Wątki archiwalne

Koronawirus

Started by tomecki 1131 posts last post 5 years ago Closed Page 34 of 57

#662

Przekleję post z wątku księga zażaleń
No to pojadę z grubej rury. Z testów, które przeprowadziłem w niedzielę wynika, że... Mam covid-19 możecie w to wieżyć lub nie.
Od poniedziałku zacząłem się gorzej czuć niby nic szczególnego, chodziłem osłabiony cały dzień. Tak było aż do czwareku. W piątek miałem temperatórę 37.9 i w sobotę pojechałem do domu. I tak miałem do domu pojechać, bo miałem mieć praktyki i nie mam ich. A przez co? Przez koronę!
Obecnie z moim samopoczuciem jest miodzio, czuję się świetnie, gorączkę miałem tylko przez 1 dzień a od poniedziałku do czwartku czułem się osłabiony. Obecnie nęka mnie tylko kaszel i katar i z zatokami mam problem, ale nic poza tym i z każdym dniem jest lepiej. Moja mama została skierowana na kwarantannę kilkudniową tam i siedzimy w domu.
Kurdę gdyby zamknęli szkoły to bym się nie zaraził! Teraz płacimy za błędy rządu!
I przez tego całego wirusa na praktyki nie pójdę! A tak chciałem! Kurr co za świat...


#663 Edited

I tak wiadomo, że te ich superowe testy na covid 19 są fejkowe, bo nie wykrywają wirusa.
Raz jest wynik pozytywny, drugim razem jest negatywny.
Zmienią testy i przestaną stosować te bezprawne i posrane obostrzenia i straszyć w mediach tymi posranymi wziętymi z dupy danymi to będzie super.
Skąd te liczby się biorą? Tego się nie dowiemy, niestety.

#664 1 like

Trzymaj się chłopie. Ciekawa też jestem czy włączyli ci jakieś leki? Czy masz się zadowolić wynikiem testu, a z resztą radź se sam?
--Cytat (DJGraco):
Przekleję post z wątku księga zażaleń
No to pojadę z grubej rury. Z testów, które przeprowadziłem w niedzielę wynika, że... Mam covid-19 możecie w to wieżyć lub nie.
Od poniedziałku zacząłem się gorzej czuć niby nic szczególnego, chodziłem osłabiony cały dzień. Tak było aż do czwareku. W piątek miałem temperatórę 37.9 i w sobotę pojechałem do domu. I tak miałem do domu pojechać, bo miałem mieć praktyki i nie mam ich. A przez co? Przez koronę!
Obecnie z moim samopoczuciem jest miodzio, czuję się świetnie, gorączkę miałem tylko przez 1 dzień a od poniedziałku do czwartku czułem się osłabiony. Obecnie nęka mnie tylko kaszel i katar i z zatokami mam problem, ale nic poza tym i z każdym dniem jest lepiej. Moja mama została skierowana na kwarantannę kilkudniową tam i siedzimy w domu.
Kurdę gdyby zamknęli szkoły to bym się nie zaraził! Teraz płacimy za błędy rządu!
I przez tego całego wirusa na praktyki nie pójdę! A tak chciałem! Kurr co za świat...




--Koniec cytatu
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#665

Na razie antybiotyk, ale to tylko na zatoki.

#666 1 like

Jeju, ale przecież skoro kolega zaczął źle się czuć, ma problem z zatokami to chyba oczywiste, że jakaś infekcja się wdała. Tu nie trzeba być lekarzem. Niezależnie jakie mamy poglądy, co do poczynań rządu, wirus istnieje, zatem w tym momęcie nie rozumiem kontekstu twojego wpisu.

--Cytat (markus1234):
I tak wiadomo, że te ich superowe testy na covid 19 są fejkowe, bo nie wykrywają wirusa.
Raz jest wynik pozytywny, drugim razem jest negatywny.
Zmienią testy i przestaną stosować te bezprawne i posrane obostrzenia i straszyć w mediach tymi posranymi wziętymi z dupy danymi to będzie super.
Skąd te liczby się biorą? Tego się nie dowiemy, niestety.

