Wątki archiwalne

Koronawirus

Założony przez tomecki 1131 wpisów ostatni wpis 5 lat temu Zamknięty Strona 56 z 57

#1101 1 polubienie Edytowano

Nie trzeba zakażać, a wystarczy zmanipulować wyniki, tym bardziej, że testy nie są wiarygodne o czym nawet świadczy informacja na papierku jaki podpisujemy podczas badania, że test nie jest w stu procentach wiarygodny.
O czym można było się przekonać na jednym z wielu przykładów podczas badania Krychowiaka z Polskiej Reprezentacji piłki nożnej.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#1102 1 polubienie

Za ten wywiad z dr Piotrem Rubasem zostali zablokowani w serwisie YouTube :
https://www.facebook.com/watch/?v=467602410983418
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#1103 1 polubienie

Oczywiście o testach pcr na dzieńdobry po przyjęciu do szpitala nie wspomniałeś, bo wygodniej.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#1104 1 polubienie

Bo większość testów jest wykonywanych nie w szpitalach po przyjęciu i one towrzą całokształt obrazu zachorowań.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#1105 2 likes

I jeszcze jedno, gdzie jest zakłamanie, bo tyle się krzyczy, że ten wirus jest tak zaraźliwy, bardziej od grypy, a mimo to, w domostwach wieloosobowych jedna osoba ma wynik pozytywny, a reszta domowników negatywny, jak to możliwe kiedy mieszkają razem, przy tak "groźnym" wirusie to w ogóle możliwe?
Czy to informacja o jego zaraźiwości jest zakłamana czy testy zakłamują?
Ludzie chorują, to fakt, ale skoro jest to wirusowe to jak to możłiwe, że osoby mieszkające na codzień razem nie zarażają się od siebie? To jest jeden z przykładów na to jak działają testy.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#1106

Widać, że gadasz żeby gadać, o ile mi wiadomo to nie testuje się współ domowników bo i tak wszyscy na kwarantannie lądują.
-- (Lowca_Androidow):
I jeszcze jedno, gdzie jest zakłamanie, bo tyle się krzyczy, że ten wirus jest tak zaraźliwy, bardziej od grypy, a mimo to, w domostwach wieloosobowych jedna osoba ma wynik pozytywny, a reszta domowników negatywny, jak to możliwe kiedy mieszkają razem, przy tak "groźnym" wirusie to w ogóle możliwe?
Czy to informacja o jego zaraźiwości jest zakłamana czy testy zakłamują?
Ludzie chorują, to fakt, ale skoro jest to wirusowe to jak to możłiwe, że osoby mieszkające na codzień razem nie zarażają się od siebie? To jest jeden z przykładów na to jak działają testy.

--

#1107

Dużo zależy od powierzchni mieszkania. Niektórzy są świadomi, daleko im do foliarzy i przestrzegają zasad. Gdy tylko dowiedzą się, że ktoś z ich rodziny miał kontakt z covidowcem uważają, na ile to możliwe stosują dystans itd.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.

#1108 2 likes Edited


-- (grzegorzm):
Widać, że gadasz żeby gadać, o ile mi wiadomo to nie testuje się współ domowników bo i tak wszyscy na kwarantannie lądują.
--
Nie, nie żeby gadać, bo mowa o osobnikach, którzy poddali się badaniu, czytaj uważnie, napisałęm wyraźnie, że wynik mieli negatywny.
A co do twojej wiedzy odnośnie nietestowania domowników, bo i tak lądują na kwarantannie to nie wiem skąd masz takie bzdurne informacje, wiedz, że ludzie poddają się testom nie tylko ze strachu, ale i po to, aby mieć izolację dziesięciodniową, bo w przypadku kiedy się nie poddadzą testom siedzą w domu na kwarantannie o tydzień dłużej, a nie każdy może sobie na to pozwolić.

Tak, to ciekawe jakież to musiało by być mieszkanie..
Poza tym o ile mi wiadomo i o tym się wypowiadali lekarze, że objawy pojawiają się po około tygodniu, a zarażamy jeszcze nie mając objawów więc przez ten tydzień domownicy nie wiedzieli o covidzie więc nie stosowali środków ostrożności.
Niejednokrotnie się słyszy, że mąż ma dodatni wynik, a żona, któa z nim sypia negatywny.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#1109

Są różne przypadki, ale znam nie jedną sytuację, gdzie ktoś wiedział że miał kontakt z covidowcem, mówił o tym w domu i na zasadzie lepiej dmuchać na zimne osoby te się izolowały np. w innym pokoju. Po za tym być może coś się zmieniło, ale jeszcze w trakcie 2 fali test u domowników nie skracał ich kwarantanny nawet gdy był negatywny, więc jeżeli ktoś nie czuł objawów to albo robił albo nie.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.

