Forum

Ścieranie kurzu

W domu

Poprzednia 4 / 4

daszekmdn

#61 ·

1 likes
Jeśli tylko kurz to najpierw na mokro małą ścierką raz przy razie aby zetrzeć dokładnie wodą, następnie na sucho i sprawdzam czy jest jeszcze zakurzone.
Jeśli tak to raz jeszcze poprawiam w danych miejscach na mokro. Ogólnie nienawidzę ścierać kurzy bo mam alergię i krople to absolutne must have po takich zabiegach.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

misiek

#62 ·

To dokładnie jak ja robię. Ja tam lubię, a jak się za wezmę to zetrę wszystko za jednym razem.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

Agata.d

#63 ·

Ja też lubię, tylko najgorzej jest wtedy, gdy się przez jakiś czas tego nie robi i potem dużo się uzbiera. Trudno sobie z tym poradzić i zabiera o wiele więcej czasu, niż normalnie.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

misiek

#64 ·

Ale co u ciebie konkretnie znaczy jakiś czas?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

Julitka

#65 ·

2 likes
Jak się uzbiera, to proponuję najpierw przejechać odkurzaczem.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

Paulinux

#66 ·

1 likes
Ej, a macie jakiś protip na ścieranie kurzu z biórka, na którym jest w konkretnej konfiguracji rozstawiony sprzęt tak, żeby go nie ściągać za każdym razem? W sensie nawet jak zetrę wszystko mokrą chusteczką i potem na sucho ręcznikiem papierowym, to jak przejadę ręką, to często coś zostaje. A ja to bym chciała jakieś fajne małe urządzonko, którym dojadę wszędzie jak coś podniosę na chwilę i żeby to tak fajnie wciągnęło. Znacie coś takiego?
Happy hacking

Zuzler

#67 ·

1 likes
Odkurzacz.

Paulinux

#68 ·

Ale odkurzacz jest cholernie nieporęczny, tą sztywną rurą nie dostanę się w miejsca, które wymagają trochę więcej gimnastyki
Happy hacking

MarOlk

#69 ·

Edited 1 likes
Zaproponowałbym taką elektrostatyczną miotełkę do kurzu, ale po pierwsze primo nie mogę się wypowiedzieć o jej skuteczności, a po drugie primo jeśli ten sprzęt to sprzęt elektroniczny to ładunki elektrostatyczne mogłyby być dla niego zabójcze

Paulinux

#70 ·

No właśnie sama elektronika, klawiatura midi, zwykła klawiatura, laptop, mikrofon, głośnik, podstawka chłodząca, karta dźwiękowa i takie tam
Happy hacking

Nowiczok

#71 ·

1 likes
Są takie małe ręczne odkurzacze, poszukaj, np. jakiś dyson.

tomecki

#72 ·

1 likes
Dyson będzie raczej drogi, chociaż pewnie fajny.

Nowiczok

#73 ·

Napisałem o Dysonie, bo wydawało mi się, że taki mam i jestem z niego zadowolony, ale po sprawdzeniu okazało się, że to jest jednak black &decker. Model CHV1510, ale niestety niedostępny w Polsce.

misiek

#74 ·

1 likes
Albo od bidy samochodowy.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

Agata.d

#75 ·

Taki mały odkurzaczyk ręczny to fajna sprawa, można sobie nim biórko poodkurzać i po problemie. Samochodowy też do tego celu się nada.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

grzegorzm

#76 ·

1 likes
Odkurzacz pionowy, to jest fajna sprawa, można odkurzyć co się chce.

Paulinux

#77 ·

Już mam swoją odpowiedź. Miotełki do kurzu z wkładami z mikrofibry.
Happy hacking

KaelaMensha2000

#78 ·

A ja właśnie chciałam zapytać czy ktoś używa takich miotełek?
Pytam, bo takie z wkładami wydają się na dłuższą metę drogie, no bo skoro trzeba wymieniać wkłady po każdym sprzątaniu?
Poprzednia 4 / 4