Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
To znaczy nie same losy, tylko ich nietypowość i nieprzewidywalność jak na książkowe losy bohatera. Miła odmiana. A za mną ostatnio "Lot pustaka" Krzysztofa Detyny - polecam lubiącym się pośmiać, "Dom pełen kosmitów" - opowieść o życiu wielodzietnej rodziny, która może być lekturą ciężką dla osób lewicujących i "Się porobiło! Pechowe dni w historii. Klęski, katastrofy i nieszczęścia na każdy dzień roku" - w sumie tytuł mówi sam za siebie, ale od siebie dodam, że potencjał to ma duży, ale naprawdę świetną pozycją musi być przede wszystkim dla pierwotnej grupy docelowej, czyli dla mieszkańców USA. Coś takiego skoncentrowanego na Polsce albo przynajmniej samej Europie zjadłabym z papierkiem.
WWłaśnie skończyłem czytać drugi tom czyli Zemsta ubiera się u Prady. Tutaj lektorka to Anna Dereszowska i jak zwykle świetna interpretacja, ale niestety tutaj przegięła zangielszczając niektóre wyrazy. Książka przetłumaczona na język polski dla polskich czytelników, a ona surrealistyczny czyta sjurrealistyczny, uniform czyta juniform, bez jaj.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
Kącki Marcin "Maestro. Historia milczenia". Sprawa sprzed 20 lat. Afera pedofilska w Poznańskim Chórze Chłopięcym (nie mylić z Poznańskimi Słowikami). Kurwa mać, wszyscy wiedzieli i to od lat 60-tych...
Ja przeczytałam caluśkiego Forsta i troszkę mnie rozczarowało zakończenie, no chyba, że autor coś jeszcze o nim napisze, to czasem ciężko przewidzieć. Skończyłam też Chyłkę, jedne tomy bardziej mi się podobały, inne mniej, ale ogólnie super. Nadal mam pana Mroza na tapecie i tym razem cykl o Sewerynie Zaorskim. Jak zwykle u tego autora jest nieprzewidywalnie i bohater główny też nietuzinkowy, ale jakoś drugi tom mnie męczy.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Ja właśnie skończyłam "Światła w popiołach", to ostatni, jak na razie, tom z Sewerynem Zaorskim. Noooo, co do Forsta, rozczarowało mnie to, co zrobił Dominice. A aktualnie czytam Przemysława Piotrowskiego "Prawo matki" cykl z Lutą Karabiną, bardzo wciągająca lektura.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Mnie też rozczarowało to, co się z nią stało, chociaż uważam, że nie do końca Forst był tutaj winny, bo ona nie musiała tam iść. Winny był pośrednio na pewno, ale gdyby się tam nie pchała i została w szopie nic by się nie stało. -- (Kat): Ja właśnie skończyłam "Światła w popiołach", to ostatni, jak na razie, tom z Sewerynem Zaorskim. Noooo, co do Forsta, rozczarowało mnie to, co zrobił Dominice. A aktualnie czytam Przemysława Piotrowskiego "Prawo matki" cykl z Lutą Karabiną, bardzo wciągająca lektura.
--
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Ja czytam książkę osadzoną w mitologi japońskiej: "Cień kitsune".
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
A ja nadal w klimatach "Gwiezdnych Wojen", tym razem trzeci tom serii "Noce Coruscant".
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Skończyłem "Przegryw. Mężczyźni w pułapce gniewu i samotności" Patrycji Wieczorkiewicz i Aleksandry Herzyk. Dołująca lektura z okruchami czarnego humoru.
This site uses cookies to enhance your experience.