W Krakowie są trzy rodzaje świateł.
Jest ten klekot, właśnie który teraz pokazałem.
Są światła, które piszczą troszeczkę inaczej.
I są światła, które jak jest światło czerwone, nie piszczą.
Jak zmienia się światło na zielone, to zaczynają piszczeć.
Zaraz jeszcze tutaj wyrzucę dwa rodzaje tych świateł.
No, z tym ostatnim, co ty mówisz, że jak jest czerwone, to nie piszczą, a jak jest zielone, to piszczą, to akurat ja się też wielokrotnie z czymś takim spotkałem, dzięki czemu wiedziałem, kiedy można przejść.
No.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Światła piszczące niedaleko akademików i basenu Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.
Te światła zamiast klikania mają piszczenie.
Górnicza piszcząca niedaleko Akademii Górniczej w Krakowie.
Górnicza piszcząca niedaleko Akademii Górniczej w Krakowie.
Górnicza piszcząca niedaleko Akademii Górniczej w Krakowie.
Górnicza piszcząca niedaleko Akademii Górniczej w Krakowie.
Górnicza piszcząca niedaleko Akademii Górniczej w Krakowie.
Górnicza piszcząca niedaleko Akademii Górniczej w Krakowie.
Górnicza piszcząca niedaleko Akademii Górniczej w Krakowie.
Górnicza piszcząca niedaleko Akademii Górniczej w Krakowie.
Górnicza piszcząca niedaleko Akademii Górniczej w Krakowie.
Górnicza piszcząca niedaleko Akademii Górniczej w Krakowie.
Górnicza piszcząca niedaleko Akademii Górniczej w Krakowie.
Górnicza piszcząca niedaleko Akademii Górniczej w Krakowie.
Górnicza piszcząca niedaleko Akademii Górniczej w Krakowie.
Górnicza piszcząca niedaleko Akademii Górniczej w Krakowie.
Górnicza piszcząca niedaleko Akademii Górniczej w Krakowie.
Górnicza piszcząca niedaleko Akademii Górniczej w Krakowie.
Górnicza piszcząca niedaleko Akademii Górniczej w Krakowie.
Na razie, jeżeli chodzi o światło, to będzie tyle.
Jak będę w Krakowie, to spróbuję nagrać światła mówiące i też tutaj zaprezentować.
Jakość tych nagrań troszeczkę niestety się różni, dlatego że te trzy światła były nagrywane każdy innym sprzętem.
No to ciekawie z tymi światłami jest w Krakowie. Ja raz owszem byłem w Krakowie, ale tylko raz, ale to dosłownie na godzinkę lub dwie, bo tylko przejeżdżałem przez Kraków, znaczy zatrzymałem się w Krakowie tylko po to, żeby wsiąść w inny autokar, który jechał w stronę Podkarpacia, ale tam światła w ogóle takich nie słyszałem.
Ale ogólnie te światła, które teraz prezentowałeś, wszystkie rodzaje są mi znane, aczkolwiek wtedy w Krakowie to nie usłyszałem.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
A ja tydzień temu, będąc w Sosnowcu na chwilę, doznałem szoku, gdyż okazało się, że na paru ulicach, tam gdzie zawsze były światła, a ja te ulicy bardzo dobrze pamiętam, z czasów kiedy tam mieszkałem, już tych świateł nie ma.
Znaczy, co ja gadam? Są, ale bez dźwięku.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Witam serdecznie, odświeżam wątek.
Dzisiaj będąc na spacerze zarejestrowałem dźwięk na przejściu dla pieszych na ulicy Ostara Sosnowskiego
przy strzeżowaniu z ulicą Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Białymstoku.
Pokażę to w dwóch nadraniach.
I jak zostało zrobione właśnie na tym przejściu dla pieszych.
Dźwięk.
Dźwięk z sygnalizacji świetlnej.
I mam nadzieję, że będzie słychać.
I za dźwięki w tle bardzo, bardzo najmocniej przepraszam.
Ale wszystko po kolei.
Z jednej strony tego przejścia.
Dźwięk brzmi następująco.
Natomiast z drugiej strony dźwięk będzie brzmi tak.
Dźwięk.
Dźwięk.
Dźwięk.
Dźwięk.
Dźwięk.
Dźwięk.
Dźwięk.
Dźwięk.
Przepraszam bardzo za tutaj psa, który szczekiał z utrudzeniem.
Przepraszam bardzo.
Natomiast te dwa dźwięki, które przed chwilą pokazałem,
na wysepce się te dźwięki spotykały.
