Ciemniejsza strona Greya oczami Christiana, potem Mroczniej czyli ciemniejsza strona Greya oczami Christiana, a po tych erotycznych podbojach klasyka Shogun, ale w wykonaniu Andrzeja Hausnera, do tej pory się wzbraniałem bo czytał Nadrowski, a jakoś mi nie pasuje ten lektor, a na pewno nie do tej lektury.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
Właśnie skończyłam czytać książkę Zamek z piasku Magdaleny Witkiewicz -- (MonikaZarczuk): Bardzo lubię czytać i widziałam już, że wielu z Was również, dlatego może zechcecie się podzielić tym, co akurat czytacie? Ja osobiście właśnie skończyłam "Czarną" Kuczoka i ksiązka bardzo mi się podobała. To styl prozy, który do mnie bardzo przemawia. Zakończenie było może trochę zbyt dramtyczne, jak na mój gust, ale do tych ostatnich wydarzeń czytało mi się super. Wiele tam takich myśli, które mogłabym przepisać do pamiętnika, gdybym taki prowadziła hehe. Mam nadzieję, że ten wątek będzie żył życiem wiecznym, bo przecież książki czytamy zawsze.
--
“We do not lack ability. We just lack courage. It all comes down to courage.”
ja teraz zaczęłam czytać książkę Kingi Wójcik pod tytułem osadzony z cyklu Leny Rudnickiej w tej książce skupiamy się na sprawie morderstw z przed 13 lat oh jak ja lubię takie książki w których są sprawy nie wyjaśnione :)
Też lubię takie książki i pewnie jak skończę czytać swoje pozycję zainteresuję się i tą. Obecnie czytam książkę Wojciecha Chmielarza prosta sprawa. Uwielbiam tego autora. Równolegle czytam też książkę Marka Stelara Blask. Też bardzo ciekawy kryminał z aż dwiema sprawami z przed lat. Pan Stelar jest moim nie dawnym odkryciem, przeczytałam cały cykl z komisarzem Rędzią, niestety z panem Suderem, o którym opowiada drugi cykl jakoś się nie polubiłam, dlatego narazie zalega gdzieś na moim dysku i czeka na lepsze czasy.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Przeczytałem tryloię "ukryta sieć" Jakuba Szamałka, polecam, możecie sobie pogoglować o różnych wyciekach danych, o których autor wspomina, ehh, może niektórzy przestaną pisać, że zbieranie danych można mieć w dupie, bo i tak jednostki się nie liczą :P Sama książka 10 na 10 chyba, może 9,5 na 10.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
"Opowieść podręcznej" - bo dlaczego by nie? Męczące to nieco, ale czyta się dobrze. I jeszcze, co wspaniałe, nie natykam się co chwilę na błędy gramatyczne, a i język jakiś taki dość ładny...
A z ostatnio przeczytanych TJ. Rok, M.in: Tomasz Majewski - Sex, disco i kasety video (Polska lat 90) Tomasz Majewski - Czas wolny w PRL Richard Shepherd - Niewyjaśnione okoliczności Aleksander Grobicki - Niezwykłe katastrofy XX wieku Halo halo - Niepodległa w Eterze Jozef Karika - Szczelina Praca zbiorowa - W stanie Raport o stanie wojennym, (Marek Nowakowski) Piotr Marzec - Moja autobiograpia I wiele więcej ale nie mam pod ręką, nie robiłem jakiegoś spisu, to co pamiętam wrzuciłem. Przede mną natomiast Robert Rutkowski - Oswoić narkomana
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Skończyłam dzisiaj cykl z Jakubem Mortką Chmielarza i zaczęłam pierwszy tom Jadowskiej o Dorze Wilk, ale ten początek chyba jakoś tak mnie nie wciągnął na razie, ale zobaczymy, może się rozkręci. W sumie z "Wilkołakiem" Chmielarza problem miałam podobny, niby prolog ciekawy, ale pierwsze rozdziały wiały nudą, później za to ciekawie się rozkręciły.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
"Amerykańskich bogów" czytałam lata temu, w wykonaniu Mako. -- (Zuzler): A u mnie "Amerykańscy bogowie" Gaimana. Potem pewnie "Chłopaki Anansiego" wjadą. Na początku interpretacja Popczyńskiego mnie irytowała, bo czytał dialogi, jakby nie były żywe, tylko występowały jako element czyjejś opowieści, ale potem, szczęśliwie, przestał albo też po prostu taki głos nadał jednemu z bohaterów, a to on był głównym "dialogantem" na początku.
--
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
-- (Zuzler): "Opowieść podręcznej" - bo dlaczego by nie? Męczące to nieco, ale czyta się dobrze. I jeszcze, co wspaniałe, nie natykam się co chwilę na błędy gramatyczne, a i język jakiś taki dość ładny...
Mako nie można zaliczać do amatorów. Miał niejednokrotnie propozycję czytania za pieniądze, ale odmówił bo to Jego pasja i robi to dla przyjemności, a gdyby zaczął na tym zarabiać nie byłoby to już dla przyjemności, to są Jego słowa. Czyta świetnie. To tak jak teraz Wojciech Masiak, to też były amator, czytał świetnie jako amator bo za free, teraz czyta za pieniądze i nic się w Jego interpretacji nie zmieniło. Mako przeczytał trzy tytułuy za pieniądze, jedną z ciekawości, drugą bo został o to poproszony, a trzecią bo chciał pomóc jednemu ze z uczestników Jego grupy, który napisał książkę i postanowił wydać ją jako audiobook.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
Wiem, że to dziwne, ale dopiero od wczoraj zacząłem czytać "Wiedźmina". Jakoś nie było czasu wcześniej. Powiem generalnie tak. Bardzo wciągające, podobają mi się nawiązania do mitologii słowiańskiej, oby takich więcej tutaj i ogólnie, w innych książkach, bo nasza mitologia jest naprawdę bardzo ciekawa.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.