No ale to na odcisk palca działa, więc jest to trochę co innego. Uważam, że pomysł ogólnie dobry, ale trochę nie praktyczny.
3 likes
Jak miałem swój pierwszy dowód, to niestety też wbili mi tę nieszczęsną adnotację "podpis niemożliwy", mimo, że umiałem już wtedy się jako tako podpisać, ale urzędniczka robiła straszne fochy, nie pamiętam dokładnie jakie, ale że chyba nie jest czytelnie całe imię i nazwisko i że nie jest idealnie wpasowany w małą ramkę na podpis. Z powodu tej adnotacji miałem później przez kilka lat same problemy, zwłaszcza w banku, gdzie występowała niezgodność wzorca podpisu z tym, co jest w dowodzie, czyli de facto jego brakiem (a bankowość internetowa nie była wtedy jeszcze tak powszechna, jak obecnie, więc szlak mnie trafiał, jak musiałem coś tam załatwić). Także w innych miejscach, gdzie trzeba było wylegitymować się dowodem i coś podpisać powstawała konfuzja i musiałem gęsto się tłumaczyć, oraz składać korowody wyjaśnień, że podpiszę się na wszystkich papierach, natomiast w dowodzie mam co mam, bo kilka lat wstecz ktoś w biurze miał problem. Gdy w końcu wyrobiłem sobie nowy dowód, na którym był normalny podpis, problemy tego rodzaju skończyły się jak ręką odjął, a dodam, że zazwyczaj jak się gdzieś podpisuję, to nie dbam jakoś przesadnie o idealność tego podpisu ( tzn. na pewno wyćwiczyłem go i jest lepszy, niż kiedyś, ale np. rzadko podpisuję się pełnym imieniem i nazwiskiem, a zazwyczaj tylko pierwszą literę imienia i nazwisko i też jakoś nie przejmuję się nadmiernie jego czytelnością, tylko staram się robić za każdym razem podobne zawijasy, przypominające mniej więcej potrzebne litery) i nie zdarza mi się, żeby gdzieś mi te podpisy kwestionowano.
Także róbcie wszystko, żeby za cholerę nie dać wbić sobie do dowodu owej fatalnej adnotacji.
Także róbcie wszystko, żeby za cholerę nie dać wbić sobie do dowodu owej fatalnej adnotacji.
2 likes
A tak w ogóle odnośnie czynności samego identyfikowania się i uwierzytelniania podpisem dokumentów, zwłaszcza elektronicznych, to polecam zainteresować się bliżej możliwościami jakie daje EPUAP - i nie chodzi mi tu tylko o potwierdzanie EPUAP-em dokumentów wygenerowanych przez konkretne urzędy w tym systemie, bo to wiadomo, ale też o podpisywanie tymże, naszego dowolnego dokumentu, który później możemy podpisany przesłać w konkretne miejsce, niepowiązane bezpośrednio z EPUAP-em.
Ja np. ostatnio w ten sposób podpisałem oświadczenie o nieprzedłużaniu umowy dotyczącej jednej z usług w Plusie, czyli u operatora telekomunikacyjnego. Dodać trzeba, że na stronie mają napisane, że w przypadku, który mnie dotyczył, dokumenty należy albo podpisać osobiście u nich w punkcie, albo wysłać fizycznie podpisane na papierze pocztą, albo na maila skan z własnoręcznym podpisem. Na infolinii na pytanie, czy zamiast drukować z komputera papier, podpisywać go i skanować z powrotem do komputera,
mogę podpisać plik elektronicznie EPUAP-em, dostałem odpowiedź, że nie przewidują takiej możliwości. Ja natomiast postanowiłem zrobić mały eksperyment i działając metodą faktów dokonanych wysłałem tak ostemplowanego PDF-a, bez bawienia się w drukowanie, bazgranie i skanowanie. No i finalnie okazało się, że zostało to zaakceptowane, bo dostałem na maila potwierdzenie dokonane przez człowieka, informację SMS-em, jak również po kilku dniach nieśmiertelny papier z potwierdzeniem do skrzynki pocztowej - i to w dobie, często niestety dość pozorowanej, dbałości o środowisko naturalne.