#1110 1 like

Bez sensu, wielokrotnie teżsłyszy się, że wszyscy, albo więkrzość za chorowała, wystarczy po patrzeć na wesela, które były organizowane. Ja nie wiem jak miałem korone to tylko mnie z domowników testowali. To test trzeba by wykonać w ostatni dzień kwarantanny osoby zarażonej ajeszcze do niedawna na taki test trzeba było dostać zkierowanie, więc teraz to nie wiem jak jest.
-- (Lowca_Androidow):

-- (grzegorzm):
Widać, że gadasz żeby gadać, o ile mi wiadomo to nie testuje się współ domowników bo i tak wszyscy na kwarantannie lądują.
--
Nie, nie żeby gadać, bo mowa o osobnikach, którzy poddali się badaniu, czytaj uważnie, napisałęm wyraźnie, że wynik mieli negatywny.
A co do twojej wiedzy odnośnie nietestowania domowników, bo i tak lądują na kwarantannie to nie wiem skąd masz takie bzdurne informacje, wiedz, że ludzie poddają się testom nie tylko ze strachu, ale i po to, aby mieć izolację dziesięciodniową, bo w przypadku kiedy się nie poddadzą testom siedzą w domu na kwarantannie o tydzień dłużej, a nie każdy może sobie na to pozwolić.

Tak, to ciekawe jakież to musiało by być mieszkanie..
Poza tym o ile mi wiadomo i o tym się wypowiadali lekarze, że objawy pojawiają się po około tygodniu, a zarażamy jeszcze nie mając objawów więc przez ten tydzień domownicy nie wiedzieli o covidzie więc nie stosowali środków ostrożności.
Niejednokrotnie się słyszy, że mąż ma dodatni wynik, a żona, któa z nim sypia negatywny.

--

#1111

Dokładnie Grzegorzu. Wystrczy się rozejrzeć :)
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.

#1112 1 like

Pisałem, że przechodziłem covida, byłem na izolacji, syn nie chciał robić testu i musiał obowiązkowo siedzieć tydzień dłużej niż ja. Takie są aktualnie przepisy. Lekarka się pytała, bo chciała Go skierować na testy, powiedział, że nie będzie się testował i okazało się, że będzie musiał siedzieć tydzień dłużej, potwierdził to potem pracownik sanepidu, który się ze mną kontaktował.

A z tym rozglądaniem to też zależy gdzie i jak patrzysz, u mojego syna w zakładzie pracy odbyło się kilka wesel, w tym jedno na Ukrainie i tylko parę osób zachorowało, a żaden z tych co byli na tym weselu z zakładu pracy mojego syna.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#1113

no to pewnie prawdopodobne.
-- (Lowca_Androidow):
Pisałem, że przechodziłem covida, byłem na izolacji, syn nie chciał robić testu i musiał obowiązkowo siedzieć tydzień dłużej niż ja. Takie są aktualnie przepisy. Lekarka się pytała, bo chciała Go skierować na testy, powiedział, że nie będzie się testował i okazało się, że będzie musiał siedzieć tydzień dłużej, potwierdził to potem pracownik sanepidu, który się ze mną kontaktował.

A z tym rozglądaniem to też zależy gdzie i jak patrzysz, u mojego syna w zakładzie pracy odbyło się kilka wesel, w tym jedno na Ukrainie i tylko parę osób zachorowało, a żaden z tych co byli na tym weselu z zakładu pracy mojego syna.

--

#1114 1 like

Ja wogóle uwarzam, że wiele przepisów obowiązujących obecnie jest po prostu analnych i to nie dla tego, że rząd tak na prawdę wie, że covid to spisek, ale dla tego że jest masę niedoróbek w przepisach które wydawane są chyba przez jakiegoś idiotę. Jeżeli w domu jest covid, to logiczne, że inni domownicy też powinni być objęci izolacją, a nie rozważani osobno itd. O ile wiem dopiero stosunkowo niedawno się obudzili. A odnośnie dowodów anegdotycznych, jak to ktoś zrobił sobie imprezę na 75 osób i nie było zarażeń, to właśnie na tym polega perfidia tego dziadostwa. Masa ludzi z mojego otoczenia przeszła covid. I ostatnio usłyszałem o ozdrowieńcu, który po kilku tygodniach od zwalczenia choroby nagle trafił do szpitala z ciśnieniem rzędu 200, co nie zdarzało się nigdy wcześniej i niebyło poprzedzone wysiłkiem. Co ciekawe, sama choroba przeszła stosunkowo lajtowo. Jak dalej się potoczyło tego niewiem, ale świerza sprawa.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#1115

To jest losowa sprawa, czasem testują wszystkich domowników, czasem tylko chorego.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#1116 1 like

Misiek, to nie jest losowa sprawa, domownik musi się zgłosić na test, ale jeśli się nie zgłosi to jego kwarantanna jest o tydzień dłuższa niż izolacja dodatniej osoby
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#1117

@cinkciarzpl i cała reszta... Nie chce mi się czytać.
Tak, coś na pewno jest z tym fłszowaniem statsów. Miałem opiekę medyczną pewien czas temu i jedna z pracownic pogotowia mi powiedziała, że często jest tak, że zmarłemu na jakąśkolwiek chorobę czy nawet i w wypadku samochodowym, co mnie niemożebnie zdziwiło wpisuje się covid.

#1118

Ciągle pozostaje pytanie, po kiego
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#1119 1 like

Dla kasy.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#1120

A pod Lidlem i w nim samym tłumy bez masek. I kto to sprawdza? Otóż nikt dosłownie.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.