a ja z dojściem do parkingu. no bo o ile wiemy jak dojechać do pasa przed wzlotem, to jak doniego dojechać po przylocie to juś nie wiadomo, albo ja nie wiem gdzie się o tym doczytać.
-- (iwkan): To gratuluję. Ja nadal z tym ustawianiem do pasa mam problem.
ja dziś nawet zroiłam coś takiego, że wróciłam 30 km s powrotem, i potem od nowa aż się udało. jakieś 20 km przed zaczełam się obracać a gdzies przy 5 km mi się toudało. no trochę mito jeszcze trwa ale będę mam nadzieję to ciut uszypszać. -- (iwkan): To gratuluję. Ja nadal z tym ustawianiem do pasa mam problem.
Zobacz mój komentarz na blogu pod Twoim @adelcia. Co do parkingów, musimy wiedzieć, że jak lądujemy na pasie 08 to wyjeżdżamy z niego od strony 26 i tam sobie sprawdzamy na lotnisku wjazd na 26 w tym przypadku i po prostu odwracamy sobie drogi kołowania.
zobaczę, dziekuję. w sumie szkodaże się nam w powiadomieniach nie wyświetla że ktoś skomentował coś nasze na blogu.
-- (zywek): Zobacz mój komentarz na blogu pod Twoim @adelcia. Co do parkingów, musimy wiedzieć, że jak lądujemy na pasie 08 to wyjeżdżamy z niego od strony 26 i tam sobie sprawdzamy na lotnisku wjazd na 26 w tym przypadku i po prostu odwracamy sobie drogi kołowania.
O to gratuluję. Bo ja jeszcze mam problem z tymi ustawieniami jak ustawię to zaczynam się oddalać a nie przybliżać. Jakoś nie mogę tego ogarnąć. chyba muszę przelecieć nad lotniskiem i zawrócić, lub znaleźć jakiś inny sposób.
No teraz będę zaczynać bo jeszcze dodatkowo się rozbiłam. Ale ustawiam się osiemdziesiąt stopni w prawo tak by lotnisko było z lewej strony, jeśli dobrze zrozumiałam?
Dajmy na to, że masz pas 16 i na tym ci pokażę. Więc wierza mówi, że przypisano pas 16. Prosisz o zgodę na podejście. I w zależności od twojego kursu, musisz odpowiednio skręcić, aby lotnisko było na kursie 160. Bo zawsze do numeru pasa dodajemy 0. I jak masz kurs np. 278, to obracasz się jakieś 60 stopni w prawo, żeby kurs malał, bo tak będzie szybciej. A jak masz kurs np. 70, to samolotem w lewo o ok.60 stopni. Jak już będzie bliższy kursu 160, stopniowo przybliżaj się do lotniska. Jak już jesteś, patrz sobie pod przecinkiem i ustaw dobrze wysokość, prędkość itd. Jak będzież 5km przed lotniskiem, naciśnij ctrl+s. Wtedy powie 16 zwinięte, i enter. To uruchomi tak zwany ILS. Ten system będzie cię tak prowadził, że zawsze będziesz prowadzona do pasa. Nawet, jak przy pasie będziesz, i nie będziesz miała możliwości, żeby wylądować, to on ci pomoże kołować. I teraz monitoruj sobie przecinek. Na 0,8 lub mniej powinna pojawić się nowa wysokość. Ustaw się na nią idealnie, i on będzie mówił: Strefa bezpieczeństwa, a gra powie Wleciałeś na teren portu lotniczego. I jak uslyszysz coś w stylu pas np. 34, 16, to alt +end i powinno lądowanie zakończyć się z sukcesem.
ja sobie to ustawianie się do pasa w powietrzu dla siebie pojmianowałam nożyczky. czyli wpierwś mamy jakby pod n oba numery często dość daleko od siebie, a powoli je do siebie przybliżamy.