Z jednej strony jest jeden dźwięk, z drugiej drugi dźwięk.
Już nie będę potazywał, bo nawet mi się nie udało nadrać.
Nie będę potazywał jeszcze raz tych dźwięków.
Jeszcze raz powtórzę.
Te dwa dźwięki, które przed chwilką pokazałem,
to na wysepce, na ulicy Ostlara Sosnowskiego,
na przejściu dla pieszych, na wysepce,
te dwa dźwięki się spotykają.
Jeden jest z jednej strony, drugi z drugiej strony.
Nie będę mówić z jakiej strony, bo to zależy, w którą stronę się idzie.
To na razie było.
To byłoby na tyle.
Jak coś jeszcze nadram,
to tutaj zaprezentuję coś ciekawego, którego nie słyszałem do tej pory tutaj żadnych dźwięków na Eltenie.
Pozdrawiam.
No te dźwięki akurat to szczerze powiedziawszy po raz pierwszy słyszę, bo akurat tych dźwięków co tutaj prezentowałeś to nigdy nie słyszałem, ale no powiem szczerze bądź co bądź bardzo, bardzo ciekawe. Naprawdę.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Nic się nie dzieje, no to normalne, że pies szczeka, no wszędzie psy szczekają, no to, to, to oczywiste, nic się nie stało, no.
Bronisz swego terytorium prawdopodobnie i tyle.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Ten pies, powiem szczerze, co szczekał, to nawet jak zbliżało mi się do jezdni, to też zaczął szczekać i jak od razu mi to przestał szczekać, to tak jakby mnie, mam wrażenie, ostrzegał, że dochodzę do jezdni, że bym uwalnił, czy słupy, nie wiem, są takie rzeczy jak szczekanie, chyba mnie oznają,
bo tak to właśnie wyglądało, że jak już normalnie poszedłem, to już normalnie i przestał szczekać, jak zobaczył, że stoję dobrze, nie wiem, to naprawdę śmiesznie to pewnie musiało wyglądać, a teraz się śmieję, że zobaczył dyktafon, że może chciał być nad ranym, być podczas ranym, to tak, pozdrawiam.
o, światła w koszalinie
to oczywiście jakaś tam część jest udźwiękowiona
jakaś tam nie jest
tu koło mnie
akurat nie są
tylko tam jakieś tam dalej takie główne przejścia
no zresztą tutaj to są raczej takie wiecie
nieduże te przejścia
chociaż jest o tyle dobrze, że
przy części z nich właśnie zrobili te kulki takie
gdzie można się
zorientować
że jest przejście
no a jeśli chodzi
o te udźwiękowienia
koło dworca jest dość kiepsko
bo raz, że jak jedzie dużo samochodów
to nie zawsze słychać z której strony one brzęczą
ale też są krótkie, długo strasznie czeka się
na zielone, a jak już jest to zielone to
to naprawdę nie jest to jakiś
szczyt marzeń, ono dosyć szybko się kończy
a szczególnie, że jest to przejście takie właśnie
z wysepką po środku
no i nieraz można jak ktoś idzie za wolno
to może utknąć na tej wysepce i czekać
na kolejne światło zielone
z kolei tam gdzie
wcześniej pracowałam, gdzie wynajmowałam lokal
to z tym
z tym udźwiękowieniem bywało różnie
raz było, raz nie było, no i to tak wiecie
no i tak to wyglądało
że później wzięłam się na sposób i po prostu jeździłam
z innego przystanku, bo przystanku
przystanka, no nie ważne
w każdym razie jeździłam z innego miejsca
które mniej więcej jeśli chodzi o odległość było porównywalne
a tak naprawdę to
tam już nie musiałam się
męczyć z dużym przejściem, tylko właśnie z takim
bez sygnalizacji, bez niczego
gdzie po prostu jak widzieli człowieka
kierowcy to się zatrzymywali, można było przejść
no to też dość ruchliwa droga
ale
całkiem wygodna
całkiem wygodna
no i cóż
no mówię, no tu te główne przejścia
owszem, jakieś tam udźwiękowienie mają
nie wszędzie niestety są te kulki właśnie
które sygnalizują o zbliżeniu się
czy to do przejścia, czy tam jakiś przystanek
czy coś, to to akurat jest nie wszędzie
ale w znacznej części już je można znaleźć
chociaż mnie to rozbraja
na przykład jak mówię, że
właśnie
też na którymś takim dosyć dużym przejściu
niestety nieudźwiękowionym
te kulki są gdzieś tak
w ogóle tak dziwnie umieszczone
że ja bym się nie domyśliła, że do przejścia to jeszcze jest kawałek
bo ja bym myślała, że to w tym miejscu
one jakoś tak są zrobione
no dziwnie, bardzo dziwnie
nie wiem kto to projektował
ale całkowicie bez pomyślunku to zrobił
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Jeżeli chodzi o nieudźwiękowienie świateł, to chyba jest tak naprawdę w każdym mieście.