--Koniec cytatu
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#667 2 likes

Markus to jest czlowiek ktory:
A: Nie ogarnia otaczajacego go swiata./
B: Jedyne, co potrafi robic w kontekscie COVID to tylko refrazowac opinie innych.
- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb

#668

Może i wirus istnieje, ale chodzi mi o pandemię tegoż wirusa.
Nawet moi dwaj koledzy z Lasek twierdzą, że pandemii nie ma.
To jest moje zdanie, i dla potwierdzenia słucham w realu 24, i tak samo twierdzą, jak ja.

#669 1 like Edited

AWRUK! Jeszcze raz pytam, czy te w realu to jakaś wyrocznia? Podobnie jak twoji koledzy. Pandemia jest, osobiście znam dwie osoby, które już to złapały, może nakaz noszenia maseczek nic nie daje, może wirus nie rozprzestrzenia się tak jak nam to mówią, ale mimo wszystko coś jest na rzeczy.


--Cytat (markus1234):
Może i wirus istnieje, ale chodzi mi o pandemię tegoż wirusa.
Nawet moi dwaj koledzy z Lasek twierdzą, że pandemii nie ma.
To jest moje zdanie, i dla potwierdzenia słucham w realu 24, i tak samo twierdzą, jak ja.

--Koniec cytatu
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#670 1 like

Koronus nie istnieje.

#671

Nie, to nie wyrocznia, ci w realu przy każdym wywiadzie mówią, że "Mówimy, jak jest".

#673 1 like

i co, to, że w jakiejś tam telewizji rozmawialito jużjest prawdą niepodważalną?

Co do covid, to i owszem wygląda na to, że jest, ludzie chorują, ale patrząc na fakty nie jest on aż tak groźny i zaraźliwy jak to przedstawiają.
Takiprzykład, dzieciak w klasie potwierdzony wynik pozytywny covid, cała klasa na kwarantannie, skoro został mu potwierdzony to zapewne około dwóch tygodni już był nosicielem, ale co się okazało, z całej klasy jedynie on zachorował, a co z resztą klasy, która przebywała z nim w klasie? Jakoś nie zachorowali, a w klasach maseczek nie noszą.

Inny przykład
Wisła Kraków, w Zarządzie stwierdzono covid, ale również u jednego z piłkarzy, ale tylko u jednego, jakim cudem? Skoromiał to dlaczego mimoiż spotykał sę na treningach z innymi nie zaraził pozostałych?

TAkich przykładówjest więcej.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#674 1 like

A ja byłabym ostrożna z ferowaniem wyroków, że oni niby tacy obiektywni, media, takie czy inne, też twierdzą, że mówią jak jest, choć nie podkreślają tego na każdym kroku. Nie, żebym wierzyła ogólnodostępnym mediom, ale byłabym ostrożniejsza w pokładaniu wiary w słowa jednych czy drugich.
--Cytat (markus1234):
Nie, to nie wyrocznia, ci w realu przy każdym wywiadzie mówią, że "Mówimy, jak jest".

--Koniec cytatu
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#675 1 like

Czyli jedno zdanie "mówimy jak jest" wszystko twoim zdaniem przesądza?
No to ja też teraz mówię "mówię jak jest", a moim zdaniem dałeś się omamić, tyle, że prawdopodobnie w pogoni za innymi, którzy nie ufają PISOWi, ty wpadłeś w kolejną skrajność i powtarzasz kolejne kocopoły, tworzone przez jakąś mniejszą grupkę ludzi.

--Cytat (markus1234):
Nie, to nie wyrocznia, ci w realu przy każdym wywiadzie mówią, że "Mówimy, jak jest".

