Literatura

Co teraz czytacie?

Started by MonikaZarczuk 2026 posts last post 3 days ago Page 16 of 102

#301

Oj... A z różnych źróeł słyszałam o tch trzech częściach

#302

Nie nie. :) Aż całe google przewertowałam, żeby się upewnić. :)
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."

Anna Frankowska

#303

NO to... DObrze wiedzieć

#304

Swoją drogą, "Jeśli zostanę" bardziej mi pasuje, niż "Zostań, jeśli kochasz" dla tej pierwszej części.
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."

Anna Frankowska

#305

NO... Jakieś takie mniej wartościujące

#306

A dla mnie jest dobrze tak, jak jest. Ona ma wybór, i te słowa "Zostań, jeśli kochasz" są jakby skierowane do niej. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#307

"Zostań, jeśli kochasz" skończone. Teraz mam zamiar wziąć się za drugą część
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#308 1 like

Teraz czytam "lalkę". Uroki licealne.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#309

I jakie lalczyne/lalkowe/laleczne wrażenia?

#310

Na razie jest OK.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#311 1 like

Pamiętam, że w dwa dni to przeczytałem. Konkretnie w weekend przed terminem wyznaczonym na omawianie. Inna rzecz, że chory byłem i coś trza było robić więc książeczka w sam raz na nudy i nawet ziewałem zbyt często przy tym.

#312

A mi się tam "Lalka" podobała. Wielowątkowa historia, jakiś tam wątek romansowy jest, elementy tajemniczości też są. Poza tymi rozkminami nad życiem i opowieściami o przeszłości Rzeckiego to nawet w miarę wartko się toczy akcja. Mi tam więcej nie potrzeba do szczęścia

#313

Mi też się pewnie spodoba, zwłaszcza, jak na lekturę.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#314

Właśnie skończyłem Władcę Pierścieni i rozpocząlem przygodę z Niezwyciężonym Lema - superprodukcja - dźwięki zaje...ste, ale narrator Czubówna, kto to wymyślił haha, no i Olbryski - jako dowódca - masakra, ten gość nie powinien się odzywać
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#315

Ooooo. ja kiedyś miałem niezwyciężonego, ale już nie mam. Bardzo mi się podobał.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.

#316

Bo niezwyciężony jest super, a w wersji superprodukcja jest genialny, no prawie - gdyby nie czubówna byłby genialny. Muszę sprostować - Olbryski tylko pierwsze kwestie na początku tag zagrał jak z dupy, dalej dialogi już idą normalnie, dobrze. Czubówna czyta dobrze, Ona ma dobrą dykcję, ale moim zdaniem nie nadaje się do tego typu lektury - fantastyka, Ona jest już moim zdaniem zaszufladkowana do filmów przyrodniczych :)
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#317

A ja, jak mówiłam, tak zrobiłam. Wzięłam się za "wróć, jeśli pamiętasz". Po przeczytaniu jednego rozdziału twierdzę, że pierwsza część lepsza! I to o stokroć.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#318

Czubówna jest ok, najgorzej czyta w odysei 2001 ktoś kto czyta jakiegoś rosjanina eh,
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#319

Nie mowię, że nie, ale jakoś mi do fantastytki i to tak zaawansowanej jak u Lema niebardzo mi pasuje :) Nie mówię, ze źle czyta bo robi to dobrze, ale... no właśnie., ja się wychowałem na filmach przyrodniczych z Czubówną jako narrator :)
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#320

A mnie jednak "Wróć, jeśli pamiętasz" Wciągnęło na tyle, że przeczytałam 15 rozdziałów w jeden dzień. I mam zamiar skończyć.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.