który mówi tylko i wyłącznie po angielsku.
Pozdrawiam
This site uses cookies to enhance your experience.