--Koniec cytatu
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#676 1 like

Dokładnie. To jest popadanie w skrajność, a wystarczyłoby zachować zdrowy rozsądek.
--Cytat (mustafa):
Czyli jedno zdanie "mówimy jak jest" wszystko twoim zdaniem przesądza?
No to ja też teraz mówię "mówię jak jest", a moim zdaniem dałeś się omamić, tyle, że prawdopodobnie w pogoni za innymi, którzy nie ufają PISOWi, ty wpadłeś w kolejną skrajność i powtarzasz kolejne kocopoły, tworzone przez jakąś mniejszą grupkę ludzi.

--Cytat (markus1234):
Nie, to nie wyrocznia, ci w realu przy każdym wywiadzie mówią, że "Mówimy, jak jest".

--Koniec cytatu

--Koniec cytatu
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#677 1 like

Kim o oni są, aby mówić jak jest, czy tylko oni to widzą?
Ogarnij się człowieku
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#678

koronawirus jest, znam już kilka osób zarażonych, z mojego otoczenia. Maseczki coś napewno dają, a przynajmniej te dobrze zrobione maseczki i dezynfekowane maseczki, a nie jednorazówki noszone po 5000 razy
po co mi sygnatura?

#679 1 like

Idź to powiedz całej Polsce.
-- (papierek):
koronawirus jest, znam już kilka osób zarażonych, z mojego otoczenia. Maseczki coś napewno dają, a przynajmniej te dobrze zrobione maseczki i dezynfekowane maseczki, a nie jednorazówki noszone po 5000 razy

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#680

Tak w ogóle spróbowałem sprawdzić kilka danych. Po pierwsze jak to jest z tym paralizem szpitali, jednak nie udało mi się znaleźć statystyk pobytów w szpitalach. Jedyne, co wyszukałem to jakiś artykuł z przed kilku lat mówiący, że rocznie w szpitalach przebywa jakieś siedem tysięcy ludzi, średnio przez trzy dni. Obecne statystyki Covidowe pokazują, że w Polsce mamy jakoś ponad sześćset osób w stanie ciężkim. Jeśli oznacza to te osoby, które lezą po szpitalach to jeśli faktycznie te statystyki mają cokolwiek wspólnego z rzeczywistością to taakie problemy służby zdrowia to może rzeczywiście być nie małuy problem i moze przyjść do dylematów pt kogo wyleczyć, kogo niekoniecznie. Biorąc pod uwagę fakt, że jesteśmy niepełnosprawni to możemy dostać względnie niski priorytet.
Udało mi się dotrzeć do statystyk zgodnów na przestrzeni ostatnich lat. Inna rzecz, że zmieniał się sposób dostarczania tych danych i przydałby się ktoś kto ogarnia Excela lepiej niż ja coby powtykać odpowiednie dane w odpowiednie miejsca. W każdym razie sprawdziłem dane dla września w różnych latach w różnych województwach i wychodzi na to, że z roku na rok mamy generalnie przyrost zgonów, jednak w tym roku ten przyrost jest niemal dwa razy większy niż w latach ubiegłych. Nie sprawdzałem innych miesięcy więc istnieje szansa, że ten wzrost mógł zostać spowodowany jakimś innym czynnikiem, jednak zielonego pojęcia nie mając cóż by to mogło być, obstawiam mimo wszystko bezpośrednie lub pośrednie konsekwencje Covid19. Przykładowo w woj. Mazowiedzkim z każdym rokiem ilość zgonów rosła o jakieś sto, sto pięćdziesiąt przypadkó, jednak w tym roku mamy niemal pięćset tych smutnych przypadków więcej niż rok temu. W innych województwach jest dość podobnie, chociaż są wyjątki. Zdaje się, że Kujawskie lub Lubuskie zanotowało jedynie bardzo nieznaczny wzrost, a w kazdym razie mniejszy niż w latach ubiegłych, co też może być ciekawe.