Tak, oczywiście z sygnalizacją dźwiękową. Jej rodzice, nie mają zdania w tym temacie., a ona właśnie odpowiad: jakoś to będzie. Teraz nie musi uczyć się chodzić do sklepu, bo rodzice robią zakupy. Przeczytała w internecie artykuł, który jej się bardzo spodobał o kobiecie noszącej opaskę z punktami i zaczepiającej ludzi, żeby jej pomogli. Twierdzi, że to jest super.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
Nie, to nie jest super! Widziałam ten artykuł dosłownie z miesiąc temu i już wtedy mi ciśnienie podniósł, a teraz żeś jeszcze doprawiła faktem, że komuś się ten durny pomysł spodobał.
Elanor he, mi też on ciśnienie podnosi, ale wg niej jest super :P
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
Noo, to jeszcze możesz tę pannę uświadomić, że w Polsce to biała laska jest prawnie uznanym oznaczeniem i jeśli spowoduje przypadkiem wypadek na ulicy nie mając jej w widocznym miejscu przy sobie, to będzie jej wina. A swoją drogą, ciekawe jakby to było przyprowadzić jej po prostu osobę niewidomą, nie kłaść żadnego nacisku na to, że nie widzi, ale sobie radzi. Może skontaktować tak na serio jej rodziców z kimś takim...
No toż o tym mówię. Tylko jak to zrobić, żeby awantury z tego nie było? Ta koleżanka musiałaby mieć podobne zainteresowania, żeby było o czym z nią mówić i życzliwa być też by musiała, najlepiej taki typ osoby, która z każdym jest w stanie się dogadać.
no tak tylko gadaczka mówiła już nam wszystkim że ona nie chce kontaktu z żadną osobą niewidomą a rodzice tej dziewczyny nie mają w jej sprawie żadnego zdania czyli moim skromnym profesorskim zdaniem zostawili ją samej sobie, więc jeśli gadaczka by zrezygnowała z opieki nad nią to laska mogła by się załamać, tak ja to widzę a jak Ty to widzisz gadaczko?
Z tego będą same korzyści. Gadaczka albo poczuje sens swoich działań, albo będzie miała spokój. Dziewczyna stanie chyba poraz pierwszy przed odpowiedzialną decyzją, jeśli dokona niewłaściwego dla niej wyboru będzie miała pretensje do siebie. To ona ma wybór, w ten sposób uczy się ludzi odpowiedzialności.
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
I tak, i nie, bo skąd wiadomo na dobrą sprawę, że jednak nie ma czegoś, co ona mogłaby zrobić? Może nigdy nikt później nie będzie nawet próbować do niej dotrzeć? Może np można by jeszcze bardziej do rodziców uderzyć albo co? Wiadomo, że Gadaczka ma święte prawo dać sobie spokój, bo wszak i ona, i oni są ludźmi dorosłymi i robią tak, jak im najwygodniej, ale to też od niej zależy czy i kiedy zrezygnuje.
Tak. W pewnym sensie tak. Dla jej dobra. Sama widzisz, że inne środki do niej nie przemawiają. To ma być atak skierowany w stronę jej schematów myślowych.
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"