Była mowa o rejestratorach. Udzielał się tam też użytkownik o nicku syntezator. I już nie pamiętam kto, napisał Syntezator- jak rozumiem może robić jako karta dźwiękowa?
Może to zbyt oficjalne, ale kiedyś usłyszałem pomyłkę w trakcie wypowiedzi dziennikarza wiadomości chyba to było w tvn 24, miał powiedzieć resort, a wyszedł mu reszort wpiszcie sobie reszort w tvn 24 na youtubie jeśli to w ogóle znacie.
To ja dzisiaj miałam dzień pomyłek. Jak byłam w jego otoczeniu to nie słyszałam żadnych fajek. Miało być czułam. Jestem uprzemęczona zgaś drzwi i zamknij światło. ból mnie brzoli to wszystko wynika z tej ostatniej, ale i tak śmiechu było
Zgaś drzwi i zamknij światło mnie rozbroiło. :D :D :D To tak jak kolega kolegi kiedyś powiedział, cytuję: "Zamknij zimno, bo mi okno". :D :D :D
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
Czytam vdr na iPhone, książkę - Osobisty pilot Hitlera. Życie i czasy Hansa Baura i słyszę: W końcu przyjechali żołnierze włoscy i Mussolini promieniował dumą, gdy przejechał przed nim oddział motocyklistów, rycząc silnikami przy wtórze okrzyków „Duce, Duce backslash”.
Nie wiem, gdzie to dać, ale wyczytane na grupie około informatycznej: Autokorekta rządzi: Szybki SMS na temat postępu prac. Miało być: "przepinamy switcha". A wyszło... jak zawsze: "przepijamy switcha".
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
Nie wiem, czy to tutaj się liczy, czy też może do wątku ze screenreaderami, ale wczoraj czytałam sobie jedną z książek M. Musierowicz i w pewnym momencie doznałam szoku, ponieważ usłyszałam wypowiedziane do któregoś z bohaterów polecenie (radzę sobie przejechać strzałkami cytat): "Wytrzyj nos i usta w krzesła". Myślałam, że nie wyrobię, gdy okazało się, że chodzi o "Wytrzyj nos i ustaw krzesła"...