W sensie, że w każdym mieście są jakieś światła, które nie są udźwiękowione.
Ja na przykład ostatnio będąc w Tarnowie nie zauważyłem jakichkolwiek jeszcze światłów udźwiękowionych,
ale to jest wszystko kwestią czasu tak naprawdę.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Dokładnie, w każdym mieście są nieudźwiękowione, w Krakowie też są nieudźwiękowione, w Warszawie też, w Bielsku Białej też, więc tutaj jakby nie ma różnicy gdzie jesteśmy, ale jedne są udźwiękowione, drugie są nieudźwiękowione, no i póki co tak niestety, ale jest.
Witam serdecznie, idąc dzisiaj na spacer po swojej mieście, nie wiem czy tutaj już było, nie przesłuchiwałem tego wątku,
nie przesłuchiwałem tego wątku, czy był już potazowany ten dźwięk sygnalizacji świetlnej,
mianowicie to będzie dźwięk przejścia dla pieszych na skrzyżowaniu ulic Topernika i Bema w Białymstoku,
ulic Mikołaja Topernika i generała Józefa Bema w Białymstoku.
Już zaraz pokażę ten dźwięk.
...
...
Już potazuję.
...
...
...
...
Dokładnie tak to brzmiało, nie wiem. Nie przesłuchiwałem tego całego wątku, więc jak się powtórzy ten dźwięk to przepraszam.
A tutaj w Tarnowie parę dni temu byliśmy na spacerze i się okazało, że jedne światła są udźwiękowione, nie pamiętam pod jakim przejściem, ale są. Niestety nie miałem możliwości nagrać tego dźwięku, gdyż nie brałem wtedy alimpiusa.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Witam serdecznie. Niedawno pokazywałem jakiś czas temu, jak zostało zrobione udźwiękowienie sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Kardynała Stefana Wyszyńskiego i Ostara Sosnowskiego w Białymstoku.
Jak ktoś nie pamięta, to w tej chwili przypomnę, jak mi się uda.
Dobrze.
I pierwszy dźwięk idzie od bohaterów Monty Tassilo do prezydenta Rafała Taczorowskiego, czyli idąc ulicą Wyszyńskiego w górę.
Przy skrzyżowaniu.
Przy skrzyżowaniu z Sosnowskiego.
Pierwszy dźwięk to brzmi tak.
A z drugiej strony brzmi tak.
Tak było.
Natomiast, jak dzisiaj idę, dokładnie tak samo, ulicą Kardynała Stefana Wyszyńskiego w górę.
Czyli od ulicy Białymstoku.
Od bohaterów Monty Tassilo do ulicy prezydenta Ryszarda Taczorowskiego.
Od strony dworca, jak się idzie, tego dźwięku, co pokazywałem jako pierwsze dzisiaj, nagle nie ma.
Z drugiej strony, ten dźwięk, ja tu drugi, co pokazywałem, on został.
Natomiast, ten pierwszy dźwięk, gdzie nie było słychać psa.
Nie wiem, dlaczego pies od razu szczekał.
Bo to był efekt nieprzewidziany z tym psem.
Natomiast, głosie pierwsze, nagle dzisiaj wyłączy.
Dlaczego tak zrobili?
Nie mam pojęcia.
A propos przechodzenie przez światła.
Pamiętam, jak swego czasu jeździłem do szkoły autobusem, już w liceum.
Potrafiłem też i przed siłą, już być właśnie na Sienkiewiczu, na przejściu.
Nie było dźwięku.
Nie było dźwięku.
Nie w końcu.
Nie w końcu.
Tak to zdenerwowało.
Że ja zgłosiłem się do odpowiedniej instytucji.
Raz zadzwoniłem i powiedzieli, żeby zadzwonić.
Wzajemny czas później znowu zadzwoniłem.
I później, po tym moim drugim telefonie.
Mówię o przejściu dla pieszych.
Przyłożę się do Sienkiewicza, ze skrzyżowaniem Placu Wyzwolenia.
No i powiem tak.
Było by wszystko fajnie.
Gdyby nie to.
Gdyby nie jedna rzecz.
Ten dźwięk, który ja tu tutaj drugi był.
To normalnie było fajnie.
To normalnie było fajnie.
Tylko, że po którymś
Moim telefonie
Urzędnicy się oburzyli
To co zrobili
To po co przemienili
W dzień wyłączyli światło
A w nocy włączyli
Ja nie rozumiem
Tej polityki
Ja rozumiem, że o piątej
To jeszcze za wcześnie
Ale już o szóstej to już ludzie zaczynają
Nie oszukujmy się
Chodzić w szczególnie niewidomy
Którym nam
Niewidomym
Jak wiadomo
Zajmuje dłużej dojść do miejsca
Na przykład pracy czy szkoły
No
Więcej oszukujmy się od szóstej
Już moim zdaniem
Powinny być włączone
Ciekawe
Numer jeszcze
A później znowu zrobili
W dzień
Ale to co ciekawe
Omówię o tym
Przejściu Sienkiewicza
Blisko skrzyżowania
Z pracy wyzwolenia
Zrobili
Cichszy dźwięk
Jaki jest duży ruch
Człowiek, który naprawdę
Może mieć dobry słuch
Może nie być w stanie tego dźwięku usłyszeć
Że musi się zadawać
Niestety
Na osoby widzące
To jest jedna rektora
Mnie wtedy właśnie sobie przypomniałam
Która mnie bardzo zszokowała
Druga rzecz
Która
Na większości
Przejście dla pieszych
Gdzie jest udźwiękowiona
Sygnalizacja
Sygnalizacja świetlna
Robił taki myk
Od siódmej do dwudziestej pierwszej
A są też takie no wiadomo
Sytuacje
Gdzie człowiek niewidomy
Może wracać
Nawet i później niż
Dwudziesta pierwsza
I już musi się zadawać na osoby widzące
Bo już dla urzędników
Już jest cisza nocna
Że już nie można
Moim zdaniem powinny się zadawać na osoby widzące
Więc powinny być od szóstej do dwudziestej drugiej
Ale
Wśród tych
Od każdej sytuacji
Są wyjątki
Takim wyjątkiem jest przejście dla pieszych
Na ulicy Sienkiewicza
Przy skrzyżowaniu
Z ulicą Ryską
Tam
Jest to ciekawe
Tam od 5.30
Od 5.30
Do 21.30
Nawet nie dłużej
Jest dźwięk
Mało tego
Zauważyłem
Że im dłuższe przejście
Tym krótszy dźwięk dają
Tak to było dzisiaj
Niestety
Ja już po tamtej sytuacji
Zwątpiłem
Że uda się nam coś
Załatwić
Więc
Dlałam sobie z tym spokój
Chociaż uważam że
Powinni zmienić
Im dłuższe przejście
Tym dłużej światło
Jak jest pojedyncze przejście
No to
Nie wiem
8 minut
Mi się wydaje
Spokojnie by wystarczyło
No może 15 dla osób które
Niektórzy mają też problemy z chodzeniem
Więc to też powinno być
Uwzględniane
To tyle jest moja opinia
No cóż
Ale niestety jak widać
Nie uda się nic
Załatwić
Jak pamiętam właśnie
Z tym przejściem dla pieszych
Na Sienkiewicza
Przez krzyżowanie
Z placem wyzwolenia
I to właśnie
Pamiętam że mnie bardzo
Uwzględniało
Że ja prosiłem żeby normalnie było
Żeby od 6 włączyli
Włączyli w nocy
A w dzień wyłączyli
Gdzie chodzi dużo więcej ludzi
A od 6 już powinny być
Od 6 do 22
Gdyż
Po 6 zaczynają się pojawiać
Pierwsze osoby na ulicach
Mi wydało mi równie
I
Do 22
Do 21 też jeszcze chodzą ludzie
Nie wiem kto
Na przykład pamiętam
Był taki przykład
Że nieraz sobie wychodziłem
Ze spotkania na tawieranki
Gdy wychodziłem do tawierni Fama
I nieraz wychodziłem po 21
I już niestety musiałem się
Zdawać na osoby widzące
Bo już nie było dźwięku
Sygnalizacji świetlnej
Nie rozumiem
Takiej polityki
Co im przeszkadza
O te 2 godziny wydłużyć
Dźwięk
Nie wyłączyć
O 6 i wyłączyć
O 22
Ja nie widzę nic złego
No cóż
Musimy się z tym
Niestety pogodzić
I mam pytanie
Jak to jest u państwa w miejscowościach
Czy też taka absurdalna
Sytuacja miała
Miejsce
Pozdrawiam