Podobnie uczyniłem składając dokumenty wymagane do udziału w szkoleniu w jednej z fundacji, gdzie też była mowa o skanie z podpisem i tu również się udało.
Podpisu takiego można dokonać np. na stronie gov.pl wchodząc w link "Podpisz dokument elektronicznie".
https://www.gov.pl/web/gov/podpisz-dokument-elektronicznie-wykorzystaj-podpis-zaufany
Jak będzie potrzeba bardziej szczegółowej instrukcji, to napiszę później, albo może nawet utworzy się osobny wątek dotyczący elektronicznego podpisywania dokumentów.
Wiem, że pełnoprawnego podpisu elektronicznego można podobno dokonać teraz e-dowodem, ale nie testowałem jeszcze tego w praktyce, bo na razie takowego nie posiadam.
Ta metoda przy użyciu EPUAP, o której napisałem powyżej, nie jest w świetle prawa tym samym, co podpis elektroniczny, ale prawnie jest wyżej umocowana, niż skan z podpisem, który w świetle prawa, podobno ma wartość kserówki.
Ja np. ostatnio w ten sposób podpisałem oświadczenie o nieprzedłużaniu umowy dotyczącej jednej z usług w Plusie, czyli u operatora telekomunikacyjnego. Dodać trzeba, że na stronie mają napisane, że w przypadku, który mnie dotyczył, dokumenty należy albo podpisać osobiście u nich w punkcie, albo wysłać fizycznie podpisane na papierze pocztą, albo na maila skan z własnoręcznym podpisem. Na infolinii na pytanie, czy zamiast drukować z komputera papier, podpisywać go i skanować z powrotem do komputera,
mogę podpisać plik elektronicznie EPUAP-em, dostałem odpowiedź, że nie przewidują takiej możliwości. Ja natomiast postanowiłem zrobić mały eksperyment i działając metodą faktów dokonanych wysłałem tak ostemplowanego PDF-a, bez bawienia się w drukowanie, bazgranie i skanowanie. No i finalnie okazało się, że zostało to zaakceptowane, bo dostałem na maila potwierdzenie dokonane przez człowieka, informację SMS-em, jak również po kilku dniach nieśmiertelny papier z potwierdzeniem do skrzynki pocztowej - i to w dobie, często niestety dość pozorowanej, dbałości o środowisko naturalne.
Podobnie uczyniłem składając dokumenty wymagane do udziału w szkoleniu w jednej z fundacji, gdzie też była mowa o skanie z podpisem i tu również się udało.
Podpisu takiego można dokonać np. na stronie gov.pl wchodząc w link "Podpisz dokument elektronicznie".
https://www.gov.pl/web/gov/podpisz-dokument-elektronicznie-wykorzystaj-podpis-zaufany
Jak będzie potrzeba bardziej szczegółowej instrukcji, to napiszę później, albo może nawet utworzy się osobny wątek dotyczący elektronicznego podpisywania dokumentów.
Wiem, że pełnoprawnego podpisu elektronicznego można podobno dokonać teraz e-dowodem, ale nie testowałem jeszcze tego w praktyce, bo na razie takowego nie posiadam.
Ta metoda przy użyciu EPUAP, o której napisałem powyżej, nie jest w świetle prawa tym samym, co podpis elektroniczny, ale prawnie jest wyżej umocowana, niż skan z podpisem, który w świetle prawa, podobno ma wartość kserówki.
1 likes
@pates nieprawda, teraz 3d secure wchodzi, więc wcale nie jest tak łątwo sobie płacić rzz internet kartą kogoś innego, trzeba dane do banku znać i mieć narzędzie autoryzacji.
2 likes
Pawlink, słuszny kierunek z faktami dokonanymi tym bardziej, że i tak zazwyczaj taki papir trafia do elektronicznego obiegu bo taniej lub eko lub jedno i drugie. :)
Tak można. We wniosku jako powód zaznacz wyrobienie dowodu z warstwą elektroniczną i tyle.
