-- (magmar): Kółko i krzyżtk można narysować nawet zwykłym długopisem.
--
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
A ja z doświadczenia wiem, że dla nich to średnia różnica, czy kropki są wypukłe, czy wklęsłe. Jeśli ktoś dobrze zna brajla, to dla niego nie będzie wielkim problemem.
-- (magmar): WIdzący mają problem ze zwykłym brajlem wiem z doświadczenia, więc nie zgadzam się, ZUzler.
Kiedyś zrobiłem prostą gę zawierającą brajlowskie kostki i kody paskowe z aplikacji SeeingAssistant Home. Do karteczek z kodami były przypisane polecenia. Losowało się karteczkę i skanowało kod.
To wtedy się martwić będę. Poza tym już tych kart dawno nie mam. Zaginęły mi niestety podczas przeprowadzki. -- (Zuzler): A nie lepiej się nastawić na to, że prędzej czy później zagrasz z kimś, kto zna?
--
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Nie nie, weź pod uwagę, że brajla trzeba czytać odwrotnie szybko rozdając karty. Uwierz mi grałam z dziesiątkami, a może i nawet setkami osób widzących, myślę, że ponad 100 jednostek ludzkich się znajdzie, jako, że gram naprawdę od wczesnego dzieciństwa, a z tego co wiem, Zuzler, masz głównie doświadczenia z niewidomymi, chyba, że na tę okoliczność zmieniłaś front. -- (Zuzler): A ja z doświadczenia wiem, że dla nich to średnia różnica, czy kropki są wypukłe, czy wklęsłe. Jeśli ktoś dobrze zna brajla, to dla niego nie będzie wielkim problemem.
-- (magmar): WIdzący mają problem ze zwykłym brajlem wiem z doświadczenia, więc nie zgadzam się, ZUzler.
--
--
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
Jeśli jest ktoś, kto ci te kody po wycina to spoko. -- (magmar): A co powiecie o penfriendzie wartym ponad 700 zł. a alternatywą są np. kody Qr wygenerowane w aplikacji seeing assistant home wydrukowane i oklejone?
Niekoniecznie trzeba wycinać. Są gotowe arkusze a4 z wstępnie nadciętymi naklejkami. Można to to kupić w różnych rozmiarach tych etykiet, a w dodatku mają już warstwę kleju na sobie. Wystarczy oderwać spód i gotowe.
Tak w ogóle chyba mogę jeszcze polecić apkę Navilens. To też coś tego typu, ale chyba szybsze w działaniu. Ma kilka durnowatych orgraniczeń, ale da się z nimi żyć.
@Tomecki Podratowałeś post, który się właśnie tworzy, bo miałam właśnie się wkurzyć, że to łatwo tak beztrosko mówić o kodach QR, jeżeli się ma kogoś, co je wytnie. :) Muszę oblukać te arkusze.
co do ciekawostek, mój tata oglądał kiedyś czujnik wrzenia w Altixie czy tam Lumenie za 15 zł, wyglądało to dosłownie jak wieczko wycięte z puszki pozginane na krawędziach żeby nie kaleczyło, natomiast po próbie własnoręcznego zrobienia nie zadziałało, więc tu musi być jakaś głębsza filozofia