W kuchni

Sposoby na parówki

Założony przez gadaczka 56 wpisów ostatni wpis 5 miesięcy temu Strona 1 z 3

#1

Parówki to chyba najprostrze danie na gorąco. W tym wątku proponujcie sposoby na ich przygotowanie po niewidomemu.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.

#2

Najprościej to wrzucić do mikrofali na ful pałer na krótko, ale ilość czasu zależna od ilości parówek. Jedna n jakieś 20 sekund, dwie 30 itd.

#3 3 polubienia

O ile ktoś nie boi się gotowania, to po prostu obieramy jeśli mają folię, wrzucamy do takiej iilości wody, żeby wszystkie zakryła i jeszcze trochę, tak, żeby nie przywarły do dna i podgrzewamy, nie tak, żeby zawrzało, tylko, żeby wody już nie szło dotknąć.

#4 3 polubienia

Wolę w mikrofali, bo szybciej, mniej mycia i mam wrażenie, że smaku zostaje nieco więcej, bo nie tracisz z wodą.
Tak po za wszystkim polecam parówki z szynki. Zbite, bardzo dobre, ale dość drogie.

#5 3 polubienia

Można też zrobić smażone parówki lub we frytkownicy tej drugiej obcji z frytkownicą jeszcze nie próbowałem ale mam taki zamiar spróbować :)
Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#6 1 polubienie

@Tomecki Tylko mikrofala jakoś tak wysusza te parówki, mam wrażenie. I mogą brzydko popękać.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#7 2 polubienia

Pęknąć mogą, ale te z szynki gdy pękną są jeszcze lepsze. :d

#8 4 polubienia

Dobre są smażone na patelni beztłuszczowej. Ewentualnie można w żółty serek też zawinąć i zapiec.
Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

#9 3 polubienia

Tak, tak, zapieczone w serku żółtym są obłędne.
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#10 3 polubienia

Fajnie, tylko zapieczenie czy usmażenie to już co nieco wyższa szkoła jazdy. Ale jak już tak idziemy, to można też takie owinięte serem owinąć dodatkowo ciastem francuskim. Takie ciasto można sobie kupić w sklepie, tylko mrozić go nie można, bo po odmrożeniu robi się gumowe.

#11 1 polubienie

Mmm, pychota. Można też zrobić w naleśnikowym, ale to też trochę wyższy level.
Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

#12 1 polubienie

No to już o wiele wyższy lewel, bym rzekła.

#13 3 polubienia

Albo też można zrobić parówki w panierce tak jak do kotleta mniamm pychotka :)`
Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#14 2 polubienia

Eee tam, jakieś skomplikowane sztuki...
Kupić se buły do hotdogów, parówka, suruweczka, sosik, mniammm...
Tylko osobiście nie polecam buł z Tesco - tak śmierdzą po wyjęciu, że aż się jeść tego nie chce. :p
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#15

@Mimi
Ale tak w piekarniku? W ilu stopniach? Jak długo? Bo w tym momencie mi apetytu narobiłaś?
I jaki najlepiej ten serek?

#16 1 polubienie

Nie no, chyba nie tak na goło, bo się rozleje i przylepi to wszystkiego... NOo, też jestem ciekawa.

#17

można też zrobić w tosterze parówki z chlebem tostowym
noc taka ciemna, więc ja przyjemna

#18 1 polubienie

W samym serku też można, ale wtedy radzę na patelni i pilnujemy coby pieruństwo nie przywarło. ;) W piekarniku polecam w cieście francuskim z serem żółtym lub pleśniakiem w środku. A jeszcze bez pieczenia - tortilla, parówka, warzywa i sos. Robimy rulon, podgrzewamy llub podsmażamy. Sos na końcu. Sera też można dodać.
Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

#19 2 polubienia

A parówki we francuskim pieczemy pół godziny w 170-180 stopniach. Dziś z tego wszystkieego były u mnie na śniadanie.
Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

#20

ja wkładam paruwki obrane do zimnej wody i wyciągam je dopiero kiedy zapach rosprzeszczenia się na cały dom hahahaha
bycie prepersem to jedyne wyjście na te niepewne czasy