-- (LordKiller): Dajmy na to, że masz pas 16 i na tym ci pokażę. Więc wierza mówi, że przypisano pas 16. Prosisz o zgodę na podejście. I w zależności od twojego kursu, musisz odpowiednio skręcić, aby lotnisko było na kursie 160. Bo zawsze do numeru pasa dodajemy 0. I jak masz kurs np. 278, to obracasz się jakieś 60 stopni w prawo, żeby kurs malał, bo tak będzie szybciej. A jak masz kurs np. 70, to samolotem w lewo o ok.60 stopni. Jak już będzie bliższy kursu 160, stopniowo przybliżaj się do lotniska. Jak już jesteś, patrz sobie pod przecinkiem i ustaw dobrze wysokość, prędkość itd. Jak będzież 5km przed lotniskiem, naciśnij ctrl+s. Wtedy powie 16 zwinięte, i enter. To uruchomi tak zwany ILS. Ten system będzie cię tak prowadził, że zawsze będziesz prowadzona do pasa. Nawet, jak przy pasie będziesz, i nie będziesz miała możliwości, żeby wylądować, to on ci pomoże kołować. I teraz monitoruj sobie przecinek. Na 0,8 lub mniej powinna pojawić się nowa wysokość. Ustaw się na nią idealnie, i on będzie mówił: Strefa bezpieczeństwa, a gra powie Wleciałeś na teren portu lotniczego. I jak uslyszysz coś w stylu pas np. 34, 16, to alt +end i powinno lądowanie zakończyć się z sukcesem.
ja nigdy nie wiem którą stroną mam się obracać czyprawą czy lewą, ale spróbojję jakieś 10 20 stopni, a jakwidzę że drugi numerek pod n mi idzie nie w tą stronę to odwrotnie. -- (LordKiller): Dajmy na to, że masz pas 16 i na tym ci pokażę. Więc wierza mówi, że przypisano pas 16. Prosisz o zgodę na podejście. I w zależności od twojego kursu, musisz odpowiednio skręcić, aby lotnisko było na kursie 160. Bo zawsze do numeru pasa dodajemy 0. I jak masz kurs np. 278, to obracasz się jakieś 60 stopni w prawo, żeby kurs malał, bo tak będzie szybciej. A jak masz kurs np. 70, to samolotem w lewo o ok.60 stopni. Jak już będzie bliższy kursu 160, stopniowo przybliżaj się do lotniska. Jak już jesteś, patrz sobie pod przecinkiem i ustaw dobrze wysokość, prędkość itd. Jak będzież 5km przed lotniskiem, naciśnij ctrl+s. Wtedy powie 16 zwinięte, i enter. To uruchomi tak zwany ILS. Ten system będzie cię tak prowadził, że zawsze będziesz prowadzona do pasa. Nawet, jak przy pasie będziesz, i nie będziesz miała możliwości, żeby wylądować, to on ci pomoże kołować. I teraz monitoruj sobie przecinek. Na 0,8 lub mniej powinna pojawić się nowa wysokość. Ustaw się na nią idealnie, i on będzie mówił: Strefa bezpieczeństwa, a gra powie Wleciałeś na teren portu lotniczego. I jak uslyszysz coś w stylu pas np. 34, 16, to alt +end i powinno lądowanie zakończyć się z sukcesem.
Dzięki. właśnie wystartowałam z Bredy w Holandii i lecę do Middenzelan. to około teraz 40 kilometrów. mam nadzieję, że się uda. I ja nie naciskałam tego systemu dlatego się oddalałam.
jeeeeeeeeeeee holandia breda oo jak super. i jakiego sistemu nienaciskałaś?
-- (iwkan): Dzięki. właśnie wystartowałam z Bredy w Holandii i lecę do Middenzelan. to około teraz 40 kilometrów. mam nadzieję, że się uda. I ja nie naciskałam tego systemu dlatego się oddalałam.
Ja się dzis zawziąłem i skończyłem Airbusa. Skoro wszyscy się chwalą, ja też mogie. :D A co do kursu to ja też tak mam. Czasem źle się obrócę i jak mi nie idzie w tę stronę to zmieniam. :D Efekt braku wyobraźni przestrzennej.