W domu

Ścieranie kurzu

Założony przez gadaczka 77 wpisów ostatni wpis 1 rok temu Strona 4 z 4

#61

To dokładnie jak ja robię. Ja tam lubię, a jak się za wezmę to zetrę wszystko za jednym razem.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#62

Ja też lubię, tylko najgorzej jest wtedy, gdy się przez jakiś czas tego nie robi i potem dużo się uzbiera. Trudno sobie z tym poradzić i zabiera o wiele więcej czasu, niż normalnie.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#63

Ale co u ciebie konkretnie znaczy jakiś czas?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#64 2 polubienia

Jak się uzbiera, to proponuję najpierw przejechać odkurzaczem.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#65 1 polubienie

Ej, a macie jakiś protip na ścieranie kurzu z biórka, na którym jest w konkretnej konfiguracji rozstawiony sprzęt tak, żeby go nie ściągać za każdym razem? W sensie nawet jak zetrę wszystko mokrą chusteczką i potem na sucho ręcznikiem papierowym, to jak przejadę ręką, to często coś zostaje. A ja to bym chciała jakieś fajne małe urządzonko, którym dojadę wszędzie jak coś podniosę na chwilę i żeby to tak fajnie wciągnęło. Znacie coś takiego?
Happy hacking

#66 1 polubienie

Odkurzacz.

#67

Ale odkurzacz jest cholernie nieporęczny, tą sztywną rurą nie dostanę się w miejsca, które wymagają trochę więcej gimnastyki
Happy hacking

#68 1 polubienie Edytowano

Zaproponowałbym taką elektrostatyczną miotełkę do kurzu, ale po pierwsze primo nie mogę się wypowiedzieć o jej skuteczności, a po drugie primo jeśli ten sprzęt to sprzęt elektroniczny to ładunki elektrostatyczne mogłyby być dla niego zabójcze

#69

No właśnie sama elektronika, klawiatura midi, zwykła klawiatura, laptop, mikrofon, głośnik, podstawka chłodząca, karta dźwiękowa i takie tam
Happy hacking

#70 1 like

Są takie małe ręczne odkurzacze, poszukaj, np. jakiś dyson.

#71 1 like

Dyson będzie raczej drogi, chociaż pewnie fajny.

#72

Napisałem o Dysonie, bo wydawało mi się, że taki mam i jestem z niego zadowolony, ale po sprawdzeniu okazało się, że to jest jednak black &decker. Model CHV1510, ale niestety niedostępny w Polsce.

#73 1 like

Albo od bidy samochodowy.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#74

Taki mały odkurzaczyk ręczny to fajna sprawa, można sobie nim biórko poodkurzać i po problemie. Samochodowy też do tego celu się nada.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#75 1 like

Odkurzacz pionowy, to jest fajna sprawa, można odkurzyć co się chce.

#76

Już mam swoją odpowiedź. Miotełki do kurzu z wkładami z mikrofibry.
Happy hacking

#77

A ja właśnie chciałam zapytać czy ktoś używa takich miotełek?
Pytam, bo takie z wkładami wydają się na dłuższą metę drogie, no bo skoro trzeba wymieniać wkłady po każdym sprzątaniu?