Mnie się akurat skończyła ważność zwykłego i jako nowy dostałam już ten z warstwą elektroniczną.
Można ten wniosek złożyć online oczywiście?
I powiedzcie mi, co ten elektroniczny dowód umożliwia?
I powiedzcie mi, co ten elektroniczny dowód umożliwia?
Wydaje mi się, że można, ale mie jestem pewna, bo mój dowód akurat tracił ważność, a kiedy tak było nie miałam jeszcze profilu zaufanego. Natomiast czym jest E dowód można przeczytać tutaj.
https://www.gov.pl/web/e-dowod
https://www.gov.pl/web/e-dowod
1 likes
Słuchajcie, sprawa jest w temacie, niestety bardzo na teraz. :( Otóż jest osoba, któramusi, naprawdę musi mieć pracę. Pracodawca jest, nawet już jakiś przepracowany czas jest, więc wypadałoby już tę umowę podpisać. No i tu powstają schody, bo osoba ta podpisywać się nie potrafi. Na Ukrainie pomagałą jej mama, no tylko jakby jesteśmy w Polsce i tu nie bardzo można zrobić myk pt. "mama podpisze za mnie". ZNaczy można by pewnie, ale to wymaga upoważnienia jej do tego, a takiego upoważnienia w 3 dni raczej wytrzasnąć nie można. Ponadto może powstać problem i w tej kwestii, bo mama po polsku nie umie. Ponadto, jak z umową teoretycznie pracodawca mógłby pewnie przymknąć oko na to, że np. mama chwyci za rękę z długopisem i poprowadzi, to już bank miał będzie ból, a prawdopodobieństwo, że i konto w banku trzeba będzie zakładać, bo aktualnie to niby jakieś jest, ale w sumie to nie wiadomo. Że osoba ta przyjechała z Ukrainy, to żadnych polskich papierków, że ona się podpisywać nie potrafi, więc odcisk palca starczy też nie ma. Wiem, że porad prawnych się raczej nie mam co spodziewać. Niemniej może macie jakieś praktyczne pomysły, jak można by tę kwestię rozwiązać na teraz? Jak można by zrobić, żeby ona jednak się jakoś uwierzytelniła i w jakim ewentualnie banku nie będą darli szat o sam odcisk palca? Dodam, że sprawa tym jest trudniejsza, że osoba ta jest nietechniczna, także jakieś profile zaufane raczej odpadają.
2 likes
Albo na szybko upoważnienie chyba notarialne, bo chyba można takie coś zrobić albo zwyczajnie dzwonić po bankach i pytać, który to tam umie w odciski palców. Ostatnio robi się też moda na załatwianie różności poprzez rozmowę wideo w aplikacji z bankiem, a tak na przyszłość może jakiś kawałek grubej gumy np. podkładka pod nieperkinsową maszynę do pisania albo takie coś ze sklepów dla tych, którzy buty szyją bo tam jest chyba guma zelówkowa, chyba tak to się nazywa albo ewentualnie prawilna rysownica, ale to droga impreza. Do tego może koszulki na dokumenty albo wkładki do segregatorów, wypisany długopis i niech ćwiczy te podpisy, bo to się może na przyszłość przydać mocno.
Edytowano
Na szybko, to się może nie udać. Zresztą, co masz na myśli przez "notarialne"? Dosłownie, idzie się do notariusza, płaci mu i upoważnienie wyrabia czy jakoś jeszcze inaczej?
1 likes
Chyba tak, ale nie jestem pewien. Nigdy tego osobiście nie robiłem, ale generalnie można upoważnić kogoś żeby podpisywał różności za nas. To w ogóle niestety dość częsta praktyka wśród rodziców niektórych dorosłych niewidomych.
OK, tylko w jednym banku już powiedzieli, że na odcisk palca się nie zgodzą, bo nie mają możliwości go zweryfikować. No i zmiecione.
2 likes
Jak to nie mają możliwości? Co oni muszą weryfikować? Za pierwszym razem im odciskasz i potem przy kolejnych dokumentach przecież odciskasz tylko i porównują.