ja teraz czytam książkę eriki spindler pod tytułem "Jesteś jak ogień."
A ja skończyłem właśnie Niezwyciężonego - SUPER - i rozpocząłem 451 Stopni Fahrenheita (Ray Bradbury) [SUPERPRODUKCJA] -zapowiada się ciekawie.
nie ma.
A ja skończyłam "Wróć, jeśli pamiętasz". Wszyscyf mówili, że druga częśc jest gorsza, ja na początku też, ale skoro przeczytałam całość w jeden dzień, to chyba taka zła nie jest. :)
Czytam teraz "mury Hebronu" Stasiuka, zna ktoś?
Taka brutalna książka, ale bardzo ciekawa.
Taka brutalna książka, ale bardzo ciekawa.
uou, jak brutalna to się zainteresuję, lubię przemoc w książkach. Jak by ktoś znał coś jeszcze co zawiera brutalne opisy i skrajną patologię to może podpowiedzieć.
Ja obecnie czytam trylogie "Siudmy miecz".
Opis pierwszego tomu:
Ostatnią rzeczą, którą pamiętał Wallie Smith, był szpital, zatroskane twarze lekarzy i ból. Kiedy więc obudził się w ciele barbarzyńskiego wojownika, w towarzystwie pięknej niewolnicy i zasuszonego kapłana mamroczącego o Bogini, uznał, że majaczy w gorączce.
Lecz Świat nie zniknął tak łatwo. Nagi półbóg, który przybrał postać chłopca, wyjaśnił mu, że Bogini potrzebuje szermierza. Jeśli Wallie podejmie się zadania i dobrze je wykona, otrzyma wszystko, czego sobie zażyczy. Jeśli odmówi, skutki będą... niemiłe.
Wallie sceptycznie odniósł się do propozycji, ale Mały miał dar przekonywania. Wkrótce Ziemianin otrzymał wspaniały miecz, choć nie potrafił nim władać. W dodatku słudzy Bogini byli zdecydowani przeszkodzić mu w wypełnieniu misji.
Opis pierwszego tomu:
Ostatnią rzeczą, którą pamiętał Wallie Smith, był szpital, zatroskane twarze lekarzy i ból. Kiedy więc obudził się w ciele barbarzyńskiego wojownika, w towarzystwie pięknej niewolnicy i zasuszonego kapłana mamroczącego o Bogini, uznał, że majaczy w gorączce.
Lecz Świat nie zniknął tak łatwo. Nagi półbóg, który przybrał postać chłopca, wyjaśnił mu, że Bogini potrzebuje szermierza. Jeśli Wallie podejmie się zadania i dobrze je wykona, otrzyma wszystko, czego sobie zażyczy. Jeśli odmówi, skutki będą... niemiłe.
Wallie sceptycznie odniósł się do propozycji, ale Mały miał dar przekonywania. Wkrótce Ziemianin otrzymał wspaniały miecz, choć nie potrafił nim władać. W dodatku słudzy Bogini byli zdecydowani przeszkodzić mu w wypełnieniu misji.
Ee, pewnie spoko. Ja właśnie niedawno skończyłam 3 część "Kwiatu paproci" Katarzyny Bereniki Miszczuk. Jak można w takim momencie kończyć książkę! I jeszcze 4 część mam źle przerobioną... Siekać tego, kto się tym bawił, na drobno
ja mam książki eriki spindler pisze on athrillery takie jak:
Obsesja, zakazany owoc, ukarać zbrodnie, stan zagrożenia, w Milczeniu i wiele innych.
Oprucz tego mam książki Nory Robers jak np: świadek, sanktuarium, prawdy i zdrady, uczciwe złudzenie, więzy kwi.
Na razie tyle jak któryś tytół danej książki was za ciekawi, to piszcie na PRV, albo w tym wądku.
Pozdrawiam.
Obsesja, zakazany owoc, ukarać zbrodnie, stan zagrożenia, w Milczeniu i wiele innych.
Oprucz tego mam książki Nory Robers jak np: świadek, sanktuarium, prawdy i zdrady, uczciwe złudzenie, więzy kwi.
Na razie tyle jak któryś tytół danej książki was za ciekawi, to piszcie na PRV, albo w tym wądku.
Pozdrawiam.
Jak by ktoś czegoś szukał to mam zajefajną bibliotekę gdzie jest w chusteczkę książek, tekstowych oczywiście, jak coś to piszcie, poszukam raczej napewno mam.
Tomasz, jakie to są thrillery?
Kacper, pomyślę jeszcze nad takimi książkami dla Ciebie. Coś chyba miałam, brutalnego, może nie koniecznie patologie, ale brutalne tortury: "dziewczyna z sąsiedstwa".
Biedrona, mogłabyś wysłać mi te książki pani Spindler? Nie znam, kurcze, genialni jesteście, mam książki Tes Gerritsen, Charlotte Ling i Lisy Gardner. Oczywiście wszystkie przeczytałam.
OK wyślę masz dropboxa?
Przeczytałam dzisiaj książkę dla dzieci i młodzierzy, czasem lubię takie. "cudowny chłopak". Mówi o braku tolerancji do drugiego człowieka. Właściwie główny bohaterma w niej zniekształconą twarz przez jakąś wadę genetyczną i rzeczywiście wygląda strasznie. Stąd ta nietolerancja, która przeradza się w przyjaźń. Także gorąco polecam. Teraz przeczytam Ilony Gołębieckiej "powrót do starego domu". Zauwarzyłam, że gdy pracuję na pierwszą zmianę mam 100 razy więcej czasu na czytanie książek niż wtedy, gdy pracuję na drugą. Niestety, od poniedziałku szykuje mi się miesiąc drugiej zmiany, ale to wyjątkowo miesiąc, bo zawsze mam zmiany co 2 tygodnie i trochę mi przykro, bo to czytanie będzie szło sto razy